28 listopada w Łucku na Wydziale Historycznym Uniwersytetu Wschodnioeuropejskiego, a 29 listopada w Ostrogu na Uniwersytecie „Akademia Ostrogska” odbyły się prezentacje książki „Beresteczko w historii Polski i Ukrainy”.
W Łucku 24 listopada odbyła się prezentacja ukraińskiego tłumaczenia książki Grzegorza Motyki «Od rzezi wołyńskiej do akcji «Wisła».
W tych dniach chyba nikt nie jest obojętny wobec wydarzeń mających miejsce na Ukrainie. Tym bardziej nie są obojętni Ukraińcy przebywający za granicą, szczególnie na terenie Unii Europejskiej.
Społeczeństwo polskie, jak wielokrotnie podkreślali to polscy politycy, urzędnicy i zwyczajni ludzie, solidaryzuje się z proeuropejskimi dążeniami społeczeństwa ukraińskiego, gdyż wiemy i możemy na własnym przykładzie pokazać obywatelom Ukrainy, jakie korzyści daje integracja z UE.
Czy oczekiwaliśmy rewolucji? Chyba raczej tak, niż nie. Rewolucja była w naszych sercach i głowach już od dawna, ale nie było odpowiednich warunków, by wyprowadzić ją na ulice. Jednak nasze władze zrobiły wszystko, by tak się stało.
Mieszkańcy Równego 2 grudnia 2013 protestowali przed Rówieńską Państwową Administracją Obwodową.
W Polsce regionalne Ośrodki telewizyjne, a jest ich l6, wydłużyły swój program lokalny od 1-go września. Dotąd bowiem przez większą część dnia retransmitowały program ogólnopolski. Tylko 3 lub 4 godziny przeznaczano na program lokalny. Zatem teraz program lokalny trwa 18 godzin.    
W listopadzie w Równem zostały odsłonięte grób nieznanego żołnierza oraz tablica upamiętniająca osoby ratujące niewinnych w roku 1943.
Na łamach «Monitora Wołyńskiego» już nie jeden raz poznawaliśmy ukraińskich studentów, którzy zdobywają wyższe wykształcenie w Polsce. Ten rok akademicki nie będzie wyjątkiem: swoimi wrażeniami o studiach za zachodnią granicą Ukrainy podzielą się osoby, których chęć zdobywania wiedzy zachęciła do wyjazdu z kraju. Mamy nadzieję, że ich historie pomogą tym, kto pragnie zdobyć dyplom polskich uczelni wyższych.
17 listopada na Ukrainie jest obchodzony Dzień Studenta. W Polsce studiuje około sześć tysięcy studentów z państwa ze stolicą w Kijowie, co stanowi najliczniejszą grupę obcokrajowców na polskich uczelniach. Z tej okazji zapytałam kilku znajomych Ukraińców, którzy uczą się w Polsce, jak im upływa okres zdobywania wiedzy za granicą, co ich skłoniło do podjęcia tej decyzji, jakie przeszkody napotykają i co im się najbardziej podoba. Nie wszyscy z moich rozmówców chcieli ujawniać swoje dane osobowe, więc niektóre imiona studentów zostały zmienione.