Szabłowski: To nasz moralny obowiązek, pamiętać o takich ludziach
Artykuły

Redakcja «Monitora Wołyńskiego» po napisaniu recenzji reportażu «Sprawiedliwi zdrajcy. Sąsiedzi z Wołynia» oraz po wypowiedzi Wołodymyra Wiatrowycza na temat tej książki, uważała za słuszne poprosić o komentarz jej autora – Witolda Szabłowskiego, który przedstawiamy Państwu poniżej.

O książce «Sprawiedliwi zdrajcy. Sąsiedzi z Wołynia» pisalimy tu. Ze zdaniem Wołodymyra Wiatrowycza na jej temat można zapoznać się tu.

***

Witold Szabłowski: Pan Wiatrowycz, zdaje się uważa, że wszyscy – jak w Związku Radzieckim czy w Polsce Ludowej – oprócz funkcji, które mają oficjalnie, mają też jakieś drugie, mniej oficjalne. Na przykład dyplomata jest też szpiegiem, sportowiec kontrabandzistą, a historyk albo pisarz może się zachowywać jak polityk. Owszem, zdarzają się historycy, którzy dużo bardziej niż historią zajmują się polityką, znam takie przypadki. Ale ja jestem wyłącznie pisarzem-reportażystą, który znalazł ciekawy temat. Napisałem książkę o cenie, jaką płacili ludzie za ratowanie innych ludzi w czasie II wojny światowej. Gdybym znalazł podobny temat w Rwandzie albo w Kambodży, pojechałbym tam, ale znalazłem go tuż przy granicy polsko-ukraińskiej i nie uważam, że jest coś politycznego w opowieści o ukraińskim małżeństwie, które uratowało z pożogi – z narażeniem życia – dwuletnią dziewczynkę. Ani w postaci czeskiego pastora Jana Jelinka, który ratował i Żydów, i Polaków przed UPA, i Ukraińców przed polskim odwetem. Książkę zacząłem pisać ponad trzy lata temu; nie mam zdolności paranormalnych i nie przewidziałem, że polski sejm w tym roku uchwali przyznawanie Krzyży Wschodnich. W mojej książce słowo ludobójstwo pada tylko raz, na koniec, gdy pisze o ustaleniach historyków z obu stron.

Jedyne, co chciałem osiągnąć, to po pierwsze – napisać książkę dobrą literacko (w Polsce jest bestsellerem, właśnie zdobyła nagrodę Newsweeka za książkę roku) i po drugie, żebyśmy o nich pamiętali. Bo to nasz, Polaków, moralny obowiązek, pamiętać o takich ludziach.

Co do Polaków ratujących Ukraińców – uważam, że to nie moja rola znajdywać takie przykłady, właśnie dlatego, że nie pisałem książki na zamówienie polityczne, nie pod linijkę polityków przebranych za historyków, ale pisałem, korzystając z prawdziwych życiorysów, dzieło literackie, które będzie się czytać jak dobrą powieść, choć napisaną na faktach. Znalazłem tych, wobec których moja nacja ma dług. Jeśli Ukraińcy widzą, że jest grupa Polaków, którym coś w swojej historii zawdzięczają, bardzo chciałbym przeczytać książkę podobną do mojej, napisaną z drugiej perspektywy.

Foto: pl.wikipedia.org / Rafał Komorowski

Powiązane publikacje
Związki frazeologiczne: Po co mi to?
Artykuły
Oto pytanie, które w szkole średniej rozbrzmiewa częściej niż szkolny dzwonek. Można wręcz odnieść wrażenie, że jest to nieoficjalne hasło uczniów, wyryte niewidzialnym atramentem na każdej ławce. Po co matematyka? Po co historia? Po co chemia? Po co język polski, fizyka, geografia i biologia?
26 czerwca 2026
«Polski bez granic». Fundacja Wolność i Demokracja prowadzi nabór wniosków
Konkursy
Instytut Rozwoju Języka Polskiego ogłosił nowy konkurs dotacyjny «Konkurs 5. Polski bez granic – wsparcie innych form nauczania języka polskiego». W związku z tym Fundacja Wolność i Demokracja rozpoczęła nabór wniosków na partnerów i realizatorów wspólnych projektów.
25 czerwca 2026
Mija 35. rocznica odzyskania łuckiej katedry przez katolików. Parafia zaprasza na uroczystości
Wydarzenia
Katolicka parafia Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Łucku zaprasza na uroczystości z okazji 35. rocznicy zwrotu kościoła wspólnocie katolickiej. 25 czerwca 1991 r. komitet wykonawczy Wołyńskiej Rady Obwodowej podjął decyzję o przekazaniu katedry jej prawnym właścicielom.
25 czerwca 2026
List do redakcji: Antoni Witczak to mój pradziadek
Artykuły
«Dziękuję za przybliżenie tej zapomnianej historii. Antoni Witczak to mój pradziadek. Dzięki Wam po 86 latach w końcu wiadomo, co dokładnie z nim się stało» – napisał do redakcji «Monitora Wołyńskiego» Witold Zając z Polski.
24 czerwca 2026
W Puźnikach rozpoczął się kolejny etap prac poszukiwawczych
Wydarzenia
22 czerwca rozpoczęły się prace poszukiwawcze ofiar zbrodni w Puźnikach położonych w obwodzie tarnopolskim. Prace finansowane są w ramach Programu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego «Miejsca pamięci narodowej za granicą» – podaje Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP.
23 czerwca 2026
Konkurs na najlepsze projekty Polsko-Ukraińskiej Rady Wymiany Młodzieży 2016–2026
Konkursy
Polsko-Ukraińska Rada Wymiany Młodzieży ogłosiła konkurs na najlepsze projekty zrealizowane w latach 2016–2026.
23 czerwca 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Aleksander Tucholski, naczelnik więzienia
Artykuły
Aleksander Tucholski, naczelnik więzienia w Kaliszu, został aresztowany przez funkcjonariuszy NKWD 26 października 1939 r. W Łucku rozpoznała go była więźniarka, która wcześniej przebywała w zakładzie karnym kierowanym przez Tucholskiego.
22 czerwca 2026
Szkoła Letnia dla nauczycieli polonijnych
Konkursy
Szkoła letnia dla osób nauczających w szkołach polonijnych jest elementem doskonalenia kompetencji zawodowych nauczycieli polonijnych – projektem realizowanym na zlecenie Instytutu Rozwoju Języka Polskiego przez Uniwersytet Gdański – podaje IRJP.
22 czerwca 2026
W Łucku zorganizowano «Piknik z ratownikami» dla dzieci
Wydarzenia
19 czerwca w centralnym parku w Łucku odbył się «Piknik z ratownikami». W specjalnie urządzonych strefach dzieci mogły przymierzyć mundury ratowników, spróbować swoich sił na torze przeszkód, nauczyć się obsługiwać wykrywacze metalu i zakładać opaskę uciskową, a także dowiedzieć się, do czego strażacy wykorzystują drony.
20 czerwca 2026