Ocaleni od zapomnienia: Józef Smoleński
Artykuły

Opracowując dokumenty radzieckich organów ścigania przechowywane w Państwowym Archiwum Obwodu Rówieńskiego w osobną grupę wyodrębniłam sprawy karne dotyczące polskich osadników wojskowych, których uważano za wrogów sowietów jeszcze zanim ustanowiono na tych terenach władzę radziecką.

Od pierwszych dni radzieckiej okupacji Wołynia operacyjno-czekistowskie grupy NKWD czyniły wszystko, żeby mieć pełną kontrolę nad osadnikami. Najbardziej aktywni z nich trafiali do więzień. Aresztowano wówczas także Józefa Smoleńskiego, wójta gminy Dubno.

Józef Smoleński urodził się 16 marca 1890 r. we wsi Chrostowo Wielkie (w drugiej połowie ХІХ wieku leżało w gminie Chojnowo w guberni płockiej, obecnie – w gminie Czernice Borowe w województwie mazowieckim) w rodzinie utrzymującej się z rolnictwa. Ojciec Józefa, Antoni, posiadał 16 hektarów roli, konie, krowy, własny dom i narzędzia gospodarskie. W aktach śledztwa nie ma informacji o matce oraz pozostałych członkach rodziny. Józef uczył się najpierw w domu, a następnie w II Gimnazjum w Warszawie oraz w szkole technicznej.

Po ukończeniu nauki chłopiec powrócił do rodziców. W 1911 r. został powołany do wojska. Służył w 193 Pułku Piechoty armii carskiej, który stacjonował w mieście Wiatka. W trakcie śledztwa Józef powiedział, że dosłużył się wówczas stopnia chorążego.

Smoleński uczestniczył w I wojnie światowej. W 1915 r. na terenie Austro-Węgier trafił do niewoli niemieckiej, był jeńcem do drugiej połowy 1918 r. W aktach śledztwa podano, że w tym okresie, przebywając na terenie Czechosłowacji, zdobył wykształcenie rolnicze.

W drugiej połowie 1919 r. Józef Smoleński zaciągnął się do Wojska Polskiego, wkrótce trafił na wojnę polsko-bolszewicką. Najpierw służył w stopniu podporucznika w ochronie Twierdzy Modlin, następnie był komendantem obozu dla internowanych, uchodźców oraz jeńców wojennych w Białymstoku. Za udział w wojnie został odznaczony medalem.

Opuściwszy wojsko w 1924 r. jako osadnik wojskowy otrzymał 40 hektarów roli w Bortnicy w powiecie dubieńskim na Wołyniu. Smoleński był dobrym gospodarzem. Świadczyć o tym mogą chociażby zapisane w aktach śledztwa dane o tym, że posiadał własny dom, 19 krów, siedem koni, młocarnię z silnikiem, żniwiarkę, siewnik 17-rzędowy oraz inne maszyny rolnicze. W jego gospodarstwie było trzech stałych pracowników oraz do dziesięciu sezonowych.

W Bortnicy Józef Smoleński mieszkał ze swoją żoną Ireną (c. Stanisława, ur. w 1894 r.; Smoleński podczas przesłuchiwań podawał imię żony jako Irena albo Janina Helena, ich córka w swoich wspomnieniach podaje imię Irena) oraz trojgiem dzieci: synem Antonim (ur. w 1921 r.) oraz córkami Aldoną Józefą (ur. w 1924 r.) i Agnieszką Janą Barbarą (ur. w 1938 r.).

W 1924 r. Smoleński wstąpił do Związku Oficerów Rezerwy, a w 1934 r. został członkiem Związku Strzeleckiego. W latach 1927–1934 kilkakrotnie był wybierany na stanowisko zastępcy wójta gminy Dubno. W 1934 r. został wójtem. Pełniąc swoje obowiązki Józef Smoleński miał kontakty z policją oraz z przedstawicielami Generalnego Inspektoratu Sił Zbrojnych, co później wywołało zainteresowanie ze strony NKWD.

Wiosną 1939 r., kiedy na międzynarodowej arenie politycznej czuć już było wojnę, w Dubnie odbył się zjazd wójtów powiatu dubieńskiego. Po spotkaniu do Smoleńskiego podszedł sekretarz Urzędu Miejskiego w Dubnie Augustyn Jankowski. Wiedząc, że Józef wcześniej służył w wojsku, poprosił o udział w prewencyjnych działaniach dowództwa wojskowego, m.in. o stworzenie 3- lub 5-osobowych grup z zaufanych Polaków ze swojej gminy, których w przypadku wojny można by było angażować jako kurierów albo wywiadowców.

Smoleński zgodził się i wkrótce stworzył taką grupę. W jej skład weszli Józef Zalewski, Julian Pawlak oraz Tadeusz Piwko. Co prawda przedstawiciel Generalnego Inspektoratu Sił Zbrojnych Franciszek Skupień nie zaakceptował tych osób tłumacząc, że nie spełniały wymogów stawianych przez inspektorat. Od maja 1939 r. Józef kontaktował się bezpośrednio ze Skupniem, ponieważ Augustyn Jankowski opuścił Dubno. Przypuszczamy, że to właśnie w maju Smoleński oficjalnie został współpracownikiem Generalnego Inspektoratu. Podczas przesłuchania powiedział, że został wówczas rzetelnie sprawdzony, m.in. także pod kątem, czy pod wpływem alkoholu nie zaczyna być gadatliwy.

Józef Smoleński działał pod pseudonimem Zagroba. W sierpniu 1939 r. polecono mu znalezienie w gminie Jarosławicze człowieka, który założyłby trójkę z zaufanych Polaków. Zawerbował wówczas wójta tej gminy Iwanickiego.

Pod koniec sierpnia Franciszek Skupień przeniósł się z Równego do Dubna i regularnie dawał polecenia Józefowi Smoleńskiemu, który miał m.in. znaleźć miejsce do zrzutów poczty lotniczej, przechowywania amunicji oraz radiostacji na wypadek wojny z ZSRR. Radiostację planował zainstalować na dubieńskim cmentarzu. Potrzeba wykonania tych zadań wkrótce zniknęła, gdyż we wrześniu 1939 r. Franciszek Skupień opuścił Dubno.

15 października 1939 r. Józef Smoleński został aresztowany i osadzony w więzieniu w Dubnie. W trakcie śledztwa zarzucano mu popełnienie szeregu przestępstw przeciwko władzy radzieckiej przewidzianych w art. 54–13 KK USRR (aktywna działalność przeciwko ruchowi rewolucyjnemu za czasów carskich oraz podczas wojny domowej). W czasie przesłuchań śledczy ciągle zadawał pytania dotyczące lat 1919–1920. Nawet w akcie oskarżenia szczególną uwagę poświęcił działalności Smoleńskiego w tym okresie.

Smolenski Jozef 3

Smolenski Jozef 2

10 lutego 1941 r. Kolegium Specjalne NKWD ZSRR oskarżyło Józefa Smoleńskiego o «aktywną walkę z ruchem rewolucyjnym» i skazało go na osiem lat pozbawienia wolności w łagrach. Karę odbywał w obozie «Workutłag»

Smolenski Jozef 1

Smolenski Jozef 1

Poszukując informacji o bohaterze tego tekstu natrafiliśmy na wspomnienia jego córki Aldony. Opowiada w nich, że rano 15 października 1939 r. do ich domu przyszło czterech Ukraińców. Uprzedzili ojca, że Rosjanie mają zamiar aresztować go oraz zaproponowali, by uciekał razem z nimi. Smoleński podziękował im, ale powiedział, że nie będzie się ukrywał. Motywował to faktem, że sowieci katowali, a następnie zamordowali rodziny jego przyjaciół, którzy ukryli się przed nimi. «Kiedy wkrótce do naszego domu przyszli żołnierze NKWD, czekał na nich» – napisała Aldona Zakrzewska z domu Smoleńska.

9 lutego 1940 r. do Smoleńskich, jak wspomina Aldona Zakrzewska, przyszło 15 sowieckich żołnierzy. Matki w domu nie było. Pojechała do Dubna, by dowiedzieć się czegoś o ojcu. Po rewizji kazali dzieciom, by nie opuszczały domu. Powrócili rano następnego dnia. Dali dzieciom 25 minut, żeby się spakowały i zawieźli je na stację kolejową. Następnej nocy Irenie Smoleńskiej udało się znaleźć wagon, do którego załadowano jej córki i syna, i dołączyć do nich. Smoleńskich wywieziono do Kotłasu w obwodzie archangielskim, skąd przerzucono do wsi Ust-Zaruba nad rzeką Jorga, dopływem Dwiny. Pracowali tu przy wyrębie lasu. Po podpisaniu Układu Sikorski-Majski rodzina opuściła Ust-Zarubę i pokonując kolejne trudności dostała się na południe ZSRR, gdzie tworzyła się Armia Andersa, z którą opuściła Związek Radziecki. Pod koniec wojny oraz po jej zakończeniu Irena Smoleńska z córkami mieszkały w Libanie, a w 1947 r. przeniosły się do Wielkiej Brytanii, gdzie wkrótce dołączyli do nich Józef Smoleński oraz najstarszy z dzieci – Antoni, którzy służyli w Armii Andersa.

Według postanowienia Prokuratury Obwodu Rówieńskiego z 9 czerwca 1989 r. Józef Smoleński został zrehabilitowany.

Tetiana SAMSONIUK

P. S.: Materiały rubryki «Ocaleni od zapomnienia» zostały opracowane przez Tetianę Samsoniuk na podstawie akt radzieckich organów ścigania przechowywanych w Państwowym Archiwum Obwodu Rówieńskiego, w zbiorach Zarządu KGB Ukraińskiej SRR w Obwodzie Rówieńskim (1919–1957) oraz w Archiwum Zarządu Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Będziemy wdzięczni, jeżeli odezwą się Czytelnicy, krewni lub bliscy bohaterów naszej rubryki, którzy posiadają o nich dodatkowe informacje.

CZYTAJ TAKŻE:

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: AUGUST ZAWÓŁ

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: LUDWIK KAMIŃSKI

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: ABRAM SZTYLERMAN

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: JÓZEF KAIK

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: MARIAN EDMUND KINASZ

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: ROMAN BAKINOWSKI

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: JAN NOWAK

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: BOLESŁAW KUCZYŃSKI

Powiązane publikacje
Represje wobec wołyńskich Polaków: Policjant Antoni Witczak
Wydarzenia
Dla sowieckiego «wymiaru sprawiedliwości» zwykła działalność zawodowa mogła być powodem uwięzienia. Na przykład Antoni Witczak został skazany na osiem lat łagrów tylko za to, że był policjantem.
16 marca 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Jerzy Urbański z Chotiaczowa
Wydarzenia
Jerzy Urbański został zatrzymany 23 stycznia 1940 r. na obszarze Włodzimierskiego Oddziału Pogranicznego podczas próby nielegalnego przekroczenia granicy między terenami okupowanymi przez Niemcy oraz ZSRR.
05 marca 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Aktor z Warszawy Wiesław Batorski
Artykuły
O ile w większości spraw karnych aresztowanych Polaków śledczy NKWD fabrykowali zarzuty, o tyle w przypadku Wiesława Batorskiego śledztwo przez długi okres obywało się w ogóle bez nich. W państwie prawa jest to nie do pomyślenia, ale w ZSRR przepisy, jeśli zachodziła taka potrzeba, nie miały najwyższej mocy prawnej.
16 lutego 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Jeńcy Melchior Bała i Stanisław Fijoł
Artykuły
Melchior Bała i Stanisław Fijoł zostali zatrzymani przez żołnierzy Armii Czerwonej podczas próby przekroczenia granicy sowiecko-niemieckiej. Po ucieczce z obozu koncentracyjnego dla jeńców wojennych trafili do sowieckiego więzienia.
03 lutego 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Pracownik banku w Łucku Maksymilian Koryciński
Artykuły
Maksymilian Koryciński, pracownik banku w Łucku, został oskarżony przez NKWD o udział w antysowieckiej organizacji podziemnej. Zbudowawszy własną linię obrony, przetrwał prawie półtoraroczne śledztwo i otrzymał stosunkowo łagodny wyrok: «tylko» pięć lat zesłania.
20 stycznia 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Kolejarz z Kowla Michał Marian Skuła
Artykuły
Funkcjonariusze NKWD próbowali oskarżyć kowelskiego kolejarza Michała Mariana Skułę o współpracę z polskim wywiadem. Choć nie udało się im tego udowodnić, jednak bohater naszego eseju został skazany na osiem lat łagrów.
06 stycznia 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Kolejarze z Lubomla Leonard Dewald i Kazimierz Sieczka
Artykuły
Funkcjonariusze NKWD wszczęli wspólną sprawę karną przeciwko kolejarzom Leonardowi Dewaldowi i Kazimierzowi Sieczce, ponieważ obaj byli członkami partii OZN w Lubomlu. Pomimo faktu, że sprawa była szyta grubymi nićmi, obaj zostali skazani na osiem lat łagrów.
10 grudnia 2025
«Ta książka jest o mieszkańcach Równego». Zaprezentowano publikację poświęconą polskiej konspiracji
Artykuły
W Centrum Historii Cyfrowej w Równem odbyła się prezentacja książki dr Tetiany Samsoniuk «Związek Walki Zbrojnej – 1 w Równem. 1939–1941» zawierającej szkice biograficzne działaczy polskiej konspiracji w mieście w okresie «pierwszych sowietów».
29 listopada 2025
Represje wobec wołyńskich Polaków: Piotr Malinowski, dyrektor szkoły w Trościańcu
Artykuły
Piotr Malinowski, dyrektor szkoły rolniczej w Trościańcu pod Łuckiem, został «standardowo» oskarżony o działalność kontrrewolucyjną i skazany na osiem lat łagrów.
25 listopada 2025