Związki frazeologiczne: Złośliwość rzeczy martwych
Artykuły

Niejednokrotnie odnoszę wrażenie, że emocje, jakich doświadcza Harrison Ford w filmie «Poszukiwacze zaginionej arki», są niczym w porównaniu z tymi, jakie stają się naszym udziałem w poszukiwaniu tzw. «CZEGOŚ». Tym «czymś» może być absolutnie wszystko.

Od najważniejszej oraz najpotrzebniejszej w danej chwili spinki do włosów, przez klucze, na skarpetkach skończywszy. Zwłaszcza te ostatnie mogą człowieka doprowadzić do szewskiej pasji. Dzieje się tak zazwyczaj, gdy wrzucimy do pralki parzystą liczbę skarpetek – każda ze swoją identyczną drugą połową, a wyjmiemy nieparzystą ilość. Nagle, ni stąd ni zowąd, kilka zapada się jak kamień w wodę. Poszukiwanie zguby w rękawach tudzież kieszeniach bluzek oraz sweterków, które wraz z nimi dostąpiły zaszczytu wodnej kąpieli, jest tylko niepotrzebną stratą czasu. I tak po każdym praniu rośnie sterta pojedynczych sztuk, których włożyć się nie da, chyba, że idziemy na dość ekstrawagancką imprezę, a wyrzucić szkoda.

Co do kluczy, te także w doprowadzaniu człowieka do obłędu nie pozostają w tyle za skarpetami. Ileż to razy spiesząc się do pracy lub na umówione spotkanie wychodziliśmy z domu za pięć dwunasta i wówczas pojawiało się pytanie: gdzie są kluczyki do samochodu? Rzucamy nerwowo okiem na wszystkie widoczne miejsca, w których powinny leżeć i kiedy mózg wysyła informację: nie ma ich nigdzie, oblewają nas siódme poty. Po czym zaczyna się nerwowe przeszukiwanie mieszkania. Nasze cztery kąty wyglądają potem tak, jakby nawiedziło je tornado. Wreszcie chwytając się ostatniej deski ratunku zanurzamy dłoń w kieszeń płaszcza, w którym wróciliśmy wczoraj z pracy i oto odnajdujemy naszą zgubę. Zachodzimy w głowę, kto też mógł nam tak złośliwie te kluczyki schować, trzaskamy drzwiami i na złamanie karku pędzimy na umówione spotkanie.

A wszystko to tylko złośliwość rzeczy martwych.

Doprowadzić do szewskiej pasji, czyli wprowadzić kogoś w stan ogromnej irytacji, zdenerwowania.

Zapaść się, jak kamień w wodę – oznacza, że czegoś lub kogoś nie potrafimy w żaden sposób odnaleźć.

Wyjść za pięć dwunasta, zatem w ostatniej chwili.

Rzucać okiem – to wyrażenie dotyczy szybkiego spojrzenia skierowanego w jakąś stronę.

Chwytać się ostatniej deski ratunku – oznacza próbę wykorzystania ostatniej szansy na zrobienie czegoś.

Zachodzić w głowę – to po prostu bardzo głęboko na czymś się zastanawiać.

Pędzić lub biec na złamanie karku, czyli bardzo szybko, nie patrząc na żadne przeszkody.

Gabriela WOŹNIAK-KOWALIK,
nauczycielka skierowana do Łucka i Kowla przez ORPEG

CZYTAJ TAKŻE:

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: WSPOMNIEŃ CZAR

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: DYTYRAMB NA CZEŚĆ DYREKTORA

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: MAGICZNE SŁOWO «WYPRZEDAŻ»

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: ŚWIĄTECZNE PROCEDURY

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: SŁOWO SIĘ RZEKŁO, KOBYŁKA U PŁOTA

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: TAŃCZYĆ KAŻDY MOŻE

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: PRADZIADEK JÓZEF

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: REMONT

Powiązane publikacje
Związki frazeologiczne: Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty…
Artykuły
Wiosna wraca co roku, a jednak za każdym razem ludzie robią wielkie oczy i zachowują się tak, jakby odkryli Amerykę. Co więcej, obwieszczają to na prawo i lewo z zaangażowaniem godnym średniowiecznego herolda pozostającego na usługach jego wysokości króla.
11 maja 2026
Związki frazeologiczne: Jak bez obrzydzenia patrzeć na siebie w lustrze, czyli sztuka zachowania twarzy
Artykuły
Niektórzy mają takie poranki, kiedy stają przed lustrem i przez chwilę zastanawiają się, czy to jeszcze oni we własnej skórze i z własną twarzą, czy już tylko suma decyzji wczorajszych dni. Niby wszystko się zgadza. Ta sama fryzura. Czasami ta sama łysina. Te same oczy, ten sam lekko zaspany wyraz twarzy. A jednak pojawia się nagle coś innego. W odbiciu zwierciadlanym dostrzegają pewną zmianę.
29 kwietnia 2026
Związki frazeologiczne: Kłamstwo ma krótkie nogi
Artykuły
Gdyby kłamstwo było sportowcem, prawdopodobnie startowałoby w biegu na 100 metrów. Nie dlatego, że jest szybkie, ale dlatego, że kłamstwo ma krótkie nogi i na dłuższym dystansie zwyczajnie się potyka, łapie je zadyszka i traci szybko oddech.
22 kwietnia 2026
Związki frazeologiczne: Nos do góry
Artykuły
Zadzieranie nosa to zjawisko stare jak ludzkość, a jednocześnie zadziwiająco odporne na postęp cywilizacyjny. Zmieniają się czasy, stroje i technologie, ale ludzka potrzeba pokazania światu, że ja to coś więcej i ja wam pokażę, trwa niewzruszenie do dziś.
03 kwietnia 2026
Związki frazeologiczne: Patriotyzm, jak kij w mrowisku
Artykuły
Patriotyzm jest pojęciem ciężkim jak stary, trochę pęknięty dzwon, który rozbrzmiewa tylko wtedy, gdy ktoś naprawdę ma odwagę go poruszyć. W teorii to miłość do Ojczyzny, troska o wspólnotę, gotowość do poświęceń. W praktyce coraz częściej przypomina starannie wyreżyserowany spektakl, w którym więcej jest gestów niż treści, więcej deklaracji niż czynów, więcej pustych słów niż konkretów.
18 marca 2026
Związki frazeologiczne: Tadek niejadek i Kokoszka smakoszka
Artykuły
Jedzenie, mimo że temat wydaje się nad wyraz przyjemny, to z jakichś tajemniczych, na pewno pozaziemskich przyczyn, dzieli ludzi. Bardziej, choć może to wyglądać na herezję, niż polityka. Przykładem jest pytanie, czy rosół powinien być z makaronem czy z ziemniakami.
11 marca 2026
Związki frazeologiczne: Kindersztuba
Artykuły
Dobrego wychowania, podobnie jak markowej, wyśmienitej porcelany, dziś używa się głównie na specjalne okazje. Od wielkiego dzwonu. Kiedyś stała w kredensie, była na widoku i broń Boże nie wolno było jej bez powodu dotykać w obawie przed stłuczeniem.
20 lutego 2026
Związki frazeologiczne: Prawo dżungli, czyli silniejszy może więcej
Artykuły
Prawo dżungli brzmi jak coś bardzo odległego, egzotycznego, należącego do świata lian, kłów i pazurów. Kojarzy się z filmem przyrodniczym, w którym nieziemskim głosem Krystyna Czubówna tłumaczy, dlaczego antylopa w brutalnej potyczce właśnie przegrała swoją życiową debatę z lwem.
30 stycznia 2026
Związki frazeologiczne: Pieniądze wyrzucone w błoto
Artykuły
Istnieje w języku polskim związek frazeologiczny tak pojemny, że można by w nim przechowywać budżet państwa, kilka nietrafionych inwestycji i jeden bardzo drogi ekspres do kawy. Kupiony, bo był na promocji, a później okazało się, że tą decyzją trafiliśmy jak kulą w płot. Mowa oczywiście o klasyce gatunku: pieniądze wyrzucone w błoto.
21 stycznia 2026