Losy naszego kontynentu ważą się dzisiaj na równinach Ukrainy. Trwa tam niezwykle dramatyczna walka o bezpieczną przyszłość, wolność, tożsamość i dobre imię całej Europy. Czas na dyskusje już minął. Pora na solidarne, zdecydowane działanie – pisze prezydent RP Andrzej Duda.
Osiemdziesiąt dwa lata temu Rosjanie wykonali «mokrą robotę», do dziś okrytą hańbą i niesławą – dopuścili się zbrodni katyńskiej, mordując na terenie zachodniej Rosji i wschodniej Ukrainy prawie 22 000 polskich oficerów, podoficerów i strażników granicznych schwytanych podczas nazistowsko-sowieckiej inwazji w 1939 roku. Dziś powtarzają swoje barbarzyństwo w Ukrainie – pisze amerykański pisarz Allen Paul, autor głośnej książki o zbrodni katyńskiej.
Polityka ekspansji terytorialnej poprzez brutalne mordowanie bądź niewolenie miejscowych społeczności ma w Rosji wielowiekową tradycję. To, co dziś dzieje się w Ukrainie, wcześniej widzieliśmy w wielu regionach, w tym także w Polsce. Przykładem niech będzie choćby Zbrodnia Katyńska, której 82. rocznicę właśnie obchodzimy – pisze prof. Wojciech Materski, historyk, badacz Zbrodni Katyńskiej i autor książek poświęconych temu tematowi.
Podczas gdy tysiące Polaków angażuje się w ratowanie bezcennego życia ludzkiego i pomoc uciekinierom wojennym z Ukrainy, my staramy się na terenie tego napadniętego przez Rosję kraju wspierać również ratowanie materialnego dziedzictwa kulturowego – Dorota Janiszewska-Jakubiak, dyrektor Instytutu Polonika.
Relacje między Polakami i Ukraińcami w ostatnich latach były skomplikowane. Ale pomoc, jakiej teraz Polacy udzielają Ukraińcom, pokazuje prawdę o naszych społeczeństwach: w momencie wielkich wyzwań jesteśmy w stanie ruszyć naprzód pomimo bólu przeszłości tkwiącego w naszych sercach. Zwłaszcza że zarówno czas, jak i Rosja działają dziś na naszą wspólną niekorzyść – pisze z Kijowa Igor Rozkladaj, współzałożyciel ukraińskiego CEDEM (Centrum Demokracji i Praworządności).
Wybierając w języku polskim formy «w Ukrainie» i «do Ukrainy», podkreślamy niepodległość, niezależność i samodzielność tego kraju. Językowo obie formy są prawidłowe, ale wybór przyimka «w» będzie w obecnej sytuacji symbolicznym wsparciem, ponieważ język ma moc – pisze filolog polska i popularyzatorka wiedzy o języku polskim Paulina Mikuła, autorka popularnego vloga «Mówiąc inaczej».
Tysiące osób, setki organizacji, firmy, samorządy i państwo od 13 dni dwoją się i troją by jak najskuteczniej i jak najszybciej pomagać uchodźcom z Ukrainy oraz tym, którzy zostali w kraju ogarniętym wojną.
«Mazurek Dąbrowskiego» towarzyszył Polakom w okresie Księstwa Warszawskiego, w czasie wojny z Austrią, podczas kampanii napoleońskich, w powstaniach listopadowym i styczniowym. Mimo wprowadzonych przez zaborców zakazów śpiewali go wszyscy patrioci, a w polskich dworach i domach jego dźwięki wygrywały zegary i pozytywki.
Potrafiła wszystko. Rola wzgardzonej kochanki w ponurym dramacie miłosnym przychodziła jej równie łatwo, jak dziarskiej dziewczyny czołgisty w serialu o «pancernych». A w życiu umiała wejść w rolę oddanej żony i matki. Do końca wierna w przyjaźni, pogodna, uśmiechnięta.