Represje wobec wołyńskich Polaków: Władysław Dobusz, oskarżony o naruszenie granicy
Artykuły

Mieszkaniec miasta Równe, Władysław Dobusz, został zatrzymany podczas próby przekroczenia granicy sowiecko-niemieckiej. Po krótkim śledztwie skazano go na 5 lat łagrów.

W meldunku skierowanym do naczelnika posterunku granicznego w Wysocku Włodzimiersko-Wołyńskiego Okręgu Granicznego zastępca instruktora politycznego Iwan Pałamarczuk napisał: «9 lutego 1940 r. będąc w patrolu sprawdzającym pokrywę śnieżną na prawej działce, idąc w kierunku chutoru Rokowce usłyszałem szczekanie psa, a w wyniku sprawdzenia zlokalizowałem dwie nieznane osoby zmierzające w kierunku linii granicznej. Natychmiast, tj. o godzinie 22.30 dnia 9 lutego 1940 r., zostali zatrzymani w pobliżu słupków granicznych nr 378–379, w odległości 200 metrów od linii granicznej. Podczas przeszukania niczego nie znaleziono, a zatrzymanych odprowadzono do posterunku».

Rysunek zatrzymania

10 lutego Władysław Dobusz został przesłuchany, a uzyskane informacje wpisano do protokołu. Z tego dokumentu możemy dowiedzieć się, że urodził się w 1922 r. w mieście Kobryń w województwie poleskim, mieszkał w mieście Równem przy ul. Cmentarnej 32. Chcielibyśmy od razu zauważyć, że we wszystkich dokumentach w języku rosyjskim imię zatrzymanego jest zapisane jako Владимир, czyli Włodzimierz, chociaż jego odręczne podpisy oraz odpis z księgi metrykalnej wyraźnie wskazują, że jego prawdziwe imię brzmiało Władysław. Dlatego o bohaterze naszego eseju piszemy jako o Władysławie, pomimo że we wszystkich dokumentach występuje on jako Włodzimierz.

Jak świadczą akta sprawy, Władysław Dobusz ukończył siedmioletnią szkołę w rodzinnym Kobryniu i oprócz języka polskiego władał językiem ukraińskim i rosyjskim. W protokole odnotowano okoliczności zatrzymania, powtarzając szczegóły zawarte we wspomnianym meldunku. Podejrzany zeznał także: «Nikt nie pomagał mi w przekraczaniu granicy, ponieważ sam wiedziałem, gdzie mogę ją przekroczyć». Jak twierdził, chciał dotrzeć do swojej siostry Emilii, która mieszkała w Garwolinie po stronie niemieckiej. Z Równego dotarł do Lubomla, a stamtąd udał się drogą Luboml–Jagodzin–Rymacze–Bereżce–Rokowce. Według niego było to jego pierwsze przekroczenie granicy.

Podczas przeszukania u Dobusza znaleziono 26 fotografii, odpis z księgi metrykalnej, dwa listy, dwie okładki do dokumentów, skórzany portfel i lusterko. Z odpisu metrykalnego wynika, że ​​Władysław Dobusz urodził się 2 sierpnia 1922 r.

Odpis z księgi metrykalnej, skonfiskowany Dobuszowi

Z ankiety aresztowanego wypełnionej 15 lutego dowiadujemy się, że ​​Władysław Dobusz pracował jako woźnica w piekarni wojskowej w Równem. Był nieżonaty. Rodzina składała się z: ojca Michała, 46 lat, matki Marii, 40 lat, braci: Józefa, 16 lat, Edwarda, 13 lat, Stanisława, 8 lat, Jana, 4 lata oraz sióstr: Jadwigi, 21 lat i Emilii, 19 lat.

9 marca Władysław Dobusz został przesłuchany przez oficera NKWD, młodszego lejtnanta Klucznikowa. Podczas przesłuchania aresztowany powiedział, że w Kowlu spotkał niejakiego Stefana Romańczuka, z którym umówili się, że wspólnie nielegalnie przekroczą granicę. Zostali zatrzymani w trakcie próby przekroczenia. W tym protokole odnotowano, że Dobusz pracował jako robotnik w cukrowni w Równem. Sprawa była jasna, więc Władysława nie wzywano na dalsze przesłuchania.

Po kilku dniach został przewieziony z więzienia we Włodzimierzu Wołyńskim do więzienia w Chersoniu, (wówczas obwód mikołajowski). Postawiono mu zarzut popełnienia przestępstwa z art. 16-80 Kodeksu Karnego Ukraińskiej SRR.

10 kwietnia śledczy z chersońskiego NKWD przeprowadził jedno przesłuchanie. Próbował się dowiedzieć, czy Władysław Dobusz miał krewnych, którzy pełnili służbę w polskiej policji, wywiadzie czy prokuraturze, na co ten odpowiedział przecząco. Na tym wstępne dochodzenie zostało ukończone.

W akcie oskarżenia, sporządzonym 13 kwietnia w Oddziale Miejskim NKWD w Chersoniu, napisano: «9 lutego 1940 r. w okolicach miasta Kowel próbował nielegalnie przekroczyć granicę państwową z zachodnich obwodów Ukraińskiej SRR do Niemiec, czyli ​​popełnił przestępstwo z art. 16-80 Kodeksu Karnego Ukraińskiej SRR».

Akt oskarżenia Władysława Dobusza

Sprawa została przekazana do rozpatrzenia przez Kolegium Specjalne NKWD ZSRR. Jak wynika z wyciągu z protokołu nr 78 z dnia 30 lipca 1940 r., Władysław Dobusz został umieszczony w poprawczym obozie pracy na okres pięciu lat, licząc od 9 lutego 1940 r.

Wyciąg z protokołu z wyrokiem wobec Władysława Dobusza

Karę odbywał w Norilłagu.

Według postanowienia Prokuratury Obwodu Wołyńskiego z dnia 25 grudnia 1989 r. Władysław Dobusz został zrehabilitowany. Dalsze jego losy nie są nam znane.

***

Ze sprawami karnymi obywateli Ukraińskiej SRR represjonowanych przez władze sowieckie można zapoznać się na stronie Archiwum Państwowego Obwodu Wołyńskiego.

(Ciąg dalszy nastąpi).

Anatol Olich

Powiązane publikacje
Represje wobec wołyńskich Polaków: Policjant Antoni Witczak
Wydarzenia
Dla sowieckiego «wymiaru sprawiedliwości» zwykła działalność zawodowa mogła być powodem uwięzienia. Na przykład Antoni Witczak został skazany na osiem lat łagrów tylko za to, że był policjantem.
16 marca 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Jerzy Urbański z Chotiaczowa
Wydarzenia
Jerzy Urbański został zatrzymany 23 stycznia 1940 r. na obszarze Włodzimierskiego Oddziału Pogranicznego podczas próby nielegalnego przekroczenia granicy między terenami okupowanymi przez Niemcy oraz ZSRR.
05 marca 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Aktor z Warszawy Wiesław Batorski
Artykuły
O ile w większości spraw karnych aresztowanych Polaków śledczy NKWD fabrykowali zarzuty, o tyle w przypadku Wiesława Batorskiego śledztwo przez długi okres obywało się w ogóle bez nich. W państwie prawa jest to nie do pomyślenia, ale w ZSRR przepisy, jeśli zachodziła taka potrzeba, nie miały najwyższej mocy prawnej.
16 lutego 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Jeńcy Melchior Bała i Stanisław Fijoł
Artykuły
Melchior Bała i Stanisław Fijoł zostali zatrzymani przez żołnierzy Armii Czerwonej podczas próby przekroczenia granicy sowiecko-niemieckiej. Po ucieczce z obozu koncentracyjnego dla jeńców wojennych trafili do sowieckiego więzienia.
03 lutego 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Pracownik banku w Łucku Maksymilian Koryciński
Artykuły
Maksymilian Koryciński, pracownik banku w Łucku, został oskarżony przez NKWD o udział w antysowieckiej organizacji podziemnej. Zbudowawszy własną linię obrony, przetrwał prawie półtoraroczne śledztwo i otrzymał stosunkowo łagodny wyrok: «tylko» pięć lat zesłania.
20 stycznia 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Kolejarz z Kowla Michał Marian Skuła
Artykuły
Funkcjonariusze NKWD próbowali oskarżyć kowelskiego kolejarza Michała Mariana Skułę o współpracę z polskim wywiadem. Choć nie udało się im tego udowodnić, jednak bohater naszego eseju został skazany na osiem lat łagrów.
06 stycznia 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Kolejarze z Lubomla Leonard Dewald i Kazimierz Sieczka
Artykuły
Funkcjonariusze NKWD wszczęli wspólną sprawę karną przeciwko kolejarzom Leonardowi Dewaldowi i Kazimierzowi Sieczce, ponieważ obaj byli członkami partii OZN w Lubomlu. Pomimo faktu, że sprawa była szyta grubymi nićmi, obaj zostali skazani na osiem lat łagrów.
10 grudnia 2025
«Ta książka jest o mieszkańcach Równego». Zaprezentowano publikację poświęconą polskiej konspiracji
Artykuły
W Centrum Historii Cyfrowej w Równem odbyła się prezentacja książki dr Tetiany Samsoniuk «Związek Walki Zbrojnej – 1 w Równem. 1939–1941» zawierającej szkice biograficzne działaczy polskiej konspiracji w mieście w okresie «pierwszych sowietów».
29 listopada 2025
Represje wobec wołyńskich Polaków: Piotr Malinowski, dyrektor szkoły w Trościańcu
Artykuły
Piotr Malinowski, dyrektor szkoły rolniczej w Trościańcu pod Łuckiem, został «standardowo» oskarżony o działalność kontrrewolucyjną i skazany na osiem lat łagrów.
25 listopada 2025