Z listów do redakcji
Artykuły

Dawny przyjaciel i autor «Monitora Wołyńskiego», weteran Wołyńskiego Radia, dziennikarz Wasyl Fedczuk, przysłał nam pismo, w którym zwraca uwagę na postać Józefa Łobodowskiego, Nagrodę, która nosi jego imię, oraz na poświęconą jemu książkę.  

Czas leci jak na skrzydłach. Już od sześciu lat «Monitor Wołyński» (dzisiaj trzymamy w ręku 140. numer) toruje drogę do serc czytelników. Przez swoje publikacje buduje on informacyjny most przyjaźni między Ukraińcami i Polakami, otwiera słynne strony historii i relacji między obu narodami – a było ich o wiele więcej, niż tych smutnych, opowiada o działaczach kultury, literatury, sztuki, którzy w swoich dziełach mówili o tej przyjaźni.


Podam tylko kilka słynnych imion: Taras Szewczenko, Iwan Franko, Dmytro Pawłyczko, Roman Łubkiwśkyj. Wołyń odegrał ważną rolę w życiu i twórczości wielu polskich mistrzów słowa, m.in. Józefa Kraszewskiego, Bolesława Prusa, Józefa Conrada, Juliusza Słowackiego, Jarosława Iwaszkiewicza. Dobrą tradycję wzmacniania i rozbudowywania mostów przyjaźni kontynuuje nowe pokolenie poetów i pisarzy z Polski i Ukrainy, z Wołynia i Lubelszczyzny. Świadectwem uznania ich roli stało się wręczenie nowej nagrody założonej przez Fundację Willa Polonia na cześć słynnego polskiego poety, prozaika, tłumacza, publicysty Józefa Łobodowskiego, który przyjechał z Lublina do Łucka i w latach 1937–1938 redagował czasopismo «Wołyń». Pierwszymi laureatami Nagrody imienia Łobodowskiego zasłużenie zostali nasi rodacy – pisarz Wasyl Słapczuk i tłumaczka Olena Krysztalska, którzy z powodzeniem działają w dziedzinie wzajemnego przenikania się literatury. O ich twórczości i o uroczystości wręczenia Nagrody w Instytucie Filologii i Dziennikarstwa Wschodnioeuropejskiego Uniwersytetu Narodowego imienia Łesi Ukrainki «Monitor Wołyński» opowiedział w czerwcowym nr 11. Autorem reportażu jest Wiktor Jaruczyk.


Dlaczego piszę te słowa? Dlatego, że właśnie «Monitor Wołyński» (podkreślam!) jeszcze w roku 2009, jako pierwszy na Wołyniu, opublikował szkic dziennikarza z Lublina Adama Tomanka o wielkim miłośniku Ukrainy. Przy okazji, gruntowna opowieść o Józefie Łobodowskim tego autora (mojego kolegi) zabrzmiała w obwodowym radiu w programie «Po obu stronach Bugu». Później Adam Tomanek zaprzyjaźnił się z zespołem «Monitora Wołyńskiego» i teraz czytelnicy mają okazję w każdym numerze zapoznawać się z zestawieniem jego wiadomości z sąsiedniego województwa lubelskiego. A nieco później, kiedy byłem z wizytą w Lublinie, Adam Tomanek podarował mi bogato ilustrowaną książkę (450 stron), którą z okazji stulecia urodzin słynnego członka jego rodziny, Józefa Łobodowskiego, nakładem 1000 egzemplarzy wydał ośrodek «Brama Grodzka – Teatr NN». Weszły do niej opowieści o dziecięcych i szkolnych latach przyszłego pisarza, a także o studiach na Katolickim Uniwersytecie Lubelskiem. Szczegółowo jest opisana jego praca w redakcjach czasopism «W Słońce», «Trybuna», «Barykady», «Wołyń», «Kultura» itd. Podano teksty jego publikacji w tych tytułach i wspomnienia o pisarzu. Szczególny rozdział poświęcony jest zdjęciom archiwalnym. Kiedy pan Adam dowiedział się o reportażu w «Monitorze Wołyńskim» i powołaniu Nagrody imienia Łobodowskiego, obiecał podczas wizyty w lipcu na Wołyń wręczyć to unikatowe wydanie głównej bibliotece naszego obwodu i obwodowej organizacji Narodowego Związku Pisarzy Ukrainy.


Wasyl FEDCZUK, weteran Wołyńskiego Radia

Powiązane publikacje
Bezpłatne konsultacje dla osób z Ukrainy, planujących własny biznes
Wydarzenia
Fundacja Wolność i Demokracja zaprasza osoby z Ukrainy, planujące własny biznes, na bezpłatny program doradczo-mentoringowy.
07 października 2022
Nie tylko Maria Skłodowska-Curie. Nobliści z polskimi korzeniami
Artykuły
Kojarzeni z Polską laureaci Nagrody Nobla to nie tylko doskonale przez nas pamiętani Maria Skłodowska-Curie, Henryk Sienkiewicz, Władysław Reymont, Czesław Miłosz, Lech Wałęsa, Wisława Szymborska i Olga Tokarczuk. To także rzesza m. in. naukowców, szczególnie fizyków i chemików, którzy urodzili się i wychowywali na terenie Polski (w jej dawnych i obecnych granicach), a i przebywając zagranicą, często nosili Polskę w sercu.
06 października 2022
Ocaleni od zapomnienia: Władysław Michalski
Artykuły
Akta śledztwa wszczętego w 1939 r. wobec Władysława Michalskiego, policjanta ze Zdołbicy na Rówieńszczyźnie, zawierają tylko kilka kartek. Tak wyglądała większość spraw karnych wobec funkcjonariuszy polskiej policji, których władze radzieckie aresztowały według poprzednio ułożonej listy natychmiast po wkroczeniu na tereny Polski.
06 października 2022
ABC kultury polskiej: «Kwiat Jabłoni» – muzyka, która pochwyci was w swoje objęcia
Artykuły
Ich utwór «Dziś późno pójdę spać» do września 2022 r. odtworzono na YouTube ponad 40 mln razy. Do dziś wydali płyty: «Niemożliwe», «Mogło być nic», «Live Pol’and’Rock Festival» i «Wolne serca». Piszą i śpiewają o tym, co ich dotyka, porusza, o świecie otaczającym człowieka i jego przeżyciach wewnętrznych. Szybki sukces zespołu «Kwiat Jabłoni» zaskoczył nawet jego założycieli.
05 października 2022
W Łucku rozmawiano o Kornelu Filipowiczu – klasyku literatury polskiej pochodzącym z Tarnopola
Wydarzenia
Zespół Międzynarodowego Festiwalu Literackiego «Frontera» zorganizował w Łucku spotkanie z czytelnikami i prezentację mikroserii książek Kornela Filipowicza, które ujrzały światło dzienne w tarnopolskim wydawnictwie «Krok».
04 października 2022
Rodzinne historie: Jadwiga Gusławska i jej Krzemieniec
Artykuły
Jadwiga Gusławska z Krzemieńca to współzałożycielka i pierwszy prezes Towarzystwa Odrodzenia Kultury Polskiej imienia Juliusza Słowackiego. Była redaktorem naczelnym gazety «Wspólne Dziedzictwo» wydawanej w Krzemieńcu w latach 2001–2004. Należała do grona osób, dzięki którym odradzało się Muzeum Juliusza Słowackiego. Pani Jadwiga jest społeczniczką działającą na rzecz polskiej mniejszości na Ukrainie, a także autorką piszącą do «Monitora Wołyńskiego». Dziś poznajemy jej rodzinne historie.
04 października 2022
Związki frazeologiczne: Woda z mózgu
Artykuły
Robienie tzw. wody z mózgu jest dość powszechnym zjawiskiem, do zaistnienia którego wystarczą podatni na wszelkie nawet najbardziej głupie sugestie przedstawiciele rodzaju ludzkiego. Ponieważ takowych na świecie jest jak mrówek, toteż manipulowanie opinią szarych mas przychodzi zazwyczaj zwolennikom tego typu rozwiązań bez trudu.
03 października 2022
Podczas pikniku transgranicznego w Łucku promowano dziedzictwo przyrodnicze
Wydarzenia
W Łucku został zorganizowany piknik transgraniczny. W programie wydarzenia znalazły się quest ekologiczny, otwarte dyskusje oraz piesze wycieczki po mieście – podaje Wydział Informacyjny Łuckiej Rady Miejskiej.
03 października 2022
Trwa rekrutacja do projektu «Szkoła dobrej jakości»
Konkursy
Fundacja Wolność i Demokracja zaprasza szkoły polonijne do udziału w projekcie «Szkoła dobrej jakości».
01 października 2022