W dzisiejszym numerze «Monitora Wołyńskiego» piszemy m.in. o wsparciu w czasie wojny, rodzinnej historii Józefy Parfeniuk z Lubieszowa oraz pączkowaniu w Równem.
Gazeta jest dostępna w wersji papierowej w polskich organizacjach na terenie obwodu wołyńskiego, rówieńskiego i tarnopolskiego oraz w wersji elektronicznej w zakładce «Archiwum PDF» na naszej stronie.
***
«To już trzeci rok życie moich przyjaciół, jak również i moje jest odmierzane kolejnymi zbiórkami i transportami z pomocą dla Ukrainy. Pomimo zmęczenia darczyńców oraz coraz trudniejszego docierania do serc i sumień, udaje nam się kompletować mniejsze lub większe transporty. Ten ostatni ma jednak ze wszech miar wymiar szczególny!» – pisze Mariusz Wegner z Kurkowego Bractwa Strzeleckiego w Tucholi. W ciągu trzech lat przywiózł na Ukrainę już 15 transportów humanitarnych. Więcej na str. 1.
Od pierwszego dnia pełnoskalowej rosyjskiej agresji Ukrainie pomaga również Stowarzyszenie «Wołyński Rajd Motocyklowy» z Kazimierza Dolnego. Angażuje w niesienie pomocy nie tylko swoich członków, ale również organizacje partnerskie. «Był szok, niedowierzanie, że wojna tuż przy naszej granicy, ale i natychmiastowe działanie oraz ogłoszenie zbiórki środków opatrunkowych, leków przeciwbólowych, apteczek» – tak Henryk Kozak, prezes WRM, wspomina 24 lutego 2022 r. Zapraszamy na str. 3.
25 lutego we wsi Zdołbica w obwodzie rówieńskim pożegnano żołnierza Jana Łosia. Był kiedyś parafianinem kościoła Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Zdołbunowie. Ta świątynia odrodziła się m.in. także dzięki jego babci Eugenii Łoś z d. Holec, która później również założyła i prowadziła zespół «Seniorki» przy Towarzystwie Kultury Polskiej Ziemi Zdołbunowskiej. Więcej na str. 7.
Nowo mianowana Konsul Generalna RP w Łucku Anna Nowakowska odbyła pierwsze robocze spotkania z przewodniczącymi Wołyńskiej Obwodowej Administracji Wojskowej i Wołyńskiej Rady Obwodowej oraz z merem Łucka. Piszemy o tym na str. 2.
«Zachowałam wszystkie listy od matki, ponieważ jest to szczególne wspomnienie o niej. Często pokazuję je wnukom. Przed Bożym Narodzeniem mama zawsze wkładała do listów opłatki. Dzieci cały czas czekały, aż babcia je wyśle na Święta» – mówi Józefa Parfeniuk. Obecnie mieszka w Lubieszowie. Przez lata pracowała w szkole w Żeleźnicy (dziś Lubieszowska Hromada). A urodziła się na Białorusi, we wsi Samarowicze w rejonie zelwieńskim w obwodzie grodzieńskim. Zapraszamy na jej rodzinne historie na str. 4–5.
Ponad 500 pączków usmażyli 27 lutego członkowie polskich organizacji z Równego i Zdołbunowa. Większość z nich przekazano do ośrodka rehabilitacyjnego dla żołnierzy Recovery w Równem. Piszemy o tym na str. 16.
Zapraszamy do lektury!
***
Projekt finansowany ze środków Ministerstwa Spraw Zagranicznych w ramach konkursu pn. Polonia i Polacy za Granicą 2023 ogłoszonego przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów. Projekt «Polska Platforma Medialna Ukraina 2023–2025» realizowany przez Fundację Wolność i Demokracja. Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/ów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Ministerstwa Spraw Zagranicznych.