Związki frazeologiczne: Magiczne słowo «wyprzedaż»
Artykuły

W dawnych, słusznie dziś minionych, czasach ustroju wiecznej szczęśliwości, kiedy sklepy świeciły pustkami, w powszechnym użyciu funkcjonował – przekazywany z ust do ust lotem błyskawicy – komunikat, że oto coś gdzieś rzucili.

Pojęcie czarnego piątku nie istniało. Mówiło się co najwyżej o białym tygodniu, ale to już zupełnie inna historia. Każdy obywatel w pocie czoła gromadził wszystko, co mu wpadło w ręce ze sklepowej półki, niezależnie czy był już szczęśliwym posiadaczem trzech pralek, dwóch takich samych meblościanek na wysoki połysk typu «Honorata» lub pięciu żelazek zalegających wraz z pająkami przepastne wnętrze kanapy. Z podniesionym czołem i miną zwycięzcy wkraczali ludzie w progi własnego jednopokojowego mieszkania z kolejnym dywanem, który zwinięty w rulon zajmował jedyne wolne miejsce w rogu maleńkiego przedpokoju.

Wszelkie towary były cenne i jak kamfora znikały natychmiast ze sklepów. Powód był jasny i prosty, kluczem do niego było słowo: obawa. Lęk, że towary się skończą albo w najbliższym półroczu nie pojawią się w sprzedaży. Potrzeba posiadania była znacznie silniejsza niż tzw. zdrowy rozsądek.

Po wielu latach w powszechnym użyciu pojawił się zwrot «czarny piątek», w niektórych sieciach handlowych rozwinięty w cały czarny tydzień lub czarny miesiąc. Ów kolor oraz magiczne słowo «wyprzedaż» i wszelkie jego synonimy stanowią teraz nierozerwalną całość. W tym czasie otwiera się róg obfitości, a klienci, którzy na co dzień zachowują zimną krew podczas zakupów, wpadają w obłęd i z szaleństwem godnym lepszej sprawy myszkują po sklepach, aby żadna tzw. cudowna okazja nie przeszła im koło nosa. Sama byłam świadkiem takiego oto dialogu potwierdzającego zakupowe wariactwo:

– Wyglądam w tym futerku, jak chłop małorolny – słyszę.

Odwracam głowę w kierunku, skąd dobiega głos, i widzę dziewczę przyobleczone w coś koloru ciemnej zieleni i w tym czymś panna wygląda, jak baleron zapięty na trzy guziki z rękawkami pożyczonymi od znacznie młodszej siostry.

– Przesadzasz – uspokaja koleżanka. – Cudownie ci w tym kolorze. Zobacz, jaka firma i jaka zniżka! 80 %! Normalnie nie byłoby cię stać. Taka promocja!

Ostatni argument przeważa i zielona szmatka ląduje w koszyku.

Odchodzę zamyślona. Zmieniły się czasy, ale modę i przemożną chęć posiadania dóbr materialnych otwiera nadal jedno słowo. Tylko tym razem to «promocja», które, jak kto woli, można zastąpić wyrazem «manipulacja».

W pocie czoła powiemy, gdy czynimy coś z wielkim trudem i dużym nakładem pracy.

Z podniesionym czołem kroczymy wtedy, gdy uda nam się załatwić jakąś ważną dla nas sprawę, a także wówczas, gdy jesteśmy z siebie dumni. Z podniesionym czołem chodzimy również, gdy zawsze jesteśmy wierni swoim przekonaniom i mamy tzw. kręgosłup moralny.

Zniknąć jak kamfora, czyli przepaść bez śladu, nagle i niespodziewanie.

Zimna krew oznacza po prostu zachowanie spokoju w różnych trudnych sytuacjach.

Przechodzenie koło nosa dotyczy sytuacji, w której nagle i nieodwołalnie tracimy szansę na uzyskanie jakiejś korzyści, a byliśmy przekonani, że jest w zasięgu ręki.

Gabriela WOŹNIAK-KOWALIK,
nauczycielka skierowana do Łucka i Kowla przez ORPEG

CZYTAJ TAKŻE: 

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: ŚWIĄTECZNE PROCEDURY

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: SŁOWO SIĘ RZEKŁO, KOBYŁKA U PŁOTA

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: TAŃCZYĆ KAŻDY MOŻE

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: PRADZIADEK JÓZEF

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: REMONT

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: BEZ GROSZA PRZY DUSZY

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: FRAZEOLOGICZNE ZOO W LESIE

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: BRAĆ CZY DAWAĆ – OTO JEST PYTANIE

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: WAKACJE, ACH WAKACJE!

Powiązane publikacje
Związki frazeologiczne: Patriotyzm, jak kij w mrowisku
Artykuły
Patriotyzm jest pojęciem ciężkim jak stary, trochę pęknięty dzwon, który rozbrzmiewa tylko wtedy, gdy ktoś naprawdę ma odwagę go poruszyć. W teorii to miłość do Ojczyzny, troska o wspólnotę, gotowość do poświęceń. W praktyce coraz częściej przypomina starannie wyreżyserowany spektakl, w którym więcej jest gestów niż treści, więcej deklaracji niż czynów, więcej pustych słów niż konkretów.
18 marca 2026
Związki frazeologiczne: Tadek niejadek i Kokoszka smakoszka
Artykuły
Jedzenie, mimo że temat wydaje się nad wyraz przyjemny, to z jakichś tajemniczych, na pewno pozaziemskich przyczyn, dzieli ludzi. Bardziej, choć może to wyglądać na herezję, niż polityka. Przykładem jest pytanie, czy rosół powinien być z makaronem czy z ziemniakami.
11 marca 2026
Związki frazeologiczne: Kindersztuba
Artykuły
Dobrego wychowania, podobnie jak markowej, wyśmienitej porcelany, dziś używa się głównie na specjalne okazje. Od wielkiego dzwonu. Kiedyś stała w kredensie, była na widoku i broń Boże nie wolno było jej bez powodu dotykać w obawie przed stłuczeniem.
20 lutego 2026
Związki frazeologiczne: Prawo dżungli, czyli silniejszy może więcej
Artykuły
Prawo dżungli brzmi jak coś bardzo odległego, egzotycznego, należącego do świata lian, kłów i pazurów. Kojarzy się z filmem przyrodniczym, w którym nieziemskim głosem Krystyna Czubówna tłumaczy, dlaczego antylopa w brutalnej potyczce właśnie przegrała swoją życiową debatę z lwem.
30 stycznia 2026
Związki frazeologiczne: Pieniądze wyrzucone w błoto
Artykuły
Istnieje w języku polskim związek frazeologiczny tak pojemny, że można by w nim przechowywać budżet państwa, kilka nietrafionych inwestycji i jeden bardzo drogi ekspres do kawy. Kupiony, bo był na promocji, a później okazało się, że tą decyzją trafiliśmy jak kulą w płot. Mowa oczywiście o klasyce gatunku: pieniądze wyrzucone w błoto.
21 stycznia 2026
Związki frazeologiczne: Śmieci w języku polskim
Artykuły
Otwieram lodówkę, a tam… breakfast time. Wychodzę na spacer i słyszę, jak sąsiadka woła do psa: Come in, Lucy, idziemy na chatę! Włączam telewizor – a tam cały polski język próbuje desperacko przypomnieć sobie, kim właściwie jest. I nie winię go.
05 stycznia 2026
Związki frazeologiczne: Nos na kwintę, czyli trudna sztuka narzekania
Artykuły
Zadziwiające, że ludzkość osiągnęła etap lotów w kosmos, inteligentnych domów i urządzeń, które są jak wielkie gumowe ucho i potrafią podsłuchiwać nasze rozmowy, by potem ni z gruszki ni z pietruszki proponować nam «idealny odkurzacz w promocji». Jednocześnie nie potrafi ujarzmić jednej, wyjątkowo prymitywnej siły natury: umiejętności narzekania.
16 grudnia 2025
Związki frazeologiczne: Pożyczki, czyli jak najszybciej stracić przyjaciół
Artykuły
«Pożycz mi stówkę, jak babcię kocham oddam jutro» – to z pozoru niewinne zdanie i prośba w nim zawarta w historii ludzkości zapoczątkowały więcej tragedii niż wojny trojańskie, nieudane randki i wszystkie remonty razem wzięte.
02 grudnia 2025
Związki frazeologiczne: Sztuka chomikowania
Artykuły
Od czasu do czasu w każdym człowieku odzywa się, częstokroć bardzo głęboko ukryty, gen odpowiedzialny za robienie zapasów. Nie ma to najmniejszego znaczenia, czy chodzi o wypełnienie po brzegi domowej spiżarni, ponieważ zima zbliża się nieubłaganie, czy właśnie trafiliśmy na promocję makaronu albo paprykarza szczecińskiego.
14 listopada 2025