Związki frazeologiczne: Co przy drodze stoi?
Artykuły

Stracha na jednej nodze, w dziurawym kapeluszu i potarganej kapocie, co to przeraża wróble i inne ptactwo cokolwiek małe, często przy drodze spotkać możemy. Obywatel takowy, w polu owsa jak słup soli stojący, wszak nie jest jedynym obiektem widzianym z perspektywy przedniej szyby kierowcy.

Najczęściej obserwowanymi i jako tako rejestrowanymi przez nasz mózg obrazami są oczywiście wszelkiej maści znaki drogowe nakazu, zakazu oraz informacyjne. Nie ma co udawać – ich ilość na niektórych odcinkach dróg i autostrad przekracza wszelkie pojęcie i zdroworozsądkowe wyobrażenia.

Stoi tych słupków z piktogramami jak mrówek i czapki z głów przed tymi, którzy są w stanie zarejestrować z pełnym zrozumieniem oraz prędkością błyskawicy głęboki sens przekazu płynący od drogowców owe tablice ustawiających. Zapewne li tylko względami bezpieczeństwa się kierując na początku prostego jak strzała i pięknie długiego, a niczym niezasłoniętego fragmentu szosy postawiono ograniczenie prędkości do 30 km/h.

 Zachodzę w głowę cóż takiego mogło spowodować, aby tego typu pomysły rodem z sufitu zostały wprowadzone w czyn. I jedyne logiczne wytłumaczenie odnajduję w kupce kostki brukowej porzuconej na poboczu, a mającej zapewne posłużyć budowie wygodnego ciągu pieszego.

Chodniczek miał powstać jakiś czas temu, o czym świadczy mech i trawka rosnąca sobie nieskrępowanie między kamieniami. Plany były, znak wstawiono i właściwie na tym poprzestano, ku uciesze okolicznych mieszkańców oraz kierowców jadących tą trasą.

Takich niezłych kwiatków możemy spotkać na każdym kroku całe mnóstwo. Przed skrzyżowaniami trzypasmowych jezdni miliony powtarzających się żółto-czerwonych i biało-niebieskich tablic. Oczopląs gotowy. Krótka pamięć pracowników drogowych pozostawiających po sobie rozliczne, kompletnie pozbawione sensu obostrzenia, zapewnia niesamowitą wręcz radość z pokonywania kilometrów w tempie żółwia.

Jeśli do tych atrakcji dołożymy jeszcze niewiarygodną wręcz ilość tzw. przydrożnych reklam, których jakość tudzież estetykę lepiej przemilczeć albo poświęcić owemu zagadnieniu odrębne rozważania, to będziemy mieli pełną wiedzę na temat krajobrazu widocznego przy trasie. Obraz nędzy i rozpaczy.

Stać jak słup soli – oznacza postawę kompletnie statyczną, kogoś, kto z jakiegoś powodu (zwykle zaskoczenia i niedowierzania) zamarł w całkowitym bezruchu.

Wszelkiej maści, czyli różnego rodzaju, w ogromnym zróżnicowaniu.

Czegoś lub kogoś jest jak mrówek - oznacza bardzo dużą ilość.

Czapki z głów – wyrażenie podziwu lub szacunku. A czasem i jednego, i drugiego.

Zrobić coś z prędkością światła lub błyskawicy – oznacza czynność wykonaną niezwykle szybko, prawie natychmiast.

Prosty jak strzała, czyli nieskomplikowany, bez zawiłości.

Zachodzić w głowę – zastanawiać się, rozmyślać.

Niezłe kwiatki oznacza głupie błędy, pomyłki lub nieprzemyślane decyzje, czasem jakieś problemy.

Tempo żółwia to oczywiście bardzo wolne tempo przemieszczania się.

Obraz nędzy i rozpaczy oznacza coś (lub kogoś), co (lub kto) jest w opłakanym stanie, wzbudza litość.

Gabriela WOŹNIAK-KOWALIK,
nauczycielka skierowana do Łucka i Kowla przez ORPEG

CZYTAJ TAKŻE:

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: O KOBIETACH

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: STEREOTYPY

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: MŁODSZE RODZEŃSTWO

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: ZA PIĘĆ DWUNASTA

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: KRÓL JEST NAGI, CZYLI RZECZ O UDAWANIU

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: DROGOWY MORALITET

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: RODZINNE SPOTKANIA, CZYLI U CIOCI NA IMIENINACH

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: NASZE GRUBSZE

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: PAMIĄTKI Z WAKACJI

Powiązane publikacje
Związki frazeologiczne: Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty…
Artykuły
Wiosna wraca co roku, a jednak za każdym razem ludzie robią wielkie oczy i zachowują się tak, jakby odkryli Amerykę. Co więcej, obwieszczają to na prawo i lewo z zaangażowaniem godnym średniowiecznego herolda pozostającego na usługach jego wysokości króla.
11 maja 2026
Związki frazeologiczne: Jak bez obrzydzenia patrzeć na siebie w lustrze, czyli sztuka zachowania twarzy
Artykuły
Niektórzy mają takie poranki, kiedy stają przed lustrem i przez chwilę zastanawiają się, czy to jeszcze oni we własnej skórze i z własną twarzą, czy już tylko suma decyzji wczorajszych dni. Niby wszystko się zgadza. Ta sama fryzura. Czasami ta sama łysina. Te same oczy, ten sam lekko zaspany wyraz twarzy. A jednak pojawia się nagle coś innego. W odbiciu zwierciadlanym dostrzegają pewną zmianę.
29 kwietnia 2026
Związki frazeologiczne: Kłamstwo ma krótkie nogi
Artykuły
Gdyby kłamstwo było sportowcem, prawdopodobnie startowałoby w biegu na 100 metrów. Nie dlatego, że jest szybkie, ale dlatego, że kłamstwo ma krótkie nogi i na dłuższym dystansie zwyczajnie się potyka, łapie je zadyszka i traci szybko oddech.
22 kwietnia 2026
Związki frazeologiczne: Nos do góry
Artykuły
Zadzieranie nosa to zjawisko stare jak ludzkość, a jednocześnie zadziwiająco odporne na postęp cywilizacyjny. Zmieniają się czasy, stroje i technologie, ale ludzka potrzeba pokazania światu, że ja to coś więcej i ja wam pokażę, trwa niewzruszenie do dziś.
03 kwietnia 2026
Związki frazeologiczne: Patriotyzm, jak kij w mrowisku
Artykuły
Patriotyzm jest pojęciem ciężkim jak stary, trochę pęknięty dzwon, który rozbrzmiewa tylko wtedy, gdy ktoś naprawdę ma odwagę go poruszyć. W teorii to miłość do Ojczyzny, troska o wspólnotę, gotowość do poświęceń. W praktyce coraz częściej przypomina starannie wyreżyserowany spektakl, w którym więcej jest gestów niż treści, więcej deklaracji niż czynów, więcej pustych słów niż konkretów.
18 marca 2026
Związki frazeologiczne: Tadek niejadek i Kokoszka smakoszka
Artykuły
Jedzenie, mimo że temat wydaje się nad wyraz przyjemny, to z jakichś tajemniczych, na pewno pozaziemskich przyczyn, dzieli ludzi. Bardziej, choć może to wyglądać na herezję, niż polityka. Przykładem jest pytanie, czy rosół powinien być z makaronem czy z ziemniakami.
11 marca 2026
Związki frazeologiczne: Kindersztuba
Artykuły
Dobrego wychowania, podobnie jak markowej, wyśmienitej porcelany, dziś używa się głównie na specjalne okazje. Od wielkiego dzwonu. Kiedyś stała w kredensie, była na widoku i broń Boże nie wolno było jej bez powodu dotykać w obawie przed stłuczeniem.
20 lutego 2026
Związki frazeologiczne: Prawo dżungli, czyli silniejszy może więcej
Artykuły
Prawo dżungli brzmi jak coś bardzo odległego, egzotycznego, należącego do świata lian, kłów i pazurów. Kojarzy się z filmem przyrodniczym, w którym nieziemskim głosem Krystyna Czubówna tłumaczy, dlaczego antylopa w brutalnej potyczce właśnie przegrała swoją życiową debatę z lwem.
30 stycznia 2026
Związki frazeologiczne: Pieniądze wyrzucone w błoto
Artykuły
Istnieje w języku polskim związek frazeologiczny tak pojemny, że można by w nim przechowywać budżet państwa, kilka nietrafionych inwestycji i jeden bardzo drogi ekspres do kawy. Kupiony, bo był na promocji, a później okazało się, że tą decyzją trafiliśmy jak kulą w płot. Mowa oczywiście o klasyce gatunku: pieniądze wyrzucone w błoto.
21 stycznia 2026