Na początku otwartej fazy wojny rosyjsko-ukraińskiej część członków Towarzystwa Kultury Polskiej Ziemi Zdołbunowskiej, przeważnie matki z dziećmi, ewakuowała się do Polski. Mimo to organizacja nie zawiesiła swojej działalności.
4 kwietnia o godz. 23.30 ukraińska obrona przeciwlotnicza zestrzeliła wrogą rakietę nad Tarnopolszczyzną. Rakieta nie osiągnęła celu, ale jej odłamki spadły na składowisko nawozów mineralnych w rejonie krzemienieckim i uszkodziły sześć zbiorników.
Wojna rosyjsko-ukraińska rozpoczęła się w 2014 r., kiedy Rosja zaanektowała Krym, a następnie zaatakowała Donbas, chociaż ukrywała swoją obecność w tzw. Donieckiej i Ługańskiej Republikach Ludowych.
Pomoc uchodźcom z Ukrainy którzy uciekli przed wojną niosą teraz wszyscy Polacy. Imponująca jest liczba inicjatyw instytucjonalnych, pozarządowych oraz prywatnych, związanych z opieką nad tymi, którzy musieli opuścić własne domy uciekając przed rosyjskimi bombami.
Przed Świętami Wielkanocnymi członkowie Stowarzyszenia Kultury Polskiej im. Ewy Felińskiej na Wołyniu tradycyjnie już porządkowali Polski Cmentarz Wojenny w Przebrażu.
W czasie pokoju Fundacja Partnerstwa dla Europy Środkowo-Wschodniej wraz z ukraińskimi partnerami realizowała szereg projektów z zakresu współpracy kulturalnej. Teraz są zawieszone, a organizacja przestawiła się na pomoc humanitarną dla Ukrainy.
30 lat temu w kościele pw. Świętego Jana Nepomucena w Dubnie po długiej przerwie odbyła się pierwsza msza święta. W ciągu kolejnych dwóch lat, 1992–1994, w świątyni nadal mieściła się szkoła sportowa, a jednocześnie miały miejsce msze święte. Pod tym samym dachem jedni modlili się, a drudzy uprawiali sport.