Będąc na czele Komitetu Ratunku Ukrainy – organizacji, działającej na rzecz ratowania Ukraińców podczas Wielkiego Głodu, Hipolit Olgierd Boczkowski odbył wizyty w wielu krajach, opowiadając o strasznym wydarzeniu w radzieckiej Ukrainie.        
Na łamach «Monitora Wołyńskiego» ukazała się niedawno opowieść o niezwykłym losie Romana Gutowskiego, rodzinę którego w 1940 r. deportowano z Równego na Sybir. Spotkaliśmy się z nim w Łucku 12 listopada 2015 r., a następnego dnia, on po raz pierwszy od 75 lat odwiedził miasto, w którym się urodził.
W ostatnią sobotę listopada na Ukrainie obchodzony jest Dzień Pamięci Ofiar Wielkiego Głodu. Sztucznie stworzona akcja bolszewicka w latach 1932–1933, wymierzona w ukraińskich rolników i chłopów przyczyniła się do około 8 mln ofiar.    
19 listopada 2015 roku odbył się pogrzeb trzynastu ofiar masowych rozstrzeliwań z czasów drugiej wojny światowej odkopanych na grodzisku we Włodzimierzu Wołyńskim.
Nasza kolejna opowieść ukazująca się w ramach cyklu artykułów o Polakach, którzy we wrześniu 1939 r. stanęli w obronie swojej Ojczyzny przeciw dwóm agresorom, Niemcom i ZSRR, a później trafili do niewoli, mówi o losie Stanisława Stachurskiego, nauczyciela fizyki i chemii z Krakowa.  
Jeśli od rzeczki Sapałajiwka skierować się prosto do głównego gmachu uniwersytetu ulicą Jaroszczuka w Łucku (dawna Matejki), niewątpliwie zwrócimy naszą uwagę na dom pod numerem 16.
Roman Gutowski jest dzieckiem polskiego osadnika wojskowego. W 1940 r. jego rodzina została deportowana z Równego na Sybir. Do Polski wrócił w 1947 r., przeszedłszy długą drogę do ojczyzny – przez Sybir, Indie, Turcję, Grecję i Włochy. Po raz pierwszy od 75 lat przyjechał na Wołyń.
Po wyborach w Polsce doszło do fundamentalnej zmiany, a władzę niemal w całości przejęło Prawo i Sprawiedliwość – partia, która od 8 lat pozostawała w opozycji. Ukraińcy mogą oczekiwać, że zmiana władzy będzie dla ich kraju korzystna, a nowa premier wraz z prezydentem będą reprezentować ukraińskie interesy na forum UE. Co oznacza dla Ukrainy nowy polski rząd?  
Szlak walki o niepodległość Polski zaczynał się długo przed I wojną światową, a wyznaczały go zrywy narodowe krwawo tłumione przez zaborców. Długa i dramatyczna to była droga: z krakowskich Oleandrów przez pola bitew pod Laskami, Uliną, Kostiuchnówką…  
11 listopada przypada 85 rocznica urodzin Tadeusza Nowaka, polskiego poety i prozaika. Dla większości czytelników kojarzy się on z powieścią «A jak królem, a jak katem będziesz» i z Psalmami, do których komponowali muzykę tacy artyści jak Marek Grechuta, Przemysław Gintrowski czy Grzegorz Turnau.