W dzisiejszym numerze «Monitora Wołyńskiego» piszemy o Ukraińcu Bogdanie Szczerbyku, który poległ na wojnie w 2022 r., rodzinnych historiach Leonidy Borziakowej z Łucka, policjancie z Tymbarku Janie Buliku i harcerskiej modlitwie o pokój.
Gazeta jest dostępna w wersji papierowej w polskich organizacjach na terenie obwodu wołyńskiego, rówieńskiego i tarnopolskiego oraz w wersji elektronicznej w zakładce «Archiwum PDF» na naszej stronie.
***
Na grobie Ukraińca Bogdana Szczerbyka ze wsi Usicze k. Torczyna na Wołyniu umieszczono dwie flagi: ukraińską i polską. W ostatnich latach Bogdan pracował w Polsce. Po 24 lutego 2022 r. powrócił na Ukrainę, by bronić Ojczyzny. Walczył na pierwszej linii frontu. W maju 2022 r. w jednym z sms-ów poprosił mamę: «Jeśli umrę, chcę, by na moim grobie było dwie flagi: Ukrainy i Polski i napis «Wszystko dobrze». Bogdan Szczerbyk zginął 14 września 2022 r. w obwodzie donieckim. Więcej na str. 1 oraz tu.
Z Leonidą Borziakową z Łucka, która pochodzi z «polskiej ulicy w Malowance» w obwodzie chmielnickim, rozmawialiśmy o życiu jej rodziny na Podolu, Wołyniu i w Kazachstanie, śmierci dziadków na hiszpankę, członkach rodziny represjonowanych w okresie Imperium Rosyjskiego i ZSRR oraz ocaleniu wujka w 1943 r. Jej rodzinne historie zamieściliśmy na str. 4–6.
W ciągu kilku ostatnich dni żyliśmy tą historią. Udało się nam nawiązać kontakt z Witoldem Wargockim, wnukiem Jana Bulika – policjanta z Tymbarku, który w pierwszych dniach II wojny światowej znalazł się w Równem na Wołyniu. Następnie były więzienie NKWD, przesłuchania i wyrok: pięć lat łagrów. Opisaliśmy jego historię w rubryce «Ocaleni od zapomnienia» na podstawie: akt sprawy karnej, przechowywanej w Państwowym Archiwum Obwodu Rówieńskiego, dokumentów z rodzinnego archiwum oraz informacji udzielonych przez wnuka. W mailu do nas Witold Wargocki napisał, że wołyński ślad to nowość w historii poszukiwań dziadka, z którym rodzina straciła kontakt we wrześniu 1939 r. Zapraszamy na str. 10–11.
5 marca harcerze, wędrownicy i instruktorzy Harcerskiego Hufca «Wołyń» Harcerstwa Polskiego na Ukrainie zebrali się w parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Równem, aby wziąć udział w «Modlitwie o pokój w Ukrainie» za wstawiennictwem bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego – patrona Harcerstwa Polskiego. Więcej w relacji phm. Aleksandra Radicy, komendanta Harcerskiego Hufca «Wołyń», na str. 7.
W dzisiejszym numerze piszemy również:
– o występach zespołów tańca «Wołynianka» i «Wołynianoczka» z Łucka w Polsce (str. 8);
– o wykładzie Anny Nasiłowskiej, prezes Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, na temat «Piotr Rawicz i jego powieść «Krew nieba» (str. 9);
– o dotacjach na renowację wołyńskich zabytków (str. 12);
– o nowym przekładzie na język polski «Pieśni lasu» Łesi Ukrainki (str. 13);
– o nowych proboszczach wołyńskich parafii (str. 16).
Zapraszamy do lektury!