Ocaleni od zapomnienia: Feliks Sęczkowski
Artykuły

Nauczyciele II Rzeczypospolitej to jedna z najbardziej licznych grup zawodowych, która, podobnie jak funkcjonariusze Policji Państwowej, kolejarze, urzędnicy państwowi, ucierpiała od władz komunistycznych w czasie pierwszej sowietyzacji Zachodniej Ukrainy w latach 1939–1941.

Różnica polega tylko na tym, że nauczycieli nie od razu zaliczono do kategorii wrogów. Z powodu braku sowieckich fachowców na Zachodniej Ukrainie w pierwszych miesiącach po wkroczeniu na ten teren Armii Czerwonej, które zbiegły się z początkiem nowego roku szkolnego, władze radzieckie nie wyrzuciły z pracy polskich pedagogów.

Czystki nauczycieli rozpoczęły się wiosną 1940 r. Właśnie w tym czasie do więzień radzieckich trafił Feliks Sęczkowski, nauczyciel szkoły nr 1 w Dubnie.

Urodził się w 1896 r. w rodzinie chłopskiej we wsi Luboradz w powiecie kutnowskim. Brak wiadomości o jego rodzinie, ponieważ rodzice Feliksa zmarli przed 1939 r., a rodzeństwa nie miał.

Nie wiemy również, w jaki sposób i kiedy Feliks trafił do Dubna, gdzie w latach trzydziestych mieszkał przy ulicy Zabramie 1 razem z żoną Jadwigą (ur. w 1898 r.) i dwiema córkami – Elantrą (lub Jolantą (?), ur. w 1930 r.) i Jadwigą (ur. w 1934 r.).

Wiadomo, że w 1915 r. Feliks Sęczkowski został członkiem Polskiej Organizacji Wojskowej (POW). Mieszkał wówczas niedaleko granicy polsko-niemieckiej w Radzanowie, gdzie pracował jako nauczyciel. Na zlecenie POW był wywiadowcą: zbierał informację o sytuacji wojskowej, gospodarczej i politycznej przeciwnika. W 1919 r. Feliks służył w Wojsku Polskim.

Po ustanowieniu władzy radzieckiej na Ukrainie Zachodniej byli członkowie POW jako pierwsi zaczęli gromadzić się wokół idei walki z reżimem okupacyjnym na rzecz odzyskania niepodległości przez Polskę. Peowiacy z Dubna podjęli działalność w dwóch kierunkach: najpierw należało pomóc w przedostaniu się przez granicę tym osobom, które piastowały stanowiska dowódcze w Wojsku Polskim i w pierwszej kolejności zagrożone były sowieckimi represjami. Zajmowała się tym Maria Piątkowska, która znała hasła i adresy lwowskiego centrum, dzięki którym można było przekroczyć granicę z Rumunią. Inny kierunek działalności polegał na grupowaniu osób, które, jak się przynajmniej na początku wydawało, nie należały do kategorii wrogów nowych władz: nauczycieli, robotników, byłych urzędników i in. Praca z nimi miała służyć wsparciu ducha patriotycznego i działalności na rzecz szybkiego odzyskania niepodległości. Bardzo liczono na pomoc Anglii i Francji.

Z własnej inicjatywy Feliks rozpoczął pracę wśród młodych ludzi, głównie harcerzy. Mimo zakazu obchodów Święta Niepodległości Polski, 10 listopada 1939 r. zebrał kilku uczniów w szkolnej pracowni artystycznej: Zbigniewa Czeszkowskiego, Czesława Czeszkowskiego, Czapka (imię nie jest znane) i Ludwika Kanikułę. Podczas spotkania rozmawiali o odzyskaniu niepodległości, o liderach politycznych RP i ich działalności, a na zakończenie zaśpiewali hymn Polski.Feliks Sęczkowski został aresztowany 19 marca 1940 r. i osadzony w więzieniu nr 2 w Dubnie.

Seczkowski 2

Podczas zatrzymania skonfiskowano mu odbiornik radiowy, zdjęcia, dowód osobisty i dziesięć tomów korespondencji marszałka Piłsudskiego. Razem z nauczycielem do więzienia trafili też jego uczniowie Bronisław Szewczyk i Stanisław Kanikuła. W czasie przesłuchań powiedzieli, że nauczyciel stworzył z byłych harcerzy prawdziwą młodzieżową organizację podziemną, której członkami byli uczniowie 7–10 klas. Młodzi ludzie mieli pełnić funkcje łączników między oddziałami organizacji podziemnej dowodzonej przez ośrodek lwowski w przypadku powstania zbrojnego przeciw reżimowi radzieckiemu.

W sprawie zeznawał także Anton Durłyk – szkolny stolarz. W październiku 1939 r. rozmawiał on z Feliksem o sytuacji, w której znaleźli się miejscowi Polacy. Anton miał zamiar uciec z Dubna za granicę. Na to Feliks odpowiedział, że tacy ludzie jak Anton będą potrzebni tutaj, na miejscu, do walki z okupantami.

21 lipca 1940 r., po zakończeniu śledztwa, starszy dowódca operacyjny Oddziału Rejonowego NKWD w Dubnie Muzyka doszedł do następującego wniosku: Feliks Sęczkowski s. Antoniego «…jest oskarżony o to, że jest aktywnym członkiem polskiej wojennej organizacji patriotycznej POW, Związku Oficerów Rezerwy RP. Będąc zdeklarowanym wrogiem reżimu radzieckiego prowadził kontrrewolucyjną działalność antyradziecką skierowaną przeciw władzom radzieckim… to znaczy jest oskarżony o przestępstwa przewidziane w art. 54–2, 54–11 UK USRR».

Decyzją Kolegium Specjalnego NKWD ZSRR z dnia 7 kwietnia 1941 r. Sęczkowski został skazany na osiem lat pozbawienia wolności. Karę odbywał w obozie «Siewpieczłag».

Według postanowienia Prokuratury Obwodu Rówieńskiego z dnia 15 września 1989 r. bohater naszego artykułu został zrehabilitowany. Dalsze losy Feliksa Sęczkowskiego i jego rodziny są nam nieznane.

Tetiana SAMSONIUK

P. S.: Materiały rubryki «Ocaleni od zapomnienia» zostały opracowane przez Tetianę Samsoniuk na podstawie akt radzieckich organów ścigania, przechowywanych w Państwowym Archiwum Obwodu Rówieńskiego, w zbiorach Zarządu KGB Ukraińskiej SRR w Obwodzie Rówieńskim (1919–1957) oraz w Archiwum Zarządu Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Będziemy wdzięczni, jeżeli odezwą się Czytelnicy, krewni lub bliscy bohaterów naszej rubryki, którzy posiadają o nich dodatkowe informacje.

 

Powiązane publikacje
Represje wobec wołyńskich Polaków: Policjant Antoni Witczak
Wydarzenia
Dla sowieckiego «wymiaru sprawiedliwości» zwykła działalność zawodowa mogła być powodem uwięzienia. Na przykład Antoni Witczak został skazany na osiem lat łagrów tylko za to, że był policjantem.
16 marca 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Jerzy Urbański z Chotiaczowa
Wydarzenia
Jerzy Urbański został zatrzymany 23 stycznia 1940 r. na obszarze Włodzimierskiego Oddziału Pogranicznego podczas próby nielegalnego przekroczenia granicy między terenami okupowanymi przez Niemcy oraz ZSRR.
05 marca 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Aktor z Warszawy Wiesław Batorski
Artykuły
O ile w większości spraw karnych aresztowanych Polaków śledczy NKWD fabrykowali zarzuty, o tyle w przypadku Wiesława Batorskiego śledztwo przez długi okres obywało się w ogóle bez nich. W państwie prawa jest to nie do pomyślenia, ale w ZSRR przepisy, jeśli zachodziła taka potrzeba, nie miały najwyższej mocy prawnej.
16 lutego 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Jeńcy Melchior Bała i Stanisław Fijoł
Artykuły
Melchior Bała i Stanisław Fijoł zostali zatrzymani przez żołnierzy Armii Czerwonej podczas próby przekroczenia granicy sowiecko-niemieckiej. Po ucieczce z obozu koncentracyjnego dla jeńców wojennych trafili do sowieckiego więzienia.
03 lutego 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Pracownik banku w Łucku Maksymilian Koryciński
Artykuły
Maksymilian Koryciński, pracownik banku w Łucku, został oskarżony przez NKWD o udział w antysowieckiej organizacji podziemnej. Zbudowawszy własną linię obrony, przetrwał prawie półtoraroczne śledztwo i otrzymał stosunkowo łagodny wyrok: «tylko» pięć lat zesłania.
20 stycznia 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Kolejarz z Kowla Michał Marian Skuła
Artykuły
Funkcjonariusze NKWD próbowali oskarżyć kowelskiego kolejarza Michała Mariana Skułę o współpracę z polskim wywiadem. Choć nie udało się im tego udowodnić, jednak bohater naszego eseju został skazany na osiem lat łagrów.
06 stycznia 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Kolejarze z Lubomla Leonard Dewald i Kazimierz Sieczka
Artykuły
Funkcjonariusze NKWD wszczęli wspólną sprawę karną przeciwko kolejarzom Leonardowi Dewaldowi i Kazimierzowi Sieczce, ponieważ obaj byli członkami partii OZN w Lubomlu. Pomimo faktu, że sprawa była szyta grubymi nićmi, obaj zostali skazani na osiem lat łagrów.
10 grudnia 2025
«Ta książka jest o mieszkańcach Równego». Zaprezentowano publikację poświęconą polskiej konspiracji
Artykuły
W Centrum Historii Cyfrowej w Równem odbyła się prezentacja książki dr Tetiany Samsoniuk «Związek Walki Zbrojnej – 1 w Równem. 1939–1941» zawierającej szkice biograficzne działaczy polskiej konspiracji w mieście w okresie «pierwszych sowietów».
29 listopada 2025
Represje wobec wołyńskich Polaków: Piotr Malinowski, dyrektor szkoły w Trościańcu
Artykuły
Piotr Malinowski, dyrektor szkoły rolniczej w Trościańcu pod Łuckiem, został «standardowo» oskarżony o działalność kontrrewolucyjną i skazany na osiem lat łagrów.
25 listopada 2025