(Nie)zapomniane cmentarze
Artykuły

Katolickie nekropolie w Złoczówce, Żurawnikach i Hołobach zostały uporządkowane. Prace trwały przez kilka ostatnich miesięcy w ramach projektu «Zapomniane cmentarze Wołynia». Uczestniczyli w nich wolontariusze z Ukrainy i Polski.

«To jest pierwszy wolontaryjny projekt naszej organizacji, choć Ukrainą zajmujemy się od lat» – mówi prowadząca projekt Natalia Zapór-Maziuk, przedstawicielka polskiej Fundacji Partnerstwa dla Europy Środkowo-Wschodniej.

«Na liście obiektów, którymi mogliśmy się zaopiekować, było dużo cmentarzy. Wybraliśmy te, których dawno nikt nie sprzątał albo, jeśli chodzi o Złoczówkę, których w ogóle nikt nigdy nie porządkował» – mówi historyk i archeolog Oleksij Złatohorski. To on współkoordynował akcję porządkowania zorganizowaną w ramach projektu «Zapomniane cmentarze Wołynia», który realizuje Fundacja Partnerstwa dla Europy Środkowo-Wschodniej przy wsparciu finansowym Narodowego Instytutu Polskiego Dziedzictwa Kulturowego za Granicą – Polonika.

Wolontariusze uporządkowali cmentarze w Żurawnikach i Hołobach w obwodzie wołyńskim oraz w Złoczówce na Rówieńszczyźnie. Na każdej ze wspomnianych nekropolii musieli najpierw powalczyć z drzewami i gęstą roślinnością. Dopiero potem mogli oczyścić z ziemi, mchu i innych śladów czasu odnalezione nagrobki, których według Oleksija Złatohorskiego zachowało się tu ok. 80 %.

Zloczowka 1 dzien 1

Cmentarz w Złoczówce przed rozpoczęciem prac porządkowych

cmentarz 03

cmentarz 04

Uczestnicy akcji gromadzili również informacje o pomnikach. «Sporządzałem plany cmentarzy i robiłem notatki o wszystkich pochówkach. Pomoże to w przeprowadzeniu pełnej inwentaryzacji tych obiektów» – zaznacza Oleksij Złatohorski.

Historyk zamierza w najbliższej przyszłości opublikować swoje notatki. Mówi, że będą ciekawe nie tylko pod względem nekropolistyki, ale w ogóle historii, ponieważ na tych cmentarzach spoczywają zasłużeni dla kraju ludzie. Pomogą także mieszkańcom zrozumieć, jak ważne są te nekropolie w dziejach ich wsi.

cmentarz 06

Grób Tomasza Staniszewskiego w Złoczówce

«Na każdym z cmentarzy dokonaliśmy wielu odkryć» – mówi Oleksij Złatohorski. Na przykład w Hołobach wolontariusze znaleźli grób Jana Gromadzkiego – ojca Waleriana Gromadzkiego, kanonika łuckiego, proboszcza horochowskiego, który podczas zesłania na Sybir w drugiej połowie ХІХ wieku był proboszczem katolickiej parafii w Tomsku. Później wrócił na Wołyń, pracował u Sanguszków w Sławucie, gdzie także został pochowany.

Holoby 20 08 30

Grób Jana Gromadzkiego

«Przez dłuższy czas szukałem tego pochówku w innych miejscowościach, myślałem, że się nie zachował. A tu przypadkowo znalazłem go podczas porządkowania w Hołobach» – opowiada historyk.

Na hołobskim cmentarzu zachowała się także kapliczka. «Jest bardzo nietypowa dla Wołynia, zrobiona niby na szybko z płyt betonowych, układanych jak klocki, miała ciekawy dach z eternitu» – mówi krajoznawca i genealog Artur Aloszyn, który dołączył do porządkowania w Hołobach.

cmentarz 02

Kapliczka w Hołobach

Podczas akcji częściowo oczyścił tę kaplicę ze śmieci. Zaznacza, że napis o tym, kto tam został pochowany, nie zachował się, są tylko jego fragmenty. Oleksij Złatohorski uważa, że należała do rodziny Mianowskich, ostatnich właścicieli pałacu Wilgów-Ronikierów w Hołobach.

Archeolog, od dawna interesujący się dziejami Żurawników (dawniej Drużkopola) mówi, że tu został pochowany ostatni przedwojenny prezydent Poznania Tadeusz Ruge, ale na razie nie udało się ustalić, gdzie znajduje się jego grób. «Do dziś nie powiodło się także odnalezienie miejsca spoczynku ks. Antoniego Brodowskiego, działacza religijnego i społecznego końca XVIII wieku. Był proboszczem w Złoczówce, kapelanem w Boremlu, pochowany został w Złoczówce» – mówi Oleksij Złatohorski.

cmentarz 07

Żurawniki

 

Projekt «Zapomniane cmentarze Wołynia» ma dwa podstawowe założenia. Jedno to posprzątanie zaniedbanych cmentarzy, przywrócenie im właściwego wyglądu, zatroszczenie o to, żeby nie popadły w całkowitą ruinę. Drugie – kwestia współpracy.

«Zależy nam na tym, żeby młodzież z Polski i Ukrainy współdziałała. To jest istotą projektu» – mówi Natalia Zapór-Maziuk.

«Niesamowicie pozytywnie wspominam ludzi, z którymi przyszło nam współpracować. Grupa ze strony ukraińskiej, którą kierował pan Oleksij Złatohorski, była życzliwa, praca z nimi to czysta przyjemność» – mówi Klaudia Golińska, wolontariuszka z Polski, która wcześniej nigdy nie uczestniczyła w akcjach porządkowania cmentarzy.

Do przedsięwzięcia dołączyli przyjaciele i pracownicy specjalistycznego przedsiębiorstwa «Wołyńskie Starożytności», na wszystkich trzech cmentarzach pomagali im miejscowi mieszkańcy. Natalia Zapór-Maziuk i Oleksij Złatohorski podkreślają, że wolontariusze otrzymali olbrzymie wsparcie ze strony miejscowych hromad, szczególnie w Hołobach.

cmentarz 08

Żurawniki

«Prowadzimy kilka projektów w Ukrainie» – mówi Natalia Zapór-Maziuk.

Fundacja Partnerstwa dla Europy Środkowo-Wschodniej w tym roku zakończyła między innymi projekt restauracji dwóch nagrobków na zabytkowym cmentarzu w Drohobyczu, zajmuje się obecnie także remontem dachu klasztoru w Horodence oraz renowacją nagrobków na cmentarzu w Zbarażu. «Wyremontowanych zostało ponad 200 nagrobków. Wolontariusze innej fundacji od lat sprzątają ten teren i za to należy im podziękować, ale cmentarz wymagał już prac renowacyjnych. Uzyskaliśmy pozwolenia na ich przeprowadzenie. Prace są wykonywane przez ukraińskich i polskich fachowców, w tym także konserwatorów z Polski, a całość jest koordynowana przez Fundację» – zaznacza Natalia Zapór-Maziuk.

Jej zdaniem dużo pozytywnych zmian na Ukrainie przyniosła decentralizacja: «Od kiedy tworzą się gminy widać, że część mieszkańców ma poczucie przynależności do swojej ziemi i chce zadbać o jej dziedzictwo. Np. w gminie w Hołobach, gdzie miejscowi przyszli nam pomóc, władze są zainteresowane, żeby zająć się tym, co mają na miejscu. Zaczyna to być kwestią lokalnego patriotyzmu. Myślę, że to i dla nas na przyszłość może być kluczowe, bo można coś uporządkować, ale co potem z tym będzie? To, że mieszkańcy przychodzą pomóc w pracach porządkowych, daje nadzieję, że w przyszłości będą zainteresowani, żeby o to dbać.

«Ci ludzie również tu kiedyś mieszkali, tworzyli historię, a historia tworzyła ich. Współistnieli z pozostałymi mieszkańcami o różnych poglądach i wyznaniach. Należy im się co najmniej nasz szacunek» – tak Artur Aloszyn tłumaczy, dlaczego należy porządkować stare cmentarze.

«Zawsze chciałem wziąć udział w takiej akcji, bez różnicy, na katolickim cmentarzu czy prawosławnym. Widziałem, że wielu Polaków przyjeżdża na Ukrainę porządkować nekropolie, że także Ukraińcy jeżdżą do Polski. Dużo takich akcji odbywało się bez mojego udziału, a tu Oleksij zadzwonił i zaproponował, żebym dołączył. Od razu się zgodziłem» – mówi genealog.

«Cmentarze – nie tylko polskie – pomagają poznać historię każdego miasta czy wsi. Czasem chodzi nie tylko o jedną miejscowość, ale o dzieje Ukrainy, Polski, Europy, a nawet całego świata. Kiedy przyjeżdżam do jakiegoś miasta, idę najpierw nie do muzeum, a na cmentarz, tam zaczynam poznawać miejscowość» – opowiada Oleksij Złatohorski.

Archeolog zaznacza: «Kiedy szukasz w archiwach wiadomości o pochówku, jeździsz po różnych wsiach, a potem znajdujesz go tam, gdzie porządkujesz, to jest fantastyczne. Zamieściłem zdjęcie grobu Jana Gromadzkiego na Facebooku i od razu napisała do mnie osoba aż z Tomska. To dodaje optymizmu. W takich chwilach rozumiesz, że to, czym się zajmujesz, ma sens».

Wolontariuszka Klaudia Golińska opowiada, że do udziału w akcji porządkowania cmentarzy na Wołyniu zachęcił ją tata, który dowiedział się o niej przez znajomych: «Z tego co wiem, nikt z moich przodków nie pochodził z Wołynia. Przypadek zrządził, że urodziłam w Mińsku na Białorusi, stąd moje ogólne zainteresowanie tym, co działo się bądź wciąż dzieje na wschód od Polski».

Dodać należy, że podczas porządkowania cmentarza w Złoczówce uczestnicy akcji znaleźli nie tylko polskie pochówki, ale także czeskie, a w Hołobach zachowały się także niemieckie groby. 

cmentarz 05

«Na te nekropolie jeszcze wrócimy» – mówią wolontariusze. Ze względu na ogrom prac nie udało się im zakończyć wszystkiego, co zaplanowali.

«Za każdym razem chcieliśmy zrobić jeszcze coś więcej, przekraczającego nasze możliwości czasowe albo fizyczne» – mówi Klaudia Golińska. – «Każdy krok w bardziej zaniedbaną stronę cmentarza odkrywał przed całym zespołem nowe «niespodzianki», którym nie zawsze byliśmy gotowi w pełni sprostać. Będzie to wymagało czasu, następnych projektów i ludzi chętnych do pracy, ale sądzę, że w przyszłości uda nam się zdziałać jeszcze wiele dobrego».

cmentarz 01

Natalia DENYSIUK
Zdjęcia udostępnione przez Oleksija ZŁATOHORSKIEGO

CZYTAJ TAKŻE:

WOŁYŃSCY ARCHEOLODZY UPORZĄDKOWALI KILKA POLSKICH CMENTARZY

Powiązane publikacje
Uczestnicy szkoły architektury odwiedzili Dubno
Wydarzenia
21 sierpnia Dubieńskie Towarzystwo Kultury Polskiej gościło uczestników półkolonii poświęconych architekturze, które w tych dniach prowadzi Ukraińsko-Polski Sojusz im. Tomasza Padury w Równem.
21 sierpnia 2026
Wsparcie dla polonijnych przedszkolaków, uczniów oraz nauczycieli
Konkursy
Ruszył Konkurs 7. Bon IRJP – wsparcie dla polonijnych przedszkolaków, uczniów i osób uczących w szkołach polonijnych za granicą – podaje Fundacja Wolność i Demokracja.
21 sierpnia 2026
Związki frazeologiczne: Asertywność, czyli trudna sztuka odmawiania
Artykuły
W teorii wszystko wydaje się banalnie proste. Psychologowie przekonują, że asertywność polega na wyrażaniu własnych potrzeb i stawianiu granic w sposób spokojny, stanowczy i z szacunkiem dla innych. W praktyce jednak wielu z nas wciąż ma z tym ogromny problem.
21 sierpnia 2026
W Iwano-Frankiwsku odbyło się forum wspólnot narodowych i ludów rdzennych
Wydarzenia
18 sierpnia w Iwano-Frankiwsku miało miejsce Zachodnioukraińskie Forum Wspólnot Narodowych i Ludów Rdzennych Ukrainy pt. «Jedność w różnorodności: postęp europejski i wspólne zwycięstwo».
20 sierpnia 2026
Harcerski obóz w sercu Karpat
Wydarzenia
​3–16 sierpnia Karpaty stały się domem dla grupy zuchów, harcerzy i wędrowników z Równego, Zdołbunowa i Kostopola.
19 sierpnia 2026
Siła rodzinnych historii
Artykuły
Niedawno w jednym z warszawskich schowków zostało znalezione pudełko z dokumentami i zdjęciami, które należały do jednego z bohaterów naszych publikacji. Aby ustalić informacje o właścicielu, osoba, która otworzyła to pudełko, wpisała najpierw jego nazwisko w wyszukiwarce. W ten sposób trafiła na stronę internetową «Monitora Wołyńskiego», na tekst z cyklu «Rodzinne historie».
19 sierpnia 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Posterunkowy z Kamienia Koszyrskiego Franciszek Dukiewicz
Artykuły
Jak wynika z akt sprawy karnej, Franciszek Dukiewicz został represjonowany jedynie za to, że był policjantem. Śledztwo nie zdołało zebrać żadnych dowodów popełnionych przez niego zbrodni, co nie przeszkodziło w skazaniu go na osiem lat łagrów.
18 sierpnia 2026
Trwa nabór na stypendia Instytutu Rozwoju Języka Polskiego
Konkursy
Instytut Rozwoju Języka Polskiego ogłosił nabór wniosków pn. «Stypendia Instytutu Rozwoju Języka Polskiego na rok 2026». Wniosek może składać Polonia oraz Polacy mieszkający poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej, którzy spełniają kryteria określone dla danej kategorii stypendium.
17 sierpnia 2026
Na cmentarzu wojskowym w Zborowie odprawiono mszę świętą
Wydarzenia
15 sierpnia na cmentarzu wojskowym w Zborowie została odprawiona uroczysta msza święta z okazji święta Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny oraz Święta Wojska Polskiego.
16 sierpnia 2026