W 2021 r. dyrektor Wołyńskiej Filharmonii Obwodowej Serhij Jefimenko chętnie przystał na moją propozycję i orkiestra «Cantabile» rozpoczęła serię koncertów w zabytkach architektury o znaczeniu ogólnokrajowym w Łucku, Kowlu, Włodzimierzu i Kiwercach.
Narodziny tradycji koncertów muzyki sakralnej w świątyniach Wołynia mają ciekawą historię.
Pomysł tego projektu podpowiedział Nikolaus Harnoncourt, austriacki dyrygent, założyciel jednego z pierwszych zespołów muzyki barokowej w Europie, «Concentus Musicus Wien». Rozmyślając o «drodze do nowego rozumienia muzyki», napisał: «Jeśli się nad tym zastanowić, wcześniej tak zwani «zwykli ludzie» w liczbach, których nie możemy sobie wyobrazić, również uczestniczyli w życiu muzycznym, ponieważ wiele koncertów odbywało się w kościołach w trakcie nabożeństw. Na przykład w wielkich katedrach miast północnych Włoch co niedzielę wykonywano ogromną ilość nowej muzyki dla tysięcy słuchaczy – możemy więc powiedzieć, że życie muzyczne tamtych czasów było o wiele bardziej intensywne niż dzisiejsze życie filharmoniczne».
«Gloria-Vitae» i Krzysztof Ścierański
Nasza rozmowa z Andrzejem Leńczukiem i Wiesławem Deptusiem ze Stowarzyszenia Gloria-Vitae w Krasnymstawie na temat wartości duchowych, która odbyła się ponad 30 lat temu, zaowocowała niesamowitym koncertem w katedrze pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Łucku.
W 1992 r. katedra odradzała się do nowego życia: ani wahadła Foucaulta, będącego głównym eksponatem muzeum ateizmu, ani ducha wojujących ateistów. Ksiądz Ludwik Kamilewski, pierwszy proboszcz katedralnej parafii katolickiej po jej odnowieniu, chętnie przyjął propozycję polskich przyjaciół, a sakralna przestrzeń wypełniła się potężnym, barwnym brzmieniem gitary basowej Krzysztofa Ścierańskiego, ulubieńca Towarzystwa Gloria-Vitae. Z szacunkiem i wdzięcznością wspominaliśmy księdza Ludwika, gdy w 2010 r. wraz z Lorą Szafran i partnerami realizowaliśmy projekt «Chopin transgraniczny: od klasyki do jazzu».
«Gloria-Vitae: 25 lat z Ukrainą» – taki był temat rozmowy w Uniwersytecie Wołyńskim imienia Łesi Ukrainki, na którą Andrzej Leńczuk i ja zaprosiliśmy Krzysztofa Ścierańskiego i jego syna, który następnego dnia zagrał w duecie z ojcem, a jeszcze dzień później – na perkusji w kościele św. Franciszka Ksawerego w Krasnymstawie w towarzystwie Serhija Szyszkina, Zdzisławy Sośnickiej i Andrzeja Rybińskiego.
Do katalogu jubileuszowego Stowarzyszenia Gloria-Vitae została wpisana wokalistka Halina Konach. W 2017 r., z okazji 50. rocznicy powstania utworu Czesława Niemena «Dziwny jest ten świat», zaprezentowała swoją interpretację tej pieśni w kościołach w Łucku i Krasnymstawie.
Narodziny tradycji
W 2021 r. autobus Wołyńskiej Filharmonii Obwodowej z orkiestrą «Cantabile» właśnie opuścił Kowel, a na stronie internetowej Kowelskiej Rady Miejskiej pojawiła się już entuzjastyczna opinia o naszym pierwszym koncercie muzyki sakralnej w drewnianym kościele Świętej Anny.
Na naszym kontynencie istnieje tylko trzy takie zabytki. Świątynia ta powstawała w nowej formie trzykrotnie od momentu jej wzniesienia w 1639 r., przez odrestaurowanie w 1771 r. przez właściciela wsi Wiszeńki do odbudowy po pożarze w 1847 r. Po 1945 r. kościół w Wiszenkach stał się... mleczarnią dla kołchoźników.
«Na początku lat dziewięćdziesiątych zwrócił się do mnie proboszcz łuckiego kościoła Świętych Apostołów Piotra i Pawła Ludwik Kamilewski – wspominał biskup Marcjan Trofimiak, wówczas biskup pomocniczy archidiecezji lwowskiej. – W Wiszenkach powoli niszczał unikatowy drewniany kościół, więc po rozmowie pojechaliśmy tam. Jedna z wież już się zawaliła, ale do całkowitego zniszczenia jeszcze nie doszło. Specjaliści doradzili, jak zorganizować transport gmachu. Kościół został rozebrany, wszystkie elementy ponumerowano, a podczas montażu zachowano wszystkie detale architektoniczne i proporcje».
W tym czasie krajoznawca, dziennikarz, poeta i mer miasta Anatolij Semeniuk z wdzięcznością przyjął nowy nabytek, co podniosło rangę historycznej osady, jaką był Kowel.
5 grudnia 1994 r. rozpoczęto oczyszczanie terenu przydzielonego przez miasto, architekci Oleksandr Kluczuk i Petro Pekarczuk sfinalizowali projekt, a 12 października 1996 r. odbyło się poświęcenie kościoła Świętej Anny. W kościele franciszkańskim zainstalowano organy, które pomógł przetransportować Albert Pille z Niemiec. Nawiasem mówiąc, dzięki niemu zainstalowano także organy w katedrze Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Łucku, gdy biskup Marcjan Trofimiak został ordynariuszem diecezji łuckiej Kościoła Rzymskokatolickiego na Ukrainie.

Koncert orkiestry «Cantabile» w kościele w Kowlu w kwietniu 2025 r. Fot. Kowelska Rada Miejska
Światło nowego stulecia
Organista Piotr Suchocki kilka lat temu w rozmowie z dziennikarką Ołeną Liwicką wspominał współpracę z biskupem Marcjanem Trofimiakiem: «On znał muzykę lepiej niż my muzycy. Znał każdą operę: od jakich słów się zaczyna i na jakich się kończy. Tutaj zgromadził wokół siebie ludzi. Mieliśmy profesjonalny chór. Muzyków, którzy byli jeszcze studentami, ale czytali nuty. Programy były świetne».
Na początku nowego stulecia życie muzyczne sanktuarium stało się bardziej intensywne niż życie filharmonii, która nie miała własnej siedziby. Organistów z Europy przyciągały organy niemieckiej firmy «Ludwig Rohlfing – Mathias Kreienbrink» z 40 głosami i 2680 piszczałkami. Dar od społeczności niemieckiego miasta Neuenkirchen zachęca naszą wielowyznaniową społeczność do odkrywania światowego dziedzictwa muzycznego, przy jednoczesnym podziwianiu architektury sakralnej.
«Msza koronacyjna» Mozarta, nagrana przez moich kolegów z Telewizji Wołyńskiej, świadczyła, że katedra Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Łucku staje się wybitnym ośrodkiem duchowym Wołynia.
Pamiętam naszą grupę pielgrzymów, która w czerwcu 2001 r. wyruszyła z placu Zamkowego w Łucku na historyczną audiencję – mszę świętą odprawioną we Lwowie przez papieża Jana Pawła II.
Biskup Marcjan Trofimiak zorganizował wspaniałe grono artystów wołyńskich na liturgię na wypełnionym po brzegi lwowskim hipodromie. «Każdemu śpiewakowi dano książkę do liturgii, żeby każdy wiedział, co, gdzie, w jakiej kolejności. Wtedy kserokopiarki nie dawały rady (...). Osobne teczki dla chóru, osobne dla organisty, osobne dla orkiestry, przyjechała solistka z Opery Wiedeńskiej (...). Nabożeństwo odbyło się na hipodromie we Lwowie, w plenerze. Z Równego przywieziono elektryczne organy włoskiej firmy «Viscount». I ze wszystkim daliśmy sobie radę» – wspominał Piotr Suchocki.
W nowym stuleciu biskup Marcjan Trofimiak «ukrainizował» «Mszał Rzymski». Anatol Olich w artykule poświęconym 70. rocznicy biskupa Marcjana przypomniał ten wybitny akt: «Niewielu zdaje sobie sprawę, że wydanie tego «Mszału» jest wydarzeniem unikalnym w życiu religijnym i kulturowym nie tylko Kościoła, lecz także w skali całej Ukrainy. Należy podkreślić, że to wyłącznie dzięki ofiarności i zaangażowaniu biskupa Marcjana, ordynariusza Łuckiego, Kościół na Ukrainie posiada własny «Mszał».

Biskup Marcjan Trofimiak i Wasyl Woron podczas wizyty do dyrekcji Rezerwatu Historycznego w Łucku. Zdjęcie udostępnione przez autora
Kościół i festiwale
W 2019 r. na zaproszenie dyrekcji festiwalu «Strawiński i Ukraina», Narodowy Artysta Ukrainy Ołeksandr Żygun przygotował romantyczną «Mszę łacińską na chór, solistów, orkiestrę i organy» Stanisława Moniuszki, wykonaną przez orkiestrę «Cantabile» i zespół «Poczajna» Akademii Kijowsko-Mohylańskiej.
Stołeczni chórzyści odwiedzili Łuck po ukraińskiej premierze utworu w Narodowym Domu Muzyki Kameralnej i Organowej w ramach «Roku Moniuszki». Zaoferowali gościom festiwalu muzykę, która swoim bogactwem melodii inspirowała wiernych wszystkich wyznań chrześcijańskich.
W 2019 r. polska akordeonistka, laureatka konkursów międzynarodowych, profesor Elwira Śliwkiewicz-Cisak, zaproponowała program polskiego dnia festiwalu «Strawiński i Ukraina». Pod dyrekcją profesor Zofii Bernatowicz soliści Małgorzata Grzegorzewicz-Rodek (sopran) i Piotr Olech (kontratenor) z towarzyszeniem orkiestry «Cantabile» zaprezentowali kantatę «Stabat Mater» Giovanniego Pergolesiego i «Tryptyk barokowy» Mirosława Niziurskiego na akordeon i orkiestrę, podczas gdy Elwira Śliwkiewicz-Cisak zagrała na akordeonie serenadę z baletu Igora Strawińskiego «Pulcinella».
Wołyńska Filharmonia Obwodowa wielokrotnie była również organizatorem festiwalu muzyki organowej «Luchesk Organum» w łuckiej katedrze katolickiej.
Wiosenny duch europeizmu
Cztery lata temu stacja telewizyjna «Awers» zaprezentowała na YouTube nagranie programu z utworami muzyki sakralnej w wykonaniu orkiestry «Cantabile» w Domu Ewangelii w Łucku (kościele luterańskim). Właśnie tutaj, w 2021 r. odbyła się pierwsza impreza w ramach «Koncertów duchowych w świątyniach Wołynia».
Muzycy «Cantabile» rozpoczęli w kwietniu tego roku nowy cykl w Kowlu, w którym doceniają możliwość połączenia kultury i sacrum, wielowiekowego dziedzictwa architektonicznego i muzycznego, a także możliwość uzupełnienia go o dzieła współczesnych kompozytorów ukraińskich.
Misję «Cantabile» wspierają użytkownicy zabytków architektury sakralnej wszystkich wyznań chrześcijańskich. Budowane przez trzy stulecia rękami utalentowanych rzemieślników wołyńskich, kosztem wołyńskich Czechów, Polaków i Niemców, stały się dziedzictwem kulturowym hromad terytorialnych.

Koncertw w cerkwi Świętego Jozafata we Włodzimierzu. Zdjęcie udostępnione przez autora
Wasyl Woron
Na głównym zdjęciu: Koncert orkiestry «Cantabile» w kościele w Kowlu w kwietniu 2025 r. Fot. Kowelska Rada Miejska