Represje wobec wołyńskich Polaków: Maniewicki wyzyskiwacz
Artykuły

Najliczniejszą grupę Polaków aresztowanych za pierwszych sowietów, tj. w latach 1939–1941, stanowili policjanci, konfidenci policji i urzędnicy. Wśród zatrzymanych byli jednak także przedstawiciele bogatszych warstw społeczeństwa.

Kazimierz Twarowski, s. Stanisława (w aktach sprawy karnej jego imię i nazwisko zostały zapisane po rosyjsku jako Казимир Тваровский) został zatrzymany przez funkcjonariuszy NKWD 13 kwietnia 1940 r. we własnym domu w Manewiczach. W nakazie aresztowania czytamy: «był w czasach dawnej Polski właścicielem ziemskim, brutalnie wyzyskiwał chłopów, jest antyradziecko nastawiony».

Podstawą aresztowania, jak wynika ze sprawy, były przeprowadzone 8 kwietnia przesłuchania mieszkańców wsi Okońsk, pracowników miejscowej rady wiejskiej: przewodniczącego Andrija Tymońca, s. Marka, i sekretarza Wołodymyra Jakymczuka, s. Fedora.

Tymoniec m.in. zeznał, że Twarowski źle traktował chłopów: «Jeśli kobiety chciały prać ubrania w małej rzece, a ta rzeka należała do niego, to Twarowski zabraniał im prać. Jeśli ktoś urządzi pranie bez jego pozwolenia, a Twarowski go przyłapie, obowiązkowo karał grzywną w wysokości jednego złotego».

Jakymczuk potwierdził: «Jego stosunek do chłopów był zły, najbardziej barbarzyński. Dla przykładu: gdy chłopskie bydło trafi na jego pole, Twarowski nakładał grzywnę na chłopa, który wypuścił bydło. Twarowski bez wszelkich podstaw stawiał przed sądem polskim wielu chłopów, a także bez powodu bił ich».

Pierwsi sowieci, po zajęciu Wołynia, nie mogli zaopatrzyć swoich struktur nawet w papier, dlatego w sprawach z lat 1939–1941 często posługiwano się polskimi formularzami. W przypadku przesłuchania świadków w sprawie Twarowskiego protokoły przesłuchań także sporządzano na drukach księgi urzędowej. Na jej stronach widnieją napisy: «Przychód», «Rozchód», «Kto wpłacił», «Komu wypłacono» itp.

Twarowski został osadzony w więzieniu w Kowlu. W aktach sprawy znajduje się m.in. życiorys Twarowskiego. Można z niego dowiedzieć się, że urodził się w marcu 1879 r. we wsi Cisa w pobliżu Siedlec. Jego ojciec był zarządcą majątków ziemskich, a pod koniec życia kupił mały chutor w pobliżu rodzinnej wsi. Kazimierz ukończył gimnazjum w Warszawie i zdobył wykształcenie techniczne, a po śmierci ojca w 1896 r. otrzymał spadek w wysokości dwóch tysięcy rubli. Najpierw pracował na kolei, a w 1905 r. «stał się stażystą w zarządzaniu polami i hodowlą ryb przy majątku Ryki». Widać, że miał zdolności w tym zakresie, gdyż zaraz po odbyciu stażu został zatrudniony przez właściciela Broniewskiego na stanowisko zarządcy hodowli ryb w Garbowie koło Lublina. Następnie, z przerwą na I wojnę światową, kiedy ponownie został zatrudniony na kolei, Twarowski kontynuował pracę na podobnych stanowiskach.

Charakterystyka Twarowskiego sporządzona przez Komitet Wykonawczy Rejonu Maniewickiego

W jego życiorysie czytamy także: «W maju 1923 r. przyjechałem na Wołyń do Maniewicz, gdzie zostałem wynajęty przez właściciela ziemskiego majątku Smołodówka Birara do budowy stawów rybnych. Byłem jednak przez okoliczności zmuszony zrezygnować z tej pracy i od stycznia 1924 r. zostałem zarządcą w Okońsku, którego właścicielką była Józefa Zaryczewicz, wdowa. Będąc w tej służbie, miałem sporo wolnego czasu i byłem wynajmowany w okolicznych majątkach przy stawach rybnych, a mianowicie: w Hałuzji, właściciel Tarutin, około 60 hektarów stawów; w Optowej, właściciel Łomikowski, około 40 hektarów i w Wólce Hałuzyjskiej, właściciel Puławski, około 500 hektarów stawów, ponadto w Okońsku i innych majątkach. Właścicielka Okońska, znajdując się w trudnych warunkach i nie mając możliwości zwrócenia mi oszczędności, które wydałem na odbudowę jej folwarku, zaproponowała, żebym się z nią ożenił i zapewnił w ten sposób utrzymanie na starość, co nastąpiło w maju 1937 r.».

Według protokołu mienie Twarowskiego przedstawiało się następująco: «Dwa domy, stodoła, obora dla bydła, osobna kuchnia, młyn wodny, gospodarstwo rybne z 10 stawami o powierzchni około 35 ha, 50 ha lasu, 12 krów, 3 konie». Miał też czterech stałych pracowników najemnych, a do pracy sezonowej zatrudniał do 200 osób.

Podczas przesłuchań i bezpośrednich rozmów Twarowski potwierdził jedynie, że podawał chłopów do sądu, gdy przyłapał ich na kradzieży mienia, natomiast zaprzeczył oskarżeniom o złe traktowanie i niewypłacanie wynagrodzeń.

Po kilku miesiącach wstępne dochodzenie zostało zakończone. W akcie oskarżenia z 20 września 1940 r. czytamy, że Twarowski «będąc właścicielem ziemskim i zatrudniając siłę roboczą, wyzyskiwał ich, zmuszając do pracy po 12–16 godzin na dobę, płacąc wynagrodzenie z opóźnieniem i bardzo niskie. Za najmniejsze przewinienia Twarowski zmuszał chłopów do odrabiania szkód, nakładał na chłopów grzywny i stawił ich przed sądem, to znaczy został oskarżony o przestępstwa przewidziane w art. 13–54 Kodeksu Karnego Ukraińskiej SRR […] częściowo przyznał się do winy».

Prześledźmy mechanizm działania biurokratycznej machiny NKWD. Po podpisaniu 20 września aktu oskarżenia przez upoważnionego pracownika operacyjnego Siewastianowa i szefa oddziału maniewickiego NKWD Tołkaczowa, 12 października został on zatwierdzony przez zastępcę szefa Zarządu NKWD wołyńskiego obwodu kapitana bezpieczeństwa Sinicyna. 18 października z ich wnioskiem zgodził się Fedkin, zastępca prokuratora obwodowego do spraw specjalnych obwodu wołyńskiego. Następnie sprawa została przeniesiona na poziom republikański. 23 grudnia 1940 r. śledczy Zarządu Bezpieczeństwa Państwowego NKWD Ukraińskiej SRR, młodszy lejtnant bezpieczeństwa państwowego Cygelman, potwierdził wnioski poprzednich władz i skierował sprawę do Kolegium Specjalnego NKWD ZSRR.

Z wyciągu protokołu nr 34 z dnia 29 marca 1941 r. wynika, że ​​Twarowski został umieszczony w poprawczym obozie pracy jako «element społecznie niebezpieczny» na okres pięciu lat, licząc od 13 kwietnia 1940 r. Czyli można powiedzieć, że od pierwszego protokołu w sprawie do chwili otrzymania faktycznego wyroku upłynął rok. Jak wynika z dopisku z dnia 9 kwietnia, więzień odbywał karę w Karłagu.

Kolejny szczegół dobitnie ilustruje działanie represyjnego systemu ZSRR. We wspomnianym wyciągu z protokołu numer, nazwisko, imię, rok urodzenia Twarowskiego są podane prawidłowo. Natomiast wszystkie inne dane zaczerpnięto najprawdopodobniej z cudzej sprawy: «mieszkaniec wsi Wydranka na Wołyniu, Ukrainiec, obywatel ZSRR, chłop, bezpartyjny, zaangażowany we wspomaganie nielegalnego przekroczenia granicy». W państwie prawnym każdy adwokat oprotestowałby taki wyrok.

Wyciąg z protokołu ze sprawy Kazimierza Twarowskiego

Według postanowienia Prokuratury Obwodu Wołyńskiego z dnia 31 maja 1989 r. Kazimierz Twarowski został zrehabilitowany. Jego dalsze losy nie są nam znane.

***

Ze sprawami karnymi obywateli Ukraińskiej SRR represjonowanych przez władze sowieckie można zapoznać się na stronie Archiwum Państwowego Obwodu Wołyńskiego.

(Ciąg dalszy nastąpi).

Anatol Olich

Powiązane publikacje
Represje wobec wołyńskich Polaków: Policjant Antoni Witczak
Wydarzenia
Dla sowieckiego «wymiaru sprawiedliwości» zwykła działalność zawodowa mogła być powodem uwięzienia. Na przykład Antoni Witczak został skazany na osiem lat łagrów tylko za to, że był policjantem.
16 marca 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Jerzy Urbański z Chotiaczowa
Wydarzenia
Jerzy Urbański został zatrzymany 23 stycznia 1940 r. na obszarze Włodzimierskiego Oddziału Pogranicznego podczas próby nielegalnego przekroczenia granicy między terenami okupowanymi przez Niemcy oraz ZSRR.
05 marca 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Aktor z Warszawy Wiesław Batorski
Artykuły
O ile w większości spraw karnych aresztowanych Polaków śledczy NKWD fabrykowali zarzuty, o tyle w przypadku Wiesława Batorskiego śledztwo przez długi okres obywało się w ogóle bez nich. W państwie prawa jest to nie do pomyślenia, ale w ZSRR przepisy, jeśli zachodziła taka potrzeba, nie miały najwyższej mocy prawnej.
16 lutego 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Jeńcy Melchior Bała i Stanisław Fijoł
Artykuły
Melchior Bała i Stanisław Fijoł zostali zatrzymani przez żołnierzy Armii Czerwonej podczas próby przekroczenia granicy sowiecko-niemieckiej. Po ucieczce z obozu koncentracyjnego dla jeńców wojennych trafili do sowieckiego więzienia.
03 lutego 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Pracownik banku w Łucku Maksymilian Koryciński
Artykuły
Maksymilian Koryciński, pracownik banku w Łucku, został oskarżony przez NKWD o udział w antysowieckiej organizacji podziemnej. Zbudowawszy własną linię obrony, przetrwał prawie półtoraroczne śledztwo i otrzymał stosunkowo łagodny wyrok: «tylko» pięć lat zesłania.
20 stycznia 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Kolejarz z Kowla Michał Marian Skuła
Artykuły
Funkcjonariusze NKWD próbowali oskarżyć kowelskiego kolejarza Michała Mariana Skułę o współpracę z polskim wywiadem. Choć nie udało się im tego udowodnić, jednak bohater naszego eseju został skazany na osiem lat łagrów.
06 stycznia 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Kolejarze z Lubomla Leonard Dewald i Kazimierz Sieczka
Artykuły
Funkcjonariusze NKWD wszczęli wspólną sprawę karną przeciwko kolejarzom Leonardowi Dewaldowi i Kazimierzowi Sieczce, ponieważ obaj byli członkami partii OZN w Lubomlu. Pomimo faktu, że sprawa była szyta grubymi nićmi, obaj zostali skazani na osiem lat łagrów.
10 grudnia 2025
«Ta książka jest o mieszkańcach Równego». Zaprezentowano publikację poświęconą polskiej konspiracji
Artykuły
W Centrum Historii Cyfrowej w Równem odbyła się prezentacja książki dr Tetiany Samsoniuk «Związek Walki Zbrojnej – 1 w Równem. 1939–1941» zawierającej szkice biograficzne działaczy polskiej konspiracji w mieście w okresie «pierwszych sowietów».
29 listopada 2025
Represje wobec wołyńskich Polaków: Piotr Malinowski, dyrektor szkoły w Trościańcu
Artykuły
Piotr Malinowski, dyrektor szkoły rolniczej w Trościańcu pod Łuckiem, został «standardowo» oskarżony o działalność kontrrewolucyjną i skazany na osiem lat łagrów.
25 listopada 2025