Stosunki rówieńsko-polskie: Prawdziwie bez wiz!
Artykuły

«Mamy bez wiz!» «Prawdziwie bez wiz! Alleluja!» – takimi słowy witali się Ukraińcy w okresie Wielkanocy, bo to właśnie wtedy otworzyły się przed nimi szczelnie zabezpieczone wrota Unii Europejskiej, strzeżone przez oddziały urzędników pieczołowicie respektujących wyśrubowane przepisy wydania wizy.

10 czerwca, oglądając telewizję miałam wrażenie, że albo Ukraina wchodzi do Unii albo jest Sylwester. Uroczyste odliczanie do północy i oczekiwanie na pierwszego przekraczającego granicę bez wizy sprawiło, że miałam ochotę ubrać choinkę i sweter w jelenie, choć na dworze było 25 stopni. Na emocje przygotowała mnie już wcześniej wizyta w księgarni. Chciałam kupić ukraińską flagę na zakończenie roku, żeby było do kompletu z polską. Patrzę – jest jeszcze flaga Unii. Satynowa, solidna, gruba, błyszcząca. Choć rozmiarami i jakością podobna do ukraińskiej – cena wywindowana trzykrotnie. Ukraińska flaga – 75 hrywien, unijna – 270. Jest koniunktura – myślę sobie. I zastanowiłam się, co na to nasi polscy «eurosceptycy»?

11 czerwca. «Bez wiz» – w mocy. Rano spoglądam przez okno. Idzie sąsiad z psem. Pies terier walijski z brodą i sąsiad też z brodą (ale nie terier). Leniwie włączam wiadomości – pierwszy pasażer w nocy bez problemu przekroczył granicę z Polską. Pytali tylko o cel wyjazdu. Może sprawdzić «Odnoklassniki»? (dla polskich czytelników – rosyjski odpowiednik «Naszej klasy» zablokowany właśnie na Ukrainie, w ramach sankcji przeciwko Rosji). Ale przypomniałam sobie, że zamiast «rosyjskiej wiosny» przyszło do Ukrainy «europejskie lato» rozkwitając niebieskimi flagami po całym mieście!

Znowu spojrzałam przez okno. Wakacje na całego! Idzie drugi sąsiad. Tym razem z buldogiem francuskim. Europa wszędzie! Buldog jest jasno brązowy, tłustawy. Właściciel w jasnobrązowej kurtce, okrąglutki. Pasują do siebie. Wakacje powoli się rozkręcają, choć na ulicach Równego jeszcze gdzieniegdzie jacyś studenci w końcowej fazie sesji. Obok szkoły zawodowej, którą mijam jadąc do Ukraińsko-Polskiego Sojuszu imienia Tomasza Padury już także mało uczniów. Marszrutki jeżdżą pełne ludzi uciekających z miasta «na dacze» (na działki za miasto – MW). Na chodnikach stoją wozy z żółtymi beczkami napełnionymi kwasem chlebowym. W Polsce to egzotyka, pamiętana przez moich rodziców. W Równem kwas na ulicach sygnalizuje mi jednak, że są już wakacje. Zamiast kwasu idę sobie na welo-kawę. Gdzież tam w Polsce kawa na rowerze! A w Równem kawa co dwa kroki. I nie po to żeby ją «pić», ale po to żeby ją «popić»! I polskiemu czytelnikowi wyjaśniam, że ten niuans językowy jest niezwykle istotny, bo tylko on oddaje beztroskę, z jaką Ukraińcy oddają się piciu kawy «dla kampanii» (dla towarzystwa) czy tak po prostu.

Spoglądam znowu przez okno. Sąsiedzi pakują torby do samochodu. Niosą reklamówki z second handu – zwanego «euro-second hand». Denerwuje mnie to, że wywieszają majtki i pościel na balkonie, a jadąc pod ich oknami muszę chcąc nie chcąc odnotować, czy śpią pod kołdra w kwiaty czy w kropki. Ale lubię ich. Myślę, że mogłabym na nich liczyć, gdybym potrzebowała pomocy. Poza tym tylko na Ukrainie mogę bezkarnie sobie pomarudzić na niesprawiedliwość wszechświata i nie iść potem do psychoterapeuty w sprawie depresji, zjeść słoninę, nie przejmować się, że myją ręce w zimnej wodzie w dobie epidemii grypy, kupić pół chleba (w Polsce nie ma takiej możliwości), jechać samochodem siedząc komuś na kolanach, pochodzić w narodowym kostiumie (u nas 1500 złotych) w powszedni dzień, przewieźć marszrutką 10 toreb z warzywami, zatańczyć na Majdanie podczas koncertu, porozmawiać ze sprzedawczynią w swoim sklepie o niczym (dla podtrzymania kontaktu) i iść do baru w dobie kryzysu i nie znaleźć wolnego miejsca.

«Kto ostatni, niech zgasi światło w Dorohusku» – czytam w Internecie komentarze w związku z oczekiwanymi masowymi wyjazdami Ukraińców do Europy. Nie gaście – ja zostaję! – pomyślałam sobie. Mnie się tu podoba. Na szczęście, ja na Ukrainę nie muszę już mieć wizy. A nawet, jeśli musiałabym mieć, a potem wreszcie otworzyliby mi wrota do Równego – kupiłabym flagę tego miasta za każdą cenę!

Ewa MAŃKOWSKA,
Ukraińsko-Polski Sojusz imienia Tomasza Padury

CZYTAJ TAKŻE:

STOSUNKI RÓWIEŃSKO-POLSKIE: 10 LAT HISTORII

STOSUNKI RÓWIEŃSKO-POLSKIE: ODWILŻ

STOSUNKI RÓWIEŃSKO-POLSKIE: CZAS ZEMSTY

STOSUNKI RÓWIEŃSKO-POLSKIE: DOMNIEMANY BANDEROWIEC

STOSUNKI RÓWIEŃSKO-POLSKIE: NIEWIDZIALNE GRANICE

STOSUNKI RÓWIEŃSKO-POLSKIE: KTO TY JESTEŚ? POLAK STARY

STOSUNKI RÓWIEŃSKO-POLSKIE: SHOW-DYKTANDO «PO POLSKIEMU»

STOSUNKI RÓWIEŃSKO-POLSKIE: NA GRANICY (PRAWA)

Powiązane publikacje
Trwa rekrutacja do projektu «Szkoła dobrej jakości»
Konkursy
Fundacja Wolność i Demokracja zaprasza szkoły polonijne do udziału w projekcie «Szkoła dobrej jakości».
01 października 2022
Wystawa porcelany w Łucku. Można zobaczyć na niej eksponaty ze zbiorów muzeów w Łucku i Stalowej Woli
Wydarzenia
29 września w Wołyńskim Muzeum Krajoznawczym odbył się wernisaż inkluzyjnej wystawy «Sztuka dla każdego. Porcelana». Wydarzenie zostało zorganizowane w ramach projektu «Muzea pogranicza – przestrzeń dialogu międzykulturowego».
30 września 2022
«Bezpieczeństwo i Solidarność» tematem przewodnim Kongresu Współpracy Transgranicznej
Wydarzenia
Kongres Współpracy Transgranicznej w Lublinie to miejsce spotkań praktyków współpracy transgranicznej z krajów Unii Europejskiej i Partnerstwa Wschodniego oraz platforma dialogu dla samorządów, organizacji pozarządowych, środowiska nauki, kultury i biznesu.
29 września 2022
«Bieg Pokoju» w Mielnikach. 83 lata temu zginęli tu żołnierze KOP
Wydarzenia
Polacy i Ukraińcy wspólnie uczcili pamięć oficerów i żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza zamordowanych przez sowietów we wrześniu 1939 r.
29 września 2022
Ukazał się nr 18 «Monitora Wołyńskiego»
Wydarzenia
Zapraszamy Państwa na łamy dzisiejszego numeru MW. Piszemy w nim m.in. o poświęceniu kościoła w Dźwiniaczce, Jadwidze Gusławskiej z Krzemieńca i jej wspomnieniach, policjancie ze Zdołbicy Władysławie Michalskim oraz polsko-ukraińskiej współpracy w ramach różnych projektów.
29 września 2022
Naftowa Niepodległość. Można pobrać infografiki poświęcone osiągnięciom Ignacego Łukasiewicza
Wydarzenia
W związku z obchodzonym na mocy decyzji Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Rokiem Ignacego Łukasiewicza Fundacja Wolność i Demokracja przedstawia serię sześciu infografik poświęconych temu bohaterowi.
28 września 2022
Infolinia dla uchodźców z Ukrainy chętnych do podjęcia nauki w polskich szkołach
Artykuły
Fundacja Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej wspólnie z UNICEF oraz Ministerstwem Edukacji i Nauki RP uruchomiła specjalną infolinię informacyjną dla ukraińskich uczniów, studentów oraz ich rodzin i opiekunów.
27 września 2022
Poloniści zapraszają na olimpiadę
Konkursy
Wołyński Uniwersytet Narodowy imienia Łesi Ukrainki wspólnie z fundacją «EDUNOWA» zapraszają studentów polonistyk z całej Ukrainy do udziału w IV Studenckiej Olimpiadzie Wiedzy o Polsce «Łuckie Dialogi z Kulturą Polską 2022».
27 września 2022
Szkoła przy TKP imienia Tadeusza Kościuszki rozpoczyna nowy rok
Wydarzenia
Uczniowie sobotnio-niedzielnej szkoły przy Towarzystwie Kultury Polskiej im. Tadeusza Kościuszki w Łucku spędzili ciekawe wakacje. Wypoczywali na letnim obozie językowym w Zamłyniu oraz uczestniczyli w wydarzeniach zorganizowanych przez partnerów Towarzystwa Kultury Polskiej w Zamościu, Mokrelipiu i Łomży.
26 września 2022