Ocaleni od zapomnienia: Maciej Żołnierczyk
Artykuły

Ten szkic biograficzny z cyklu publikacji o działaczach Związku Walki Zbrojnej – 1 został poświęcony Maciejowi Żołnierczykowi – mieszkańcowi Łucka, który za pięciodniowy udział w polskiej organizacji podziemnej (15–20 marca 1940 r.) został skazany przez władze sowieckie na 10 lat obozów pracy.

Maciej Żołnierczyk (w aktach sprawy jego imię i nazwisko zostały zapisane przez funkcjonariuszy NKWD po rosyjsku jako Матвей Жалнерчик) urodził się w 1911 r. we Lwowie w rodzinie Karola i Stefanii Żołnierczyk. Wiadomo, że ojciec Macieja był urzędnikiem pocztowym i zmarł w 1920 r. w Krakowie. Matka zmarła w 1934 r. w Truskawcu.

Maciej miał starszego brata Stefana (ur. w 1910 r.), który przed II wojną światową mieszkał we Lwowie i pracował jako weterynarz. Młodsza siostra Anna (ur. w 1913 r.) mieszkała w Rzeszowie.

W 1932 r. Maciej Żołnierczyk ukończył gimnazjum we Lwowie, następnie służył w Wojsku Polskim. Z wojska został zdemobilizowany w stopniu plutonowego.

W czasie okupacji sowieckiej wschodnich ziem Drugiej Rzeczypospolitej, Maciej Żołnierczyk razem z żoną Ałłą (c. Leonida, ur. w 1921 r.) mieszkał w Łucku przy ul. Kumowskiej 1 m. 1. Nie mając stałego zatrudnienia pracował przy demontażu mostu przez rzekę Styr w Łucku, ponieważ na wiosnę 1940 r. zapowiadano powódź.

W przededniu Wielkanocy Żołnierczykowie pojechali do Lwowa, aby zaopatrzyć się w żywność. Tam 12 marca Maciej spotkał swojego kolegę ze szkoły Krzysztofa Tabeńskiego. Maciej narzekał, że mieszka w małym mieście i nawet nie ma możliwości słuchania radia, więc nie zna sytuacji politycznej na świecie. Pamiętając o patriotycznych poglądach swojego kolegi, Krzysztof opowiedział mu o tworzeniu przez generała Sikorskiego polskiej armii na uchodźstwie do walki ze Związkiem Radzieckim i Niemcami.

Należy zauważyć, że o podobnych rozmowach wspomina się prawie w każdej sprawie śledczej dotyczącej represjonowanych Polaków. Dzięki temu możemy zaobserwować tę samą zasadę rekrutacji nowych członków polskiej konspiracji: przypadkowe spotkanie kolegów ze szkoły, przyjaciół, wojskowych, następnie dyskusja o życiu codziennym, która stopniowo przekształcała się w rozmowę na tematy polityczne, w końcu propozycja jednego z uczestników rozmowy przyłączenia się do już istniejącej organizacji antysowieckiej. Podobna konwersacja odbyła się między Maciejem Żołnierczykiem i Krzysztofem Tabeńskim. Ten ostatni powiedział: «Zadaniem każdego patrioty-Polaka jest zjednoczenie się dla zorganizowanej walki z jego wrogami. We Lwowie istnieje taka organizacja założona przez Polaków, której działalność jest skierowana na organizację powstania zbrojnego». Tabeński zaproponował Żołnierczykowi, że zapozna go z Franciszkiem Baczą, który udzieli mu dokładnych odpowiedzi na pytania odnośnie działalności podziemia. Widocznie Krzysztof Tabeński nie wiedział, że Maciej Żołnierczyk i Franciszek Bacza dobrze znali się ze sobą od czasów wspólnej służby we Lwowskiej Miejskiej Straży Pożarnej. Sam Żołnierczyk też przemilczał ten fakt, ale obiecał Tabeńskiemu, że wstąpi do Straży Pożarnej, aby spotkać się z Baczą.

To spotkanie odbyło się 13 marca. Maciej od razu powiedział Franciszkowi Baczy, że miał rozmowę z Krzysztofem Tabeńskim i wie o istnieniu organizacji podziemnej, jednak chciałby dokładniej dowiedzieć się o jej działalności. Franciszek Bacza obiecał skontaktować Macieja Żołnierczyka z pewnym człowiekiem, który miał mu udzielić niezbędnych informacji. Spotkanie z nieznajomym odbyło się we Lwowie, w mieszkaniu Stefana Żołnierczyka przy ul. Chmielewskiego 11а, gdzie czasowo zatrzymali się Maciej Żołnierczyk z żoną. 14 marca о godz. 9.00 do mieszkania przyszedł 25-letni brunet. Powiedział, że przysłał go Bacza i że wieczorem, о 21.00, Maciej musi być na rogu ulic Nabajki (tak miejscowi nazywali ulicę Na Bajkach) і Murarskiej.

Wieczorem Maciej Żołnierczyk przybył pod wskazany adres, gdzie dwaj nieznajomi zaproponowali mu, aby 15 marca przyszedł na ul. Lwowskich Dzieci 10, m. 2. Podając hasło «Jestem od Ludy» Maciej Żołnierczyk trafił do mieszkania, gdzie znajdowało się pięciu nieznanych mu mężczyzn. Jeden z nich, do którego inni zwracali się Major zapytał, w jaki sposób Maciej trafił do tego mieszkania, a także zmusił go do szczegółowego opisania osób, z którymi on wcześniej się spotykał. Dopiero po tym Major zaczął rozmowę o działalności organizacji. Wtedy też Maciej Żołnierczyk wyraził zgodę na udział w walce z sowietami i złożył przysięgę. Wybrał sobie pseudonim «Czarny». Major powiedział Maciejowi, że w Łucku planuje się założenie organizacji liczącej 1 tys. osób oraz dokładnie określił jej strukturę.

W ten sam wieczór Maciej Żołnierczyk otrzymał od Majora zadanie – miał pojechać do Równego i spotkać się tam z Jaźwińskim, który mieszkał przy ulicy Nowy Świat. Ten miał mu przekazać hasło i informacje o lokalu konspiracyjnym na spotkanie z kierownikiem podziemia w Łucku. Jaźwiński miał także zadecydować o tym, jakie funkcje w organizacji będzie pełnić Maciej Żołnierczyk. W czasie spotkania z Majorem w mieszkaniu konspiracyjnym Maciej poznał Wita, który też go instruował. Kontakt z Jaźwińskim Maciej miał nawiązać podając hasło «Jestem od Wita do Blaksa».

20 marca 1940 r. Maciej Żołnierczyk został aresztowany przez Wydział 3 Zarządu Bezpieczeństwa Państwowego NKWD w Obwodzie Rówieńskim i osadzony w rówieńskim więzieniu NKWD. W czasie rewizji skonfiskowano mu polski dowód osobisty i prawo jazdy.

Na pierwszym przesłuchaniu 21 marca 1940 r. Maciej Żołnierczyk przyznał się do tego, że jest członkiem antysowieckiej organizacji podziemnej і szczegółowo opowiedział, w jaki sposób trafił do jej szeregów.

Wyrokiem Rówieńskiego Sądu Obwodowego wydanym w trakcie wyjazdowego posiedzenia 22–23 listopada w Dubnie oraz dodatkowego posiedzenia w dniach 17–18 stycznia 1941 r., Maciej Żołnierczyk został skazany z art. 54-2, 54-11 КК USRR na dziesięć lat pozbawienia wolności w obozach pracy z pozbawieniem praw obywatelskich na trzy lata i konfiskatę mienia. 7 marca 1941 r. Sąd Najwyższy USRR rozpatrywał skargę kasacyjną skazanego, ale pozostawił wyrok sądu niezmieniony.

Dalszy los Macieja Żołnierczyka nie jest nam znany. Ale w aktach śledztwa, podobnie jak w sprawach Antoniego Maciejewskiego i Olgierda Wirpszy, zachowały się dokumenty z czerwca 1950 r. skierowane do Wydziału 7 Zarządu Bezpieczeństwa Państwowego Ministerstwa Bezpieczeństwa Państwowego w obwodzie lwowskim oraz w obwodzie wołyńskim. Kierownicy tych wydziałów proszeni byli o sprawdzenie miejsca zamieszkania Macieja Żołnierczyka w Łucku lub we Lwowie. Jednak poszukiwania Macieja Żołnierczyka w obu miastach nie przyniosły żadnych rezultatów.

Według postanowienia Prokuratury Obwodu Rówieńskiego z dnia 30 grudnia 1993 r., wobec Macieja Żołnierczyka zastosowano art. 1 Ustawy USRR «O rehabilitacji ofiar represji politycznych na Ukrainie» z dnia 17 kwietnia 1991 r.

UPD: W sierpniu 2023 r. redakcja MW otrzymała list od Floriana Pelczara z Rzeszowa, pasjonata historii straży pożarnych, z opracowaną przez niego notą biograficzną Macieja Żołnierczyka. Dzięki temu dowiedzieliśmy się, że Maciej Żołnierczyk był żołnierzem Armii Andersa, a po wojnie otrzymał brytyjskie obywatelstwo. Więcej o tym tu: List do redakcji: Maciej Żołnierczyk był komendantem Straży Pożarnej w Łucku

Tetiana SAMSONIUK

P. S.: Tetiana Samsoniuk jest głównym specjalistą Działu Udostępniania Informacji z Dokumentów Państwowego Archiwum Obwodu Rówieńskiego. Materiały rubryki «Ocaleni od zapomnienia» zostały opracowane według akt radzieckich organów ścigania, przechowywanych w Państwowym Archiwum Obwodu Rówieńskiego, w zbiorach Zarządu KGB Ukraińskiej SRR w Obwodzie Rówieńskim (1919–1957) oraz w Archiwum Zarządu Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Będziemy wdzięczni, jeżeli odezwą się Czytelnicy, krewni lub bliscy bohaterów naszej rubryki, którzy posiadają o nich dodatkowe informacje.

Powiązane publikacje
Represje wobec wołyńskich Polaków: Policjant Antoni Witczak
Wydarzenia
Dla sowieckiego «wymiaru sprawiedliwości» zwykła działalność zawodowa mogła być powodem uwięzienia. Na przykład Antoni Witczak został skazany na osiem lat łagrów tylko za to, że był policjantem.
16 marca 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Jerzy Urbański z Chotiaczowa
Wydarzenia
Jerzy Urbański został zatrzymany 23 stycznia 1940 r. na obszarze Włodzimierskiego Oddziału Pogranicznego podczas próby nielegalnego przekroczenia granicy między terenami okupowanymi przez Niemcy oraz ZSRR.
05 marca 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Aktor z Warszawy Wiesław Batorski
Artykuły
O ile w większości spraw karnych aresztowanych Polaków śledczy NKWD fabrykowali zarzuty, o tyle w przypadku Wiesława Batorskiego śledztwo przez długi okres obywało się w ogóle bez nich. W państwie prawa jest to nie do pomyślenia, ale w ZSRR przepisy, jeśli zachodziła taka potrzeba, nie miały najwyższej mocy prawnej.
16 lutego 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Jeńcy Melchior Bała i Stanisław Fijoł
Artykuły
Melchior Bała i Stanisław Fijoł zostali zatrzymani przez żołnierzy Armii Czerwonej podczas próby przekroczenia granicy sowiecko-niemieckiej. Po ucieczce z obozu koncentracyjnego dla jeńców wojennych trafili do sowieckiego więzienia.
03 lutego 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Pracownik banku w Łucku Maksymilian Koryciński
Artykuły
Maksymilian Koryciński, pracownik banku w Łucku, został oskarżony przez NKWD o udział w antysowieckiej organizacji podziemnej. Zbudowawszy własną linię obrony, przetrwał prawie półtoraroczne śledztwo i otrzymał stosunkowo łagodny wyrok: «tylko» pięć lat zesłania.
20 stycznia 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Kolejarz z Kowla Michał Marian Skuła
Artykuły
Funkcjonariusze NKWD próbowali oskarżyć kowelskiego kolejarza Michała Mariana Skułę o współpracę z polskim wywiadem. Choć nie udało się im tego udowodnić, jednak bohater naszego eseju został skazany na osiem lat łagrów.
06 stycznia 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Kolejarze z Lubomla Leonard Dewald i Kazimierz Sieczka
Artykuły
Funkcjonariusze NKWD wszczęli wspólną sprawę karną przeciwko kolejarzom Leonardowi Dewaldowi i Kazimierzowi Sieczce, ponieważ obaj byli członkami partii OZN w Lubomlu. Pomimo faktu, że sprawa była szyta grubymi nićmi, obaj zostali skazani na osiem lat łagrów.
10 grudnia 2025
«Ta książka jest o mieszkańcach Równego». Zaprezentowano publikację poświęconą polskiej konspiracji
Artykuły
W Centrum Historii Cyfrowej w Równem odbyła się prezentacja książki dr Tetiany Samsoniuk «Związek Walki Zbrojnej – 1 w Równem. 1939–1941» zawierającej szkice biograficzne działaczy polskiej konspiracji w mieście w okresie «pierwszych sowietów».
29 listopada 2025
Represje wobec wołyńskich Polaków: Piotr Malinowski, dyrektor szkoły w Trościańcu
Artykuły
Piotr Malinowski, dyrektor szkoły rolniczej w Trościańcu pod Łuckiem, został «standardowo» oskarżony o działalność kontrrewolucyjną i skazany na osiem lat łagrów.
25 listopada 2025