«Kto nie ukochał swojej własnej ziemi, kto na jej ustach sercem nie zawisnął, o! temu płomień miłości nie błysnął, ten i świat obejmie dłońmi zimnemi» (Jan Kasprowicz).
Nowa publikacja o najważniejszych wydarzeniach w historii narodu ukraińskiego ukazała się w Wydawnictwie Uniwersytetu Łódzkiego.
20 tys. Żydów mieszkających w Łucku przed II wojną światową i 43 osoby tej narodowości według spisu przeprowadzonego w 1944 r. – takie były tragiczne skutki Holokaustu w mieście. Nie mniej tragiczne były lata powojenne, kiedy zdewastowano wiele żydowskich budynków i świątyń.
Wołyń to region wieloetniczny i wielokulturowy. Można stwierdzić, że właśnie dzięki tej różnorodności obecnie jest taki, jakim go znamy. Swoje niepowtarzalne kolory do różnorakiej palety naszego regionu wnieśli także i Czesi.
Kontynuując cykl artykułów o uczestnikach polskiego podziemia na Wołyniu w latach 1939–1941 proponujemy uwadze czytelników szkic biograficzny o Janie Kornafelu, kierowniku Wydziału Finansowego Rówieńskiego Kuratorium Oświaty.  
W jednym z największych miast na Syberii, w Krasnojarsku, 4 stycznia 1938 r. Kolegium Specjalne NKWD skazało na karę śmierci ks. Bronisława Dunina-Wąsowicza. Wyrok wykonano dwa tygodnie później – 18 stycznia.    
16 maja w Łucku Jurij Izdryk i Iryna Ciłyk prezentowali swoje nowe książki: Iryna Ciłyk zbiór wierszy «Глибина різкості», a Jurij Izdryk – książkę «Summa» napisaną wspólnie z dziennikarką i krytykiem literackim Eugenią Nesterowych.  
Nasz kolejny szkic w ramach cyklu artykułów o członkach Związku Walki Zbrojnej–2 działającego na Wołyniu w latach 1940–1941 pod dowództwem Tadeusza Majewskiego został poświęcony Teresie Trautman, w domu której powstało dubieńskie grono grupy młodzieżowej tej organizacji konspiracyjnej.
Zwycięstwo Wojska Polskiego na Litwie i Białorusi w 1919 r. i odbicie Wilna z rąk bolszewickich 19 kwietnia 1919 r. odbijało się ostrą reakcją i represjami wobec Kościoła Katolickiego na terenach zajętych przez moskiewską armię. Szczególnie, z perspektywy historycznej, widać to na Ukrainie.  
Hieromnich Makarij Diadiuś z męskiego klasztoru Świętego Mikołaja Cudotwórcy z Miry w Żydyczynie spędził w strefie działań wojennych dwa lata. Opowiedział nam, jak życie w strefie ATO zmienia człowieka i jego światopogląd.