18 września w przestrzeni artystycznej «Angar» w Łucku odbyła się publiczna rozmowa pt. «Ołena i Iryna Łewczaniwskie: przywrócenie i zachowanie pamięci». Zgromadzeni dyskutowali o rodzinnym archiwum Łewczaniwskich, badaniach nad ich życiem oraz sposobach upowszechnienia ich historii.
Spotkanie zorganizował niezależny teatr «Harmyder» z Łucka w ramach projektu «Pokój Łewczaniwskiej» realizowanego przy wsparciu Ukraińskiej Fundacji Kultury. Jest to pierwsza z trzech zaplanowanych publicznych rozmów poświęconych życiu, działalności i spuściźnie działaczki politycznej i społecznej, intelektualistki, senator II Rzeczypospolitej w latach 1922–1927 Ołeny Łewczaniwskiej, uwięzionej przez reżim sowiecki i zamordowanej przez NKWD, a także jej córki Iryny – kustosza pamięci rodzinnej i badaczki dziejów Łucka.
W rozmowie uczestniczyli naukowacy, pracownicy archiwum, działacze oświatowi i teatralni. Rozmowę moderowała kulturoznawczyni, reżyserka i dyrektorka teatru «Harmyder» Rusłana Porycka.
Wśród prelegentek znalazły się: doktor nauk w zakresie sztuki, docent Katedry Choreografii na Wołyńskim Uniwersytecie Narodowym im. Łesi Ukrainki Łesia Kosakowska, Lubow Koć, szefowa Wydziału Informacji i Korzystania z Dokumentów Państwowego Archiwum Obwodu Wołyńskiego Lubow Koć oraz dyrektor Szkoły Podstawowej im. Ołeny Łewczaniwskiej w Liniowie Ołena Nykytiuk.


Znaczna część pierwszej rozmowy poświęcona została postaci Iryny Łewczaniwskiej, która pielęgnowała pamięć o rodzinie oraz badała przeszłość Wołynia.
«Pani Iryna bardzo dużo fotografowała, nagrywała, gromadziła, czyli dokumentowała świat, w którym żyła» – powiedziała Łesia Kosakowska.
Jak zaznaczyli zgromadzeni, Iryna Łewczaniwska pozostawiła po sobie pokaźny zbiór materiałów, m.in. zdjęcia, dokumenty, notatki, korespondencję. Obecnie prawie 7 tys. materiałów z jej osobistego archiwum przechowywanych jest w Państwowym Archiwum Obwodu Wołyńskiego. Zespół teatru «Harmyder» sięgnął po nie podczas pracy nad spektaklem «Pokój Łewczaniwskiej». Premiera zaplanowana jest na 17 października.
Podczas spotkania podkreślano, że wartość tej spuścizny nie polega wyłącznie na samych dokumentach. Dzięki fotografiom i osobistym notatkom można zapoznać się z codziennym życiem ludzi, architekturą Łucka, środowiskiem kultury oraz wydarzeniami, których świadkiem była Iryna Łewczaniwska.
Ważne miejsce we wspomnieniach o Irynie Łewczaniwskiej zajmuje również jej miłość do książek. Uczestnicy spotkania wspominali, że przykładała dużą wagę do literatury z zakresu historii i kultury, a nawet w okresie sowieckim starała się zachować i przekazywać wiedzę, która pozostawała poza oficjalną narracją.
O konieczności zachowania nie tylko dokumentów, ale także osobistych wspomnień mówiła Lubow Koć z Państwowego Archiwum Obwodu Wołyńskiego: «Jeśli posiadają Państwo jakieś wspomnienia, dokumenty, zdjęcia czy listy, należy je przekazać do archiwum. Ważne jest, abyśmy wiedzieli, kto to napisał i kiedy». Zaznaczyła, że nawet najkrótsze osobiste notatki mogą zostać ważnym źródłem historycznym dla przyszłych badaczy.
Kolejnym miejscem, w którym zachowana jest pamięć o Ołenie Łewczaniwskiej, jest muzeum w Szkole Podstawowej w Liniowie, którego jest patronką. Zostało otwarte 9 lutego 1996 r. z okazji 115. rocznicy urodzin Ołeny Łewczaniwskiej. W jego zbiorach znajdują się zdjęcia, dokumenty i przedmioty osobiste związane z jej życiem.
Jak powiedziała Ołena Nykytiuk, Iryna Łewczaniwska przyjeżdżała do szkoły, interesowała się działalnością muzeum oraz spotykała się z uczniami i nauczycielami.


Podczas dyskusji omówiono również, w jaki sposób można dziś sprawić, by postacie Ołeny i Iryny Łewczaniwskich były bardziej zauważalne w przestrzeni publicznej. Wśród pomysłów znalazły się: postawienie pomnika, nadanie jednej z ulic imienia Ołeny Łewczaniwskiej, stworzenie tablic informacyjnych oraz popularyzacja poświęconych jej prac.

Zgromadzeni dzielili się wspomnieniami o Irynie Łewczaniwskiej oraz omawiali film dokumentalny «Pani senator» w reżyserii Mykoły Tkaczuka poświęcony Ołenie Łewczaniwskiej.
Podczas spotkania wielokrotnie pojawiała się opinia, że pamięć o postaciach historycznych nie jest zachowana wyłącznie w archiwach czy ekspozycjach muzealnych. Trwa ona dzięki osobistym wspomnieniom, pracy badawczej, książkom, fotografiom, inscenizacjom teatralnym i rozmowom międzypokoleniowym, pozwalającym na przywrócenie ich historii do współczesnej przestrzeni kulturowej.
Kolejna publiczna rozmowa o Ołenie i Irynie Łewczaniwskich odbędzie się 30 września o godz. 18:30 w przestrzeni artystycznej «Angar». Trzecia zaplanowana jest na październik.
Tekst i zdjęcia: Anhelina Suś