Aleksander Świca z Łucka pod koniec lat 90. związał swoje życie ze Stowarzyszeniem Kultury Polskiej im. Ewy Felińskiej na Wołyniu. Mój rozmówca opowiada o swoich polskich, a także ukraińskich, żydowskich i bułgarskich przodkach, którzy mieszkali na terenie obecnego obwodu żytomierskiego i chmielnickiego.
W czasie opracowania tej sprawy karnej nie opuszczało mnie uczucie, że już o tym pisałam i ta historia już pojawiła się w naszej rubryce. W pierwszej chwili wydawało mi się, że po raz drugi podjęłam się sprawy policjanta, o której już pisaliśmy na łamach gazety. Dwukrotnie sprawdziłam i w końcu zrozumiałam, o co chodzi.
Biblioteka redakcji «Monitora Wołyńskiego» została uzupełniona o cenną i ciekawą pozycję – książkę «O wołyńskich strzelcach w setną rocznicę powstania Związku Strzeleckiego na Wołyniu».
Z Leonidą Borziakową z Łucka, która pochodzi z obwodu chmielnickiego, rozmawialiśmy o życiu jej rodziny na Podolu, Wołyniu i w Kazachstanie, w szczególności o śmierci dziadków na hiszpankę, o członkach rodziny represjonowanych w okresie Imperium Rosyjskiego i ZSRR oraz ocaleniu wujka w 1943 r.
Obejrzałam film. Nie pierwszy i nie ostatni w moim życiu, ale ten, podobnie jak «Łowca jeleni» w reżyserii Michaela Cimino, «Szeregowiec Ryan» Stevena Spielberga lub «Furia» Davida Ayera, na trwale zapisze się w mojej pamięci.
Wieś Dermań w obwodzie rówieńskim ma długą i bogatą historię. Wśród znanych postaci związanych z tą miejscowością szczególne miejsce zajmują dwaj rodowici Dermańczanie – Ułas Samczuk i Borys Ten, którego 40. rocznica śmierci przypada 12 marca.
Marzec ’68 to obok Października ’56, Grudnia ’70, Czerwca ’76 i Sierpnia ’80 jeden z tak zwanych Polskich Miesięcy. Były to symboliczne wydarzenia w dość na co dzień jednostajnej historii Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, państwa niedemokratycznego i niesuwerennego. Okresy społecznych i politycznych konfliktów, często masowych wystąpień sporych odłamów społeczeństwa. O znaczeniu wydarzeń sprzed 55 lat pisze Piotr Zaremba.
Jan Bulik, policjant z Tymbarku w powiecie limanowskim w Małopolsce, został aresztowany 18 września 1939 r. przez gwardię robotniczą w Równem na Wołyniu. Trafił tu z tej części Polski, która była okupowana przez Wehrmacht.
4–5 marca harcerze, wędrownicy i instruktorzy Harcerskiego Hufca «Wołyń» Harcerstwa Polskiego na Ukrainie zebrali się w parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Równem, aby wziąć udział w «Modlitwie o pokój w Ukrainie» za wstawiennictwem bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego – patrona Harcerstwa Polskiego.
W Muzeum Niepodległości w Warszawie zostanie zaprezentowana wystawa «Portret z wierszy i pamięci. Grupa Poetycka «Wołyń».