Stosunki rówieńsko-polskie: Męczące jednanie
Artykuły

Mam taki charakter, że nie lubię się godzić. A nawet jak się pogodzę z kimś po większej awanturze, to potem i tak pozostaje mi w ustach niesmak.

Jest kilka takich osób w moim życiu z którymi już nigdy nie porozmawiam i zrobię wiele, żeby ich nie spotkać. Wiem po prostu, że to ja mam rację i jestem na milion procent przekonana, że to ja poniosłam w danej sprawie większe straty niż mój przeciwnik. I nie chce mi się nikomu tego udowadniać ani przedstawiać listy szkód. Ja to wiem, w moim mniemaniu Bóg to wie i to mi całkowicie wystarcza. Trzymam w sobie swoją prawdę w sercu i wiem, że zwycięstwo moralne było, jest i będzie po mojej stronie. Wcale nie chce mi się godzić, ani jednać («przez trudną pamięć»). I nie chce mi się też swoich krzywd obwieszczać «urbi et orbi» ani grzebać w nich z perwersyjną przyjemnością. Przecież ja i cały wszechświat wiemy, że to ja byłam ofiarą, a tamten katem. Mogę też domniemać, że strona przeciwna myśli tak samo jak ja. I jest tak samo przekonana do swoich racji. I wiem instynktownie, że jeśli ma również silny charakter jak ja, to zdania swojego nie zmieni, choćbym jej przytoczyła cyfry, pokazała zdjęcia i niezbite dowody. Zatem dowodzenie swego wydaje mi się stratą czasu i marnotrawieniem energii.

Tak sobie żyję i jest mi z tym dobrze. Mam tu na Ukrainie wielu przyjaciół i czuję się tu bardzo bezpiecznie. Jednocześnie buduję sobie własne życie. Uwielbiam je i jestem w nim szczęśliwa. Otaczam się ludźmi, którzy mnie inspirują i od których mogę się czegoś nauczyć. Tych, co mi zaszli za skórę zostawiam, bo życie toczy się dalej w obojętności do tego, co ja tam sobie w środku czuję czy nie czuję.

Zastanawiam się, czy jest to możliwe na wyższych szczeblach? Czy obywatele, politycy i państwa mogą żyć dalej bez przebaczenia, ale jednocześnie konstruktywnie budować swoje relacje i wspólną przyszłość? No bo jeśli chodzi o nasze dwa to raz już sobie przebaczyliśmy. Zatem widać, że to nie o przebaczenie tu chodziło. Ale widać, że mało nam było, więc proces pojednania i trudnego (jak się to podkreśla) dialogu trwa. Oglądałam ostatnio huczne obchody rocznicy Rzezi Wołyńskiej. Dożyliśmy czasów, że nasi prezydenci obchodzą je osobno i szukają porozumienia też osobno. Jeden szuka w Łucku, a drugi w Sahryniu. Szczerze Wam powiem, że tak się zmęczyłam tym naszym polsko-ukraińskim jednaniem, że musiałam zmieniać kilkakrotnie kanały telewizyjne.

Na szczęście, kiedy my się godziliśmy przez trudną pamięć i wyliczanie strat, do Tajlandii zjechało się 1000 ludzi z różnych stron świata, żeby uratować więzionych pod ziemią ludzi. 19 z nich weszło kilometr pod ziemię i wyciągnęło stamtąd 12 tajskich dzieci i ich opiekuna. Kiedy my się konsekwentnie i cierpliwie godziliśmy, świat zdawał w tym czasie trudny egzamin. Zdał na ocenę celującą. Nam na razie wypada mierna.

Ewa MAŃKOWSKA,
Ukraińsko-Polski Sojusz imienia Tomasza Padury w Równem

CZYTAJ TAKŻE:

STOSUNKI RÓWIEŃSKO-POLSKIE: 10 LAT HISTORII

STOSUNKI RÓWIEŃSKO-POLSKIE: ODWILŻ

STOSUNKI RÓWIEŃSKO-POLSKIE: CZAS ZEMSTY

STOSUNKI RÓWIEŃSKO-POLSKIE: DOMNIEMANY BANDEROWIEC

STOSUNKI RÓWIEŃSKO-POLSKIE: NIEWIDZIALNE GRANICE

STOSUNKI RÓWIEŃSKO-POLSKIE: KTO TY JESTEŚ? POLAK STARY

STOSUNKI RÓWIEŃSKO-POLSKIE: SHOW-DYKTANDO «PO POLSKIEMU»

STOSUNKI RÓWIEŃSKO-POLSKIE: NA GRANICY (PRAWA)

STOSUNKI RÓWIEŃSKO-POLSKIE: PRAWDZIWIE BEZ WIZ!

STOSUNKI RÓWIEŃSKO-POLSKIE: DWA MIESIĄCE WOLNEGO

STOSUNKI RÓWIEŃSKO-POLSKIE: ORGAZM NA GRANICY

STOSUNKI RÓWIEŃSKO-POLSKIE: WRÓCIĆ CZY NIE WRÓCIĆ… OTO JEST PYTANIE!

UNIA POLSKO-UKRAIŃSKA: SZANSE I ZAGROŻENIA

STOSUNKI RÓWIEŃSKO-POLSKIE: NAJAZD POLAKÓW

STOSUNKI RÓWIEŃSKO-POLSKIE: IKONY, CHANSONY I GOŁA BABA

STOSUNKI RÓWIEŃSKO-POLSKIE: OŚWIADCZENIE ANTYPOLAKA

STOSUNKI RÓWIEŃSKO-POLSKIE: 100 LAJKÓW

STOSUNKI RÓWIEŃSKO-POLSKIE: KOŁO RATUNKOWE

STOSUNKI RÓWIEŃSKO-POLSKIE: O FLADZE, KTÓRA (MI) WISI

STOSUNKI RÓWIEŃSKO-POLSKIE: LEPIEJ BYĆ BOGATYM I ZDROWYM

STOSUNKI RÓWIEŃSKO-POLSKIE: POSTARAJMY SIĘ ROBIĆ NIC!

STOSUNKI RÓWIEŃSKO-POLSKIE:JAK WYCHOWAŁAM SOBIE RODZICÓW

STOSUNKI RÓWIEŃSKO-POLSKIE: MUNDIAL OCZAMI KOBIET

Powiązane publikacje
Stosunki rówieńsko-polskie: Trubin (nie) jest jeden
Artykuły
Do końca meczu Benfica – Real Madryt została minuta, a mnie zostało jeszcze pięć do planowego wyłączenia światła. Myślałam, że planowo także pójdę spać, ale wyczyn Anatolija Trubina rozchwiał mój dobowy rytm snu, nie mogłam więc zasnąć.
04 lutego 2026
Stosunki rówieńsko-polskie: Spokojnie jak na wojnie. Część 1
Artykuły
Zawsze wszyscy chcą wypić kawę pod wieżą Eiffla. Romantycznie i z widokiem na Paryż. Ja już piłam.
29 sierpnia 2024
Stosunki rówieńsko-polskie: Tydzień życzliwości na drodze
Artykuły
Przysięgam, że jeszcze tydzień temu chciałam napisać felieton o tym, jakie straszne jest życie kobiety matki-Polki, która jest kierowcą na Ukrainie, w Polsce i na całym świecie.
24 marca 2021
Stosunki rówieńsko-polskie: «AstraZeneca» – tak nazwałabym córkę
Artykuły
Całe szczęście, że to nie ja musiałam wymyślić szczepionkę na COVID-19. Po pierwsze to spore wyzwanie moralne, a po drugie sztuka łączenia wielu dyscyplin naukowych niezbędna do odkryć, przychodziłaby mi z trudem.
22 marca 2021
Stosunki rówieńsko-polskie: Dom dla Smoka Wawelskiego, czyli projekt infrastrukturalny w Równem
Artykuły
Dlaczego właśnie Polacy z Równego mieliby dostać od państwa polskiego środki na wyremontowanie i wyposażenie swojego miejsca?
15 października 2020
Stosunki rówieńsko-polskie: Koniec dziwnego roku szkolnego
Artykuły
Przygotowując się do oficjalnego zakończenia roku 2019/2020, które odbyło się tym razem online, zastanawiałam się, jaki to był rok?
26 czerwca 2020
Stosunki rówieńsko-polskie: Co wyszło na jaw w Finale Triathlonu intelektualnego
Artykuły
Jest u nas taki Robert Korzeniowski. Polski lekkoatleta – chodziarz. Na Igrzyskach Olimpijskich w Barcelonie w 1992 r. przeszedł 50 km. Już zbliżał się do stadionu, kiedy sędzia pokazał mu czerwoną kartkę za nieprawidłowy krok. Został zdyskwalifikowany, chociaż walczył najdzielniej ze wszystkich.
02 czerwca 2020
Stosunki rówieńsko-polskie: Przetrwać kwarantannę
Artykuły
Niby wydawałoby się, że jak jest kwarantanna, to ma się dużo czasu na wszystko. Przeczytałam porady pewnego astronauty, który poleciał na rok w kosmos, żeby naukowcy zbadali na nim, jak człowiek radzi sobie w izolacji.
06 kwietnia 2020
Stosunki rówieńsko-polskie: Jak uratował mnie Wiatrowycz
Artykuły
Dwa ostatnie top newsy w ukraińskim Internecie: pierwszy ciekawy dla konsumentów gazu, drugi zaś dla osób, podróżujących po Ukrainie autobusem.
12 lutego 2020