Współczesny herb Łucka przedstawia Świętego Mikołaja. Kwestię symboliki Łucka w poprzednich stuleciach rozważał Tadeusz Świszczowski w artykule «Herb miasta Łucka», umieszczonym w numerze 1 z 1939 r. miesięcznika «Ziemia Wołyńska».
Tekst ten przytaczamy w całości.
***
Pragnąc odnowić świetne tradycje prastarego książęcego grodu Lubarta – Zarząd Miejski poczynił starania w celu odszukania dawnego herbu miasta, używanego na pieczęciach grodu, posiadającego liczne przywileje królów, którzy otaczali Łuck troskliwą opieką.
Niestety pożogi wojenne zniszczyły zupełnie archiwa łuckie tak, że starszych wzorów herbu ani pieczęci me można było w Łucku odnaleźć.
Poszukiwania prowadzone przez Zarząd Miejski wykryły w Muzeum Czapskich w Krakowie pieczęcie z w. XVI-go, mianowicie przy dokumencie opatrzonym odciskiem pieczęci Łucka a ponadto sam odcisk, oderwany od dokumentu z r. 1570. Na obydwu widnieje św. Mikołaj.
Również w dziele Balińskiego i Lipińskiego Starożytna Polska, – t. II, cz. 2 (r. 1845) str. 833 – podany jest św. Mikołaj jako wyobrażenie herbu m. Łucka.
Z drugiej strony mgr Z. Michniewicz odszukał we Lwowie pieczęć ławniczą m. Łucka z połowy XVI-go wieku, przedstawiającą anioła z krzyżem w ręku. Podobny najpewniej do tego ostatniego wizerunek herbu odnalazł dyrektor archiwum akt dawnych m. Lwowa na Wypisie z Xiąg wójtowskich miasta JKMci Lucka (Producta Of. Cons. Nr 183) z r. 1652, na pieczęci odciśniętej przez papier na wosku. Herb ten przedstawiać ma św. Michała Archanioła, klęczącego w szatach powłóczystych i trzymającego w prawej ręce krzyż o trzech ramionach, górnych zakończonych kulkami, lewa ręka zgięta w łokciu. Nad nią widoczne skrzydła opuszczone ku dołowi. Dookoła głowy nimb.
Jest rzeczą możliwą, iż przedstawienie św. Mikołaja figurowało na najstarszych pieczęciach miejskich m. Łucka, natomiast wizerunek św. Michała Archanioła, względnie anioła – na pieczęciach wójtowskich i ławniczych.
W archiwum miejskim w Łucku znajduje się jedynie fotografia herbu miasta zatwierdzonego przez gubernatora wołyńskiego w Żytomierzu w dniu 12 kwietnia 1907 r. (Nr 1086). Przedstawia on kobietę stojącą na łodzi płynącej na tle dwóch wież zamkowych nierównej wysokości i szerokości. Kobiela trzyma w wyprostowanych rękach wieńce i posiada koronę na głowie. Rysunek herbu bardzo stylizowany. O godło to starała się ówczesna Rada Miejska. Herbu tego jednak na pieczęci nie umieszczono, znajduje się jedynie na miejskich znaczkach stemplowych.

Poszukiwania w Wołyńskim T-wie Przyjaciół Nauk (muzeum i biblioteka) doprowadziły do wykrycia herbu miasta z roku 1826 na dyplomie wydanym w dniu 20 kwietnia (za Nr 4597) rodzinie Raczkowskich. Podobny on jest do poprzednio opisanego, jednakże utrzymany w stylu epoki, przy czym wieże są niskie i przysadziste. Kobieta posiada koronę na głowie, wieńce trzyma w ugiętych rękach.

Dalsze poszukiwania czynione w Warszawie w Archiwum Akt Dawnych doprowadziły do odnalezienia pieczęci lakowej z r. 1782 w dziale akt «Juramento od miast» (T. VI. f. 553). Ostatni ten herb Rada Miejska uchwaliła w r. 1938 przedłożyć odnośnym władzom do zatwierdzenia.
Herb wyobraża na tarczy łódź, z której obu końców wyrastają wieże, każda zwieńczona czterema blankami. Wieże posiadają w dwa piętra okna prostokątne, pionowo przedzielone na trzy części. Pomiędzy wieżami stoi na górnej krawędzi łodzi postać kobieca, odziana w długa fałdzistą suknię i trzymająca w obu ugiętych w łokciach rękach po wieńcu. Każdy z wieńców wypada nad blankami wieży.

Herb posiada barwy następujące: pole tarczy srebrne, łódź złota, wieże barwy czerwonej. Postać kobieca w sukni błękitnej bez korony na głowie. Wieńce zielone.
Nikt dotychczas nie wyjaśnia powodu, z jakiego umieszczono wieńce w rękach postaci kobiecej stojącej na łodzi. Tłumaczenie takie nasuwa się jednak w związku z istniejącym do dnia dzisiejszego zwyczajem kościelnym w katedrze łuckiej. Oto w pierwszą niedzielę miesiąca lipca odprawiane jest w katedrze nabożeństwo ku czci męczennika-rycerza św. Recesa. Relikwie te przywiózł do Łucka w r. 1630 ówczesny biskup ks. Grochowski z Rzymu, dla uproszenia Boga za pośrednictwem świętego uchylenia klęski «morowego powietrza», jakie dziesiątkowało ludność miasta.
W związku z nabożeństwem kapłan rozdaje dziewczętom małe zielone wianuszki na pamiątkę dnia przywiezienia relikwii i ustania moru w Łucku. Nasuwa się zatem hipoteza, że w związku z tym obchodem wianuszki umieszczono w herbie miasta. Potwierdzałoby tę hipotezę używanie w tym dniu starego ornatu, ozdobionego wianuszkami i kwiatami.
Inna wersja w Łucku uważa postać na łodzi za żonę lub córkę Lubarta, który zbudował zamek. Zwać się miała ona Bucza lub Busza. Łódź w herbie ma pochodzić od legendarnego założyciela miasta księcia Łuki.
Jak nadmieniono postać kobieca na herbach z lat 1826 i 1907 posiada na głowie koronę.
Brak w obecnie zrekonstruowanym herbie korony tłumaczy jeden z ekspertów A. Chomicki, redaktor Archiwum Heraldycznego, w ogolę zmianą herbu w połowie wieku XVIII. Według niego, zgodnie z opisem herbu przez Balińskiego i Lipińskiego (Starożytna Polska), pierwotny herb przedstawiający Św. Mikołaja – zamieniony został przez podstolego wołyńskiego Stanisława Manieckiego na postać Matki Boskiej stojącej na łodzi z tego tytułu, że Manieccy pieczętowali się herbem «Łodzią». Postać Matki Boskiej wziął Maniecki, mając do Niej szczególną cześć, z obrazu ofiarowanego przez papieża biskupowi Maciejowskiemu w r. 1598. Obraz ten umieszczony był w kościele oo. dominikanów, gdzie dochował się do roku 1847 tj. do chwili zamknięcia kościoła i klasztoru przez Rosjan; następnie przeniesiony do katedry, spłonął tam w pożarze przed kilkunastu laty. Łącznie z koronacją obrazu w roku 1749 koronę umieszczono również na postać w herbie miasta, jako wyobrażającą Matkę Boską.
W związku z powyższym stanem rzeczy powstaje konieczność zebrania dodatkowych materiałów: sporządzenia odpisów wspomnianych dokumentów, zaopatrzonych w pieczęcie m. Łucka, łącznie z fotografiami lub rysunkami pieczęci. Treść bowiem oraz urzędowy charakter dokumentów może przyczynić się do ustalenia charakteru samej pieczęci. Ponadto, o ile można polegać na ułamkowo dotąd zebranych danych, pozostaje da rozstrzygnięcia przez władze nadzorcze dylemat: czy powrócić do pierwotnej formy herbu m. Łucka z wizerunkiem św. Mikołaja, czy też idąc po linii dokonanej w przeszłości ewolucji, do bliżej dotąd nie sprecyzowanego pod względem swej genezy oraz treści przedstawienia z postacią kobiecą z wieńcami?
Analogie z innymi starymi miastami, takimi jak Warszawa, Kraków, a na Wołyniu Włodzimierz lub Ostróg, przemawiałyby raczej za św. Mikołajem w herbie m. Łucka.
Opracował Anatol Olich