W samym sercu Sudetów, w Rudawach Janowickich, niedaleko Jeleniej Góry, istniało kiedyś miasteczko, które przez wieki tętniło życiem, a dziś pozostały po nim jedynie wspomnienia, ruiny i legenda. Miedzianka, bo o niej mowa, to miejsce, które zniknęło niemal dosłownie. Jej historia to opowieść o bogactwie, wojnie, tajemnicach i kruchości istnienia tworów ludzkich rąk.
Dwudziesty pierwszy wiek w pas nam się kłania. Wiek nowych technologii, sztucznej inteligencji i nieustającego podboju kosmosu, a my nadal radośnie sobie tkwimy w swoich małych, trochę wiedźmowatych czasach przesądów.
Wśród spraw karnych przeciwko Polakom, represjonowanym «za pierwszych sowietów», zdarzają się również te prowadzone przeciwko nieletnim. Mimo młodego wieku aresztowanych, NKWD stosowało wobec nich te same okrutne metody, co wobec dorosłych.
Były to niecodzienne Dni Polskiej Kultury w Łucku: bez tradycyjnych polskich piosenek, wierszy i tańców, ale za to z licznymi przykładami inicjatyw, zmieniających ten świat na lepsze. Działacze polskich organizacji społecznych opowiadali o swoich doświadczeniach w zakresie współpracy, wsparcia Ukrainy i Ukraińców, zachowania pamięci i dziedzictwa kulturowego w Poznaniu.
«Nasza rodzina pochodzi z obwodu chmielnickiego. Jesteśmy Polakami. I mama, i tata byli zapisani w dowodach jako Polacy. Od 1946 do 1950 r. rodzice mieszkali w Polsce. Urodziliśmy się z bratem odpowiednio w Koszalinie i Stargardzie» – opowiada Anna Sobolewa (z domu Bolbina).
Badacz z Łucka Konstanty Teleżyński w swoim artykule opublikowanym w numerze 5 «Ziemi Wołyńskiej» z 1938 r. pozostawił nam opis drewnianego dworu w Wielicku. Dwór ten nie przetrwał do dziś, tym cenniejsze są teraz te świadectwa.
Tytułowe bonan tagon w języku esperanto oznacza po prostu dzień dobry. Jeśli dorzucimy do tego havu, to otrzymamy piękny zwrot «miłego dnia». Tak oto w prosty sposób zaczynamy mówić w języku esperanto. Od czegoś w końcu trzeba zacząć. Najlepiej od łatwych a częstych w użyciu zwrotów.
Podczas swojej pożegnalnej wizyty w Kijowie prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda podarował prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełeńskiemu kopię pewnego sztandaru. Walczyli pod nim powstańcy 1863 r. – powstańcy z oddziału Edmunda Różyckiego. Mam ten honor, że w pewnej mierze przyczyniłem się do tego gestu, więc pozwolę sobie w tej sprawie na kilka słów – pisze Robert Czyżewski, dyrektor Instytutu Polskiego Kijowie w latach 2020–2024, na swoim profilu facebookowym.
120 lat to może niezbyt wiele jak na zabytek, ale dla młodych Maniewicz ten budynek to prawdziwy patriarcha. Dworzec kolejowy w Maniewiczach jest wizytówką miasteczka, symbolem jego narodzin, najstarszym budynkiem i niewątpliwie najpiękniejszym.
To już 15 lat, jak gra nam w czasie lata festiwal «Męskie Granie». Jego pierwsza edycja odbyła się z inicjatywy agencji «Live» i marki «Żywiec» w roku 2010. Pierwszym hymnem imprezy była piosenka «Wszyscy muzycy to wojownicy» w wykonaniu Waglewskiego, Maleńczuka i AbradAb.