28 listopada w Łucku na Wydziale Historycznym Uniwersytetu Wschodnioeuropejskiego, a 29 listopada w Ostrogu na Uniwersytecie „Akademia Ostrogska” odbyły się prezentacje książki „Beresteczko w historii Polski i Ukrainy”.
■ Negocjacje klimatyczne ONZ potknęły się o Ukrainę ■ Prezydent Izraela zaproponował Iranowi zrezygnowanie z broni jądrowej ■ Stany Zjednoczone rzucają wyzwanie Chinom w nowej strefie obronnej ■ Kolejne spotkanie Wspólnej Grupy Roboczej Ukraina-NATO ■ Afganistan za rok może zostać bez sił wojskowych USA i NATO ■ Bronisław Komorowski dostał Nagrodę Rady Atlantyckiej USA
W tych dniach chyba nikt nie jest obojętny wobec wydarzeń mających miejsce na Ukrainie. Tym bardziej nie są obojętni Ukraińcy przebywający za granicą, szczególnie na terenie Unii Europejskiej.
Społeczeństwo polskie, jak wielokrotnie podkreślali to polscy politycy, urzędnicy i zwyczajni ludzie, solidaryzuje się z proeuropejskimi dążeniami społeczeństwa ukraińskiego, gdyż wiemy i możemy na własnym przykładzie pokazać obywatelom Ukrainy, jakie korzyści daje integracja z UE.
Czy oczekiwaliśmy rewolucji? Chyba raczej tak, niż nie. Rewolucja była w naszych sercach i głowach już od dawna, ale nie było odpowiednich warunków, by wyprowadzić ją na ulice. Jednak nasze władze zrobiły wszystko, by tak się stało.
Szczerze mówiąc, trudno w to uwierzyć. Po pamiętnym Majdanie 2004 nastroje społeczne powoli, ale zdecydowanie sunęły w dół. Po tak przełomowym wydarzeniu, stopień aktywności społecznej i świadomości narodowej, wbrew oczekiwaniom, nie podniósł się nawet do poziomu jednej dziesiątej norm zachodnioeuropejskich.