Mówi o sobie, że nie lubi wielkich miast i tłumów. Gdyby nie poszła za głosem serca i nie zaczęła śpiewać zawodowo, pisałaby teksty reklamowe lub powieści science fiction. Wydała w kwietniu pierwszą płytę zatytułowaną «Daria ze Śląska tu była» zawierającą 10 piosenek. To rezultat jej trzyletniej ciężkiej pracy.
Jako dziecko bardzo lubiła śpiewać. Grała też na pianinie i gitarze. Rodzice zabierali ją na różne imprezy do przyjaciół, na których ona śpiewała. W domu nagrywała covery ulubionych piosenek, między innymi Doris Day i Raya Charlesa. Jej idolką w czasach młodzieńczych była piosenkarka z USA Alicia Keys. Pasją Darii była także siatkówka. Jedenaście lat zajmowała się tym sportem i miała nadzieję, że będzie to jej droga życiowa. Bardzo fascynowała ją również historia, z której zrobiła licencjat. Ulubionym jej okresem była starożytność. Od kilku lat pracuje z powodzeniem także w branży IT.
Pochodzi ze Śląska, z Katowic, dokładnie z Giszowa – dzielnicy we wschodniej części miasta. Często narzeka na smog, ale tu czuje się najlepiej. Jest w domu, jest u siebie. Uważa, że ludzie tu są porządni, prostolinijni i emanują dobrą energią. Kocha też melodyczność języka śląskiego. Naprawdę nazywa się Daria Ryczek-Zając. Jej pseudonim Daria ze Śląska powstał w ten sposób, że jej menedżer, Paweł Jóźwicki, zapisał ją w takiej właśnie formie w telefonie. Uznała, że to będzie dobry pseudonim artystyczny.
Do muzyki weszła w roku 2015 za sprawą Michała Wajdzika-Redzichowskiego, z którym stworzyła duet «The party is Over». On komponował muzykę, a ona pisała teksty do piosenek. Następnie za sprawą Agaty Trafalskiej wróciła do grania na gitarze i na klawiszach. To właśnie Agata pokazała jej, jak ważny jest tekst w piosence i jak długo trzeba nad nim pracować. W roku 2022 dołączyła do wytwórni JazzBoy Record. Cały rok pisała i cyzelowała teksty piosenek, by pokazać je w wytwórni i rozpocząć z nią współpracę. Pierwszymi jej przebojami były piosenki «Falstart albo faul» i «Dziewczyna z tatuażem», zaś pierwszym wydanym singlem była piosenka «Chinatown».

Reklama dysku «Daria ze Śląska tu była»
Jej teksty są pełne trudnych emocji i przeżyć. Daria mówi, że w smutku czuje się najbezpieczniej. Wraca w swoich piosenkach do autobiograficznych przeżyć z młodości, emocji swoich bliskich, znajomych i przyjaciół. Mówi: «Jeśli jesteś smutny, dokładnie wiesz, co czujesz». Jej teksty dotyczą jej samej oraz pochodzą z obserwacji przeżyć i emocji u innych. Jest też dobrą obserwatorką zachowań bliskich osób oraz ludzi, których spotyka na swojej drodze. Jest perfekcjonistką w swojej twórczości. Nie znosi szybkiego, byle jakiego pisania i tworzenia piosenek. Wszystkie są dopracowane w każdym calu.
Otwarcie mówi, że doświadczyła w swoim życiu wielkich i małych niepowodzeń. Teraz otworzył się przed nią kolejny rozdział, nowe wyzwania i ciężka praca. Ma piosenki, które tworzy i śpiewa. Przed nią trasa koncertowa i spotkania z fanami doceniającymi jej profesjonalizm, bardzo dobre teksty, perfekcyjne dopracowywanie utworów, jej naturalność i bezpośredniość. Najczęściej to najpierw muzyka podsuwa jej pomysły na tekst, czasem tworzy muzykę i tekst jednocześnie. W piosenkach opowiada słuchaczom historie tak, jak opowiadałaby najlepszej przyjaciółce. Ma sentyment do lat 90., na które przypadło jej dzieciństwo.
Jeśli chodzi o muzykę, to lubi między innymi takich raperów jak: Sokół, Pezet, Fisz, Łona, Małpa, Miły ATZ. Uważa, że ich piosenki poruszają wiele ważnych spraw z naszego życia. Choć jej utwory nie są proste i dotykają spraw bolesnych, to jest ona osobą otwartą i wesołą. Lubi żartować, śmiać się, oglądać memy i czytać kawały. Jednocześnie często snuje refleksje nad życiem i oddaje je w swoich piosenkach.
W zeszłym roku występowała z dwiema piosenkami z Kortezem podczas jego trasy koncertowej «Holiday Tour». Na tegorocznej trasie znajdują się między innymi takie polskie miasta: Warszawa, Rzeszów, Szczecin, Toruń, Gdańsk, Kołobrzeg, Poznań. Będzie miała około 30 koncertów. Warto wybrać się na jeden z nich, aby posłuchać Darii ze Śląska na żywo i sprawdzić, czy nasza wrażliwość na życie jest podobna do jej odczuwania tego, co wokół nas się dzieje.
Jej współpraca z JazzBoy Records układa się bardzo dobrze, uczy się wielu rzeczy i ciągle się rozwija. Jest duża nadzieja, że Daria ze Śląska zagości na długo na polskich scenach muzycznych i cieszyć nas będzie swoimi dobrymi piosenkami jeszcze przez długi czas.
Wiesław Pisarski,
nauczyciel języka polskiego skierowany do Kowla przez ORPEG
Na głównym zdjęciu: Klatka z teledysku «Falstart albo faul»