Dyplomacja ludowa często pomaga dopiąć to, czego nie udało się osiągnąć wielkiej polityce. Do takich dyplomatów ludowych można zaliczyć rodzinę Skakalskich z Krzemieńca. Dobro, zasiane przez nich w burzliwych latach wojny, wraca z nawiązką dzisiaj.  
Nasza kolejna publikacja w cyklu szkiców biograficznych o uczestnikach Związku Walki Zbrojnej – 2 jest o Antonim Hermaszewskim. Był on chyba jedynym z dowódców organizacji, któremu udało się uniknąć masowych aresztowań w marcu-maju 1940 r. Jednak nie udało mu się oszukać losu, i 15 marca 1941 r., w składzie grupy konspiracyjnej «Trzy litery» trafił do sowieckiego więzienia.
O losach polskich osadników z miejscowości Tajkury w rówieńskim rejonie obwodu rówieńskiego napisała w swoich wspomnieniach Wincentyna Sobierajska.  
Jedną z ważnych tradycji magdeburskich miast europejskich była wielokulturowa mozaika, która w sposób naturalny jednoczyła różne narodowości i kształtowała obraz państwa. II wojna światowa i okupacja sowiecka z jej systemem implantacji idei homosowietikusa doprowadziła do zrujnowania tego modelu współżycia w domu europejskim. Szczególnie cennym jest więc dla nas poznanie tej Atlantydy, przedstawiciele której niedawno odwiedzili Łuck.  
Marzec obfitował w wydarzenia ukraińskie w Lublinie. Niezależnie od siebie odbyło się kilka przedsięwzięć, dotyczących wschodniego sąsiada Polski. Zainteresowanie Ukrainą jest nadal wysokie i to nie tylko ze strony mniejszości narodowej.  
Od czasu Zbrodni Katyńskiej mija 76 lat. Pamięć o tej tragedii jest wciąż żywa: przemawia do nas ze wspomnień rodzin zamordowanych oraz z dokumentów. Przypominają o niej też bohaterowie filmu Andrzeja Wajdy «Katyń».
Już po raz trzeci Łuck odwiedziły «Siostry Telniuk». Tym razem 2 kwietnia w ramach ogólnoukraińskiej trasy prezentowały swój nowy projekt muzyczny «Nasz Szewczenko».
Nasz kolejny szkic w ramach cyklu «Uczestnicy polskiego podziemia w latach 1939–1941» przedstawia losy Leona Kowala, członka polskiej organizacji antysowieckiej o nazwie Związek Walki Zbrojnej – 2 w Łucku.    
W rejonie husiatyńskim nie ma takiej wsi, w której nie byłoby kościoła. Niektórymi z nich opiekują się parafianie, niektóre są w zaniedbanym stanie, inne w połowie zniszczone. Historie i zdjęcia wszystkich kościołów zebrało Nadzbruczańskie Towarzystwo Kultury i Języka Polskiego.      
W Stanach Zjednoczonych opublikowano dokumenty o relacjach amerykańsko-sowieckich w latach 1981–1983. Niektóre z nich odkrywają kulisy amerykańskich rozmów na temat Polski – poinformował portal tvn24.pl.