Fotoreportaż poświęcam pamięci Jadwigi Osińskiej i Rozalii Osińskiej, siostry męża Jadwigi, zamordowanych w majątku w pobliskim Mydzku.
Kiedy zarządca Osiński w kwietniu 1943 r. wyjechał do Równego, w majątku pozostała żona, siostra i służba. Bandyci w okrutny sposób zamordowali obie kobiety. Jadwiga będąca w ósmym miesiącu ciąży miała rozcięty brzuch, z którego wystawało dziecko. Na powracającego z Równego Osińskiego czekali już miejscowi Ukraińcy, aby go ostrzec. Ukradkiem, nocą, udało mu się pochować bliskich w ogrodzie. Sam Osiński prawdopodobnie zginął z rąk UB w 1946 r. Jego imienia nikt nie zapamiętał. Tę straszną historię usłyszałem od dzieci Marii Tuszyńskiej, rodzonej siostry zamordowanej Jadwigi, Józefy i Janiny Tuszyńskiej z Huty Mydzkiej.
Huta Szklana została spalona w Krwawą Noc z 16 na 17 lipca 1943 r.
Wcześniej ludność już od wiosny klika razy opuszczała kolonię i przenosiła się do Huty Stepańskiej. Kiedy w okolicy nieco się uspokajało, np. w okresie ukraińskich świąt, wracała do domów i gospodarstw. Szła wiosna, trzeba było uprawiać pola. Dziś teren całej Huty Szklanej podzielony jest na «paje», działki, które należą do mieszkańców sąsiedniego Mydzka Wielkiego.
Film na YouTube z postawienia i poświęcenia krzyża: https://www.youtube.com/watch?v=W0bewZfzbZY

Tu była Huta Szklana (Mydzka)

Mój syn Oskar, w pobliżu krzyża postawionego w 1943 r. wyszukuje bez problemu fragmenty naczyń kuchennych. Znalazł kawałek żeliwnego garnka, małej porcelanowej miski i kawałki domowego szkła

Ojciec Stepan Dymitrowicz Szomonka ze Stepania modli się pod krzyżem

Krzyż po wykopaniu

Stawiamy nowy krzyż, przy starym

Poświęcenie krzyża

Krzyż w czerwcu 2013 r. poświęcił o. Stepan Szomonka ze Stepania i o. Wasyl Lazarczuk z Mydzka Wielkiego przy udziale małego chóru cerkiewnego. Ks. Władysław Łukasiewicz z Sarn nie mógł wziąć udziału we wspólnym poświęceniu krzyża, ponieważ był wtedy w Polsce

Przepiękny krajobraz otacza Hutę Szklaną, a w środku krzyż
Tekst i zdjęcia: Janusz HOROSZKIEWICZ
P. S.: Zainteresowani mogą uzyskać więcej informacji pod adresem mailowym: janusz-huta-stepanska@wp.pl
***
Tekst ukazał się w cyklu «Szlakiem Wołyńskich Krzyży wokół Huty Stepańskiej z Januszem Horoszkiewiczem».
CZYTAJ TAKŻE:
WOŁYŃ JAK CHLEB POWSZEDNI. FOTO
ROMASZKOWO, GMINA STYDYŃ WIELKI