Ludowa pieśń zapisana na Polesiu w połowie XIX wieku dostała nowe życie. Publikujemy nagranie
Artykuły

W odległym 1862 r. wybitny polski etnograf i folklorysta Oskar Kolberg prowadził na Wołyniu i Polesiu etnograficzne badania terenowe, podczas których zebrał i zapisał liczne pieśni ludowe, zwyczaje, obrzędy, legendy i przysłowia.

Jego monografia pt. «Wołyń. Obrzędy, melodye, pieśni», zawierająca te materiały, ukazała się drukiem w Krakowie dopiero w 1907 r., siedemnaście lat po śmierci badacza. Do dziś to obszerne dzieło nie zostało przetłumaczone na język ukraiński ani wydane na Ukrainie.

Wśród zapisanych przez Kolberga utworów znalazła się także pieśń ludowa zapisana w poleskiej wsi Nabruska (obecnie rejon kamień-koszyrski). To właśnie zapis tej pieśni, ze słowami i nutami, zobaczyłem pięć lat temu, przeglądając w zasobach Polskiej Biblioteki Cyfrowej Polona wspomnianą monografię Kolberga.

Zapis pieśni z Nabruski dokonany przez Oskara Kolberga i opublikowany w monografii «Wołyń. Obrzędy, melodye, pieśni»

Nie jestem ani muzykiem, ani etnografem, byłem jednak niezwykle zaskoczony i poruszony faktem, że w zagranicznym archiwum cyfrowym przechowuje się cząstkę niematerialnego dziedzictwa kulturowego Polesia, którą wystarczy tylko «wskrzesić», by znów można było usłyszeć ją tak, jak słyszeli ją nasi przodkowie 160 lat temu.

Odnalezionym zapisem pieśni o bardzo poetyckim tekście postanowiłem zainteresować znaną wołyńską piosenkarkę i kompozytorkę Tetianę Cichocką – autorkę i reżyserkę znanych i popularnych projektów artystycznych, takich jak «Kolęda z Tetianą Cichocką», «Wołyńska Wielkanoc» czy «Na Urodziny do Łesi».

I oto na tegoroczne Święta Wielkanocne Tetiana Cichocka podzieliła się w mediach społecznościowych nowym, pięknym i pełnym emocji wykonaniem odrodzonej poleskiej pieśni.

«Moje zamiłowanie do pieśni ludowej to pasja całego życia, która oczywiście nie zaczęła się od tego utworu. Wykonałam i przesłuchałam ogrom materiału folklorystycznego, ale z tą pieśnią nigdy nie spotkałam się wcześniej – ani z melodią, ani z tekstem. Uświadomienie sobie, że śpiewano ją 160 lat temu, wywołuje emocje trudne do opisania. Wydawało mi się, że melodie ludowe z tamtego okresu powinny być bardzo nieskomplikowane, a tu mamy do czynienia z utworem całkiem niebanalnym. Można ją śmiało zaliczyć do klasycznej muzyki europejskiej. Oprócz pieśni odkryciem dla mnie była również postać samego Oskara Kolberga. Jego zasługi w ocaleniu tej melodii są niezaprzeczalne. Jak wiadomo, tekstów zgromadzono bardzo dużo, ale muzyki z tamtego okresu jest bardzo mało. Sprzętu nagrywającego wtedy nie było, więc wszystko zależało od tych, którzy mieli wykształcenie muzyczne i spore doświadczenie. Kolberg, mimo że nie był Ukraińcem, pozostawił nam ogromne dziedzictwo, które nie wiedzieć czemu do dziś nie zainteresowało żadnego z ukraińskich wykonawców» – podkreśliła Tetiana Cichocka.

«W ostatnich latach od czasu do czasu nagrywam pieśni ludowe a cappella. Właśnie te, zapomniane, których nikt już nie wykonuje. Mam nadzieję je spopularyzować, bo dla mnie są to nasze narodowe skarby. Dlatego ta pieśń stała się kolejną perełką w mojej kolekcji. Dziedzictwo Kolberga okazało się dla mnie prawdziwym odkryciem i zamierzam dalej pracować nad jego dorobkiem» – dodała piosenkarka.

«Ponieważ obecnie większość czasu spędzam w Niemczech, właśnie tu poznałam inżyniera dźwięku Franka Jäkela, który bezpłatnie nagrywa dla mnie te pieśni w studiu nagrań w Mannheim. Niestety nie dzieje się to tak szybko, jak bym sobie tego życzyła, ale najważniejsze, że praca żyje» – powiedziała wykonawczyni odrodzonej pieśni.

Poleski motyw z Nabruski. Fot. Oleg Leonowycz, 2022 r.

Odnalezioną poleską pieśń odsłuchano już także w Maniewiczach.

«Odtworzyłam ją już wiele razy. Wśród pieśni, które zdarzyło mi się słyszeć nawet w Nabrusce, na taką nie trafiłam. Najbardziej ujął mnie piękny ukraiński język, który ponad 160 lat temu usłyszał i zapisał polski badacz. Pieśń jest wspaniała!» – podzieliła się swoimi wrażeniami Ludmyła Piddubna, organizatorka wycieczek w Muzeum Krajoznawczym w Maniewiczach i członkini zespołów artystycznych w miejscowym Centrum Kultury i Rekreacji.

Bardzo możliwe, że mamy teraz okazję do zapoznania się z pieśnią, której nikt nie słyszał przez całe stulecie.

Pieśni z Nabruski w wykonaniu Tetiany Cichockiej można posłuchać na jej kanale na YouTube.

Roman Pawluk

Na głównym zdjęciu: Tetiana Cichocka. Zdjęcie pochodzi z profilu społecznościowego piosenkarki

Powiązane publikacje
W Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej trwają prace ekshumacyjne
Wydarzenia
13 lipca w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej w obwodzie wołyńskim rozpoczęły się prace ekshumacyjne. Potrwają do 7 sierpnia br.
14 lipca 2026
«Pierwszy raz tu jestem, ale na pewno nie ostatni». Polacy i Ukraińcy wspólnie pracowali w Kisielinie
Wydarzenia
Stary cmentarz katolicki w Kisielinie to jeden z pozytywnych przykładów wołyńskich nekropolii, które są regularnie porządkowane w ostatnich latach. W tym roku tradycję tę kontynuowało 12 wolontariuszy z Polski i Ukrainy.
14 lipca 2026
Słowa Świętego Jana Pawła II przywołane w łuckiej katedrze w 83. rocznicę Zbrodni Wołyńskiej
Wydarzenia
«Nasza dzisiejsza modlitwa jest odpowiedzią na wezwanie Świętego Jana Pawła II» – powiedział bp Witalij Skomarowski, cytując słowa papieża o oczyszczeniu pamięci historycznej i przebaczeniu na początku mszy w łuckiej katedrze.
12 lipca 2026
«Nie obejdzie się bez odważnej pracy nad prawdą». W Ołyce odprawiono mszę św. polową
Wydarzenia
«Praca nad prawdą polega na jej pokornym odkrywaniu taką, jaką ona jest, na właściwym nazywaniu zbrodniarza zbrodniarzem, a ofiary ofiarą, na uczciwym opisywaniu wszystkiego, co było i jak było» – powiedział biskup pomocniczy lubelski Adam Bab podczas mszy świętej w Ołyce w 83. rocznicę Zbrodni Wołyńskiej.
12 lipca 2026
Śladami lipca 1920 r. w Szpanowie, Zdołbunowie, Dubnie, Ostrogu i Równem
Wydarzenia
W obwodzie rówieńskim zakończył się tydzień poświęcony 106. rocznicy wspólnej walki żołnierzy Ukraińskiej Republiki Ludowej pod dowództwem atamana Symona Petlury oraz polskich żołnierzy pod dowództwem marszałka Józefa Piłsudskiego przeciwko bolszewikom.
10 lipca 2026
Sprzęt medyczny od polskich partnerów dla obwodowego szpitala w Tarnopolu
Wydarzenia
Tarnopolski Obwodowy Szpital Kliniczny otrzymał sprzęt medyczny w ramach projektu «Zwiększenie możliwości leczenia pacjentów, w tym weteranów i żołnierzy Sił Zbrojnych Ukrainy w Tarnopolskim Obwodowym Szpitalu Klinicznym».
09 lipca 2026
Szukamy rodziny Zbigniewa Józefa Kwietnia, która przed II wojną światową mieszkała w Koropcu
Wydarzenia
W czasie II wojny światowej ppor. Zbigniew Józef Kwiecień walczył w szeregach Batalionu Strzelców Podhalańskich. Poległ w styczniu 1945 r. pod Kapelsche Veer w Holandii. Urodził się w Stanisławowie, a następnie do wojny mieszkał w Koropcu. Jego rodziny szuka historyk Adrian Pohl.
09 lipca 2026
Akademia Małych Odkrywców w Zdołbunowie
Wydarzenia
W dniach 30 czerwca – 4 lipca w Zdołbunowie odbyły się półkolonie pod hasłem «Akademia Małych Odkrywców». Projekt ten, zorganizowany przez Kulturalno-Oświatowe Centrum im. Tadeusza Czackiego, połączył naukę języka polskiego z aktywnym wypoczynkiem, twórczością artystyczną oraz odkrywaniem bogatego dziedzictwa kulturowego regionu.
08 lipca 2026
«Ja – Lider». Projekt szkoleniowy dla organizacji polskich
Wydarzenia
Fundacja Wolność i Demokracja zaprasza do udziału w projekcie «Szkoła Lidera Polonijnego «Ja – Lider». Kompleksowy projekt szkoleniowy dla organizacji polskich».
08 lipca 2026