Ocaleni od zapomnienia: Bolesław Chyl
Artykuły

Kolejny szkic w cyklu o polskich policjantach represjonowanych przez władze radzieckie w latach 1939–1941 został poświęcony Bolesławowi Chylowi z Klewania. W listopadzie 1939 r. Trybunał Wojskowy 5 Armii Frontu Ukraińskiego skazał go na rozstrzelanie, ponieważ był policjantem i w czasach II Rzeczypospolitej «zatrzymywał komunistów».

Bolesław Chyl (w wielu dokumentach śledztwa NKWD jego imię jest wpisane jako Borysław) urodził się 18 kwietnia 1897 r. we wsi Targowisko (obecnie województwo małopolskie) w rodzinie rolników. Nie posiadamy informacji o jego bliskich. Wiadomo, że Bolesław uczęszczał do szkoły na wsi. Do 1918 r. przebywał na służbie w wojsku austriackim. W 1919 r. został zmobilizowany do Wojska Polskiego jako szeregowy. Podczas wojny polsko-bolszewickiej służył w 9 Dywizji Piechoty. W 1939 r., w czasie przesłuchań powiedział, że jego jednostka wojskowa dostarczała broń na front, więc w walkach wówczas nie uczestniczył.

W 1923 r. Bolesław Chyl rozpoczął służbę w polskiej Policji Państwowej. Najpierw pracował na posterunku policji w Korcu, a 20 grudnia 1932 r. został przeniesiony do Klewania. Razem z nim do miasteczka przeprowadziła się jego rodzina: żona Maria (32 lata; tutaj i dalej wiek krewnych jest podawany według stanu na 1939 r.) oraz córki Helena (8 lat) i Maria (5 lat).

Dwa tygodnie po wprowadzeniu administracji radzieckiej na terenach II RP, okupowanych przez ZSRR, Bolesław Chyl i inni funkcjonariusze klewańskiego posterunku policji zostali aresztowani przez NKWD i osadzeni w więzieniu w Równem.

Postanowienie o zatrzymaniu Bolesława Chyla zostało wydane 29 września 1939 r. W innych dokumentach jako data aresztowania trafia się również 22 września 1939 r.

Śledczy NKWD tradycyjnie interesowali się informatorami, z którymi policjant współpracował, oraz liczbą komunistów z gminy Klewań przez niego zatrzymanych. Więzień powiedział, że informatorów nie miał, a wszystkie potrzebne informacje uzyskiwał od starostów, którzy wiedzieli, co i gdzie dzieje się we wsiach podległych posterunkowi klewańskiemu.

Jak mówił Bolesław, do jego kompetencji nie należało prowadzenie spraw politycznych. Zajmował się tym komendant posterunku Edmund Kastner.

W czasie śledztwa odbyły się dwa przesłuchania i wezwano dziewięciu świadków. Jeden z nich, mieszkaniec wsi Derewiane Roman Oksenczuk, powiedział, że Bolesław Chyl razem z Edmundem Kastnerem bacznie pilnowali, żeby młodzież z różnych wiosek gminy nie kontaktowała się ze sobą. Zeznał również, że był przypadek, kiedy za nieposłuszeństwo policjanci dokonali masowego pobicia gumowymi pałkami uczestników zebrania młodzieżowego. Wśród przestępstw świadek wymienił nałożenie grzywny za nieobecność numerów na domach i za nieprzywiązane psy.

Świadek Iwan Tymoszczuk z Derewianego oskarżył Bolesława o to, że należał do zespołów dokonujących pacyfikacji. Według Iwana, Bolesław również uczestniczył w rozpędzeniu strajku, który miejscowi chłopi rozpoczęli na wiosnę 1935 r. domagając się zwiększenia wynagrodzenia za prace w lesie.

Bolesław Chyl został oskarżony o to, że «od 1923 r. pracował w tajemnej policji politycznej, prowadził aktywną działalność przeciw ruchowi rewolucyjnemu, dokonywał masowych zatrzymań komunistów, bił aresztowane osoby za przynależność do partii komunistycznej, tworzył wśród ludności sieć tajemnych agentów policji, czyli o przestępstwa z art. 54 p. 13 KK USRR» (art. 54–13 przewidywał karę za aktywną działalność przeciw ruchowi rewolucyjnemu).

Po zakończeniu śledztwa akta sprawy karnej zostały przekazane do Trybunału Wojskowego 5 Armii Frontu Ukraińskiego, którego posiedzenie wyjazdowe odbyło się 23–25 listopada 1939 r. Więzień powiedział wtedy, że od 1932 do 1939 r. zatrzymał ponad 40 osób podejrzewanych o działalność komunistyczną. Kategorycznie zaprzeczył jednak faktom bicia przez niego aresztowanych na posterunku w Klewaniu. Bolesław zaznaczył, że starał się zawsze wykonywać rozkazy dowództwa, zwłaszcza komendanta posterunku, żeby awansować. Miał m.in. kontrolować przestrzeganie zakazu zgromadzeń młodzieży i śpiewania piosenek. Za każdym razem, gdy dowiadywał się o takich wydarzeniach, jeździł do wsi i rozpędzał młodzież.

Za przestępstwa z art. 54–13 KK USRR (aktywna działalność przeciw ruchowi rewolucyjnemu) і art. 54–2 KK USRR (powstanie zbrojne) Trybunał Wojskowy skazał Bolesława Chyla na karę śmierci poprzez rozstrzelanie. Wyrok wykonano w Równem 5 lutego 1940 r.

Według postanowienia Prokuratury Obwodu Rówieńskiego z dnia 31 stycznia 1993 r. Bolesław Chyl został zrehabilitowany. W dokumencie zaznaczono, że w czasie popełnienia przestępstwa był obywatelem Polski i nie mogło być wobec niego stosowane prawo ZSRR, dlatego, zgodnie z art. І Ustawy Ukrainy «O rehabilitacji ofiar represji politycznych na Ukrainie» z dnia 17 kwietnia 1991 r., zostaje uniewinniony.

Tetiana Samsoniuk

P. S.: Materiały rubryki «Ocaleni od zapomnienia» zostały opracowane przez Tetianę Samsoniuk na podstawie akt radzieckich organów ścigania przechowywanych w Państwowym Archiwum Obwodu Rówieńskiego, w zbiorach Zarządu KGB Ukraińskiej SRR w Obwodzie Rówieńskim (1919–1957) oraz w Archiwum Zarządu Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Będziemy wdzięczni, jeżeli odezwą się Czytelnicy, krewni lub bliscy bohaterów naszej rubryki, którzy posiadają o nich dodatkowe informacje.

Powiązane publikacje
Represje wobec wołyńskich Polaków: Policjant Antoni Witczak
Wydarzenia
Dla sowieckiego «wymiaru sprawiedliwości» zwykła działalność zawodowa mogła być powodem uwięzienia. Na przykład Antoni Witczak został skazany na osiem lat łagrów tylko za to, że był policjantem.
16 marca 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Jerzy Urbański z Chotiaczowa
Wydarzenia
Jerzy Urbański został zatrzymany 23 stycznia 1940 r. na obszarze Włodzimierskiego Oddziału Pogranicznego podczas próby nielegalnego przekroczenia granicy między terenami okupowanymi przez Niemcy oraz ZSRR.
05 marca 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Aktor z Warszawy Wiesław Batorski
Artykuły
O ile w większości spraw karnych aresztowanych Polaków śledczy NKWD fabrykowali zarzuty, o tyle w przypadku Wiesława Batorskiego śledztwo przez długi okres obywało się w ogóle bez nich. W państwie prawa jest to nie do pomyślenia, ale w ZSRR przepisy, jeśli zachodziła taka potrzeba, nie miały najwyższej mocy prawnej.
16 lutego 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Jeńcy Melchior Bała i Stanisław Fijoł
Artykuły
Melchior Bała i Stanisław Fijoł zostali zatrzymani przez żołnierzy Armii Czerwonej podczas próby przekroczenia granicy sowiecko-niemieckiej. Po ucieczce z obozu koncentracyjnego dla jeńców wojennych trafili do sowieckiego więzienia.
03 lutego 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Pracownik banku w Łucku Maksymilian Koryciński
Artykuły
Maksymilian Koryciński, pracownik banku w Łucku, został oskarżony przez NKWD o udział w antysowieckiej organizacji podziemnej. Zbudowawszy własną linię obrony, przetrwał prawie półtoraroczne śledztwo i otrzymał stosunkowo łagodny wyrok: «tylko» pięć lat zesłania.
20 stycznia 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Kolejarz z Kowla Michał Marian Skuła
Artykuły
Funkcjonariusze NKWD próbowali oskarżyć kowelskiego kolejarza Michała Mariana Skułę o współpracę z polskim wywiadem. Choć nie udało się im tego udowodnić, jednak bohater naszego eseju został skazany na osiem lat łagrów.
06 stycznia 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Kolejarze z Lubomla Leonard Dewald i Kazimierz Sieczka
Artykuły
Funkcjonariusze NKWD wszczęli wspólną sprawę karną przeciwko kolejarzom Leonardowi Dewaldowi i Kazimierzowi Sieczce, ponieważ obaj byli członkami partii OZN w Lubomlu. Pomimo faktu, że sprawa była szyta grubymi nićmi, obaj zostali skazani na osiem lat łagrów.
10 grudnia 2025
«Ta książka jest o mieszkańcach Równego». Zaprezentowano publikację poświęconą polskiej konspiracji
Artykuły
W Centrum Historii Cyfrowej w Równem odbyła się prezentacja książki dr Tetiany Samsoniuk «Związek Walki Zbrojnej – 1 w Równem. 1939–1941» zawierającej szkice biograficzne działaczy polskiej konspiracji w mieście w okresie «pierwszych sowietów».
29 listopada 2025
Represje wobec wołyńskich Polaków: Piotr Malinowski, dyrektor szkoły w Trościańcu
Artykuły
Piotr Malinowski, dyrektor szkoły rolniczej w Trościańcu pod Łuckiem, został «standardowo» oskarżony o działalność kontrrewolucyjną i skazany na osiem lat łagrów.
25 listopada 2025