ABC kultury polskiej: Ludzie gór. Wanda Rutkiewicz i Jerzy Kukuczka
Artykuły

Ludzie gór nie należą wyłącznie do geografii. Do mniejszych i większych wzniesień, które przeciętnego człowieka przyprawiają o zawrót głowy. Przynależą do pewnego sposobu myślenia, do wewnętrznego krajobrazu, w którym granice wyznacza nie mapa, lecz odwaga i strach, upór i zwątpienie, a także samotność.

Wanda Rutkiewicz i Jerzy Kukuczka byli właśnie takimi ludźmi. Ulepionymi z ambicji, ryzyka i ciszy, która zapada wysoko nad światem. Na jego dachu. Góry nie były dla nich dekoracją do prezentowania siebie. Nie były też sportową areną, na której rywalizuje się o jakieś tam miejsce. Były wszystkim. Wymagającym współzawodnikiem i cichym rozmówcą. Surowym, często okrutnym, ale uczciwym.

W epoce, gdy alpinizm coraz częściej bywa produktem medialnym, a zdobywanie góry gór traktowane jest jak obowiązkowa wycieczka, oni należeli do czasu, w którym każde wyjście na szczyt było negocjacją z losem. Wyzwaniem rzuconym skalnym masywom, a nie projektem, w którym trzeba coś wypromować. Wchodzili wysoko nie po to, by udowodnić coś innym, lecz by sprawdzić siebie. Przesunąć swoje granice.

Wanda Rutkiewicz była postacią, która nie mieściła się w prostych, klarownych dla tzw. ogółu ramkach. Z wykształcenia była inżynierem elektronikiem, absolwentką Politechniki Wrocławskiej. W jej podejściu do gór wykształcenie przekładało się na precyzję, planowanie i chłodną analizę ryzyka. Zanim trafiła w Himalaje, przechodziła klasyczną drogę alpinistycznego rozwoju: Tatry, Alpy, Kaukaz.

Wanda Rutkiewicz na Krzywej Turni w Sokolikach. Fot. Seweryn Bidziński. Źródło: wikimedia.org. Public domain

Jej kariera wspinaczkowa rozwijała się równolegle z życiem zawodowym, co oczywiście wymagało ogromnej dyscypliny, planowania i determinacji. Pamiętam, jak rozpierała mnie duma i jaki wielki podziw wzbudziła we mnie alpinistka, gdy jako pierwsza Polka i Europejka stanęła na Evereście i jako pierwsza kobieta na K2. Bezsprzecznie zasłużyła sobie na zajęcie ważnego miejsca w historii i w obszarze zdominowanym przez mężczyzn.

Wanda Rutkiewicz nie prosiła o nie, po prostu je sobie wzięła. W czasach, w których świat myśli stereotypami, jej himalaizm był aktem wolności i niezależności. W życiu prywatnym Rutkiewicz kilkakrotnie wychodziła za mąż, jej relacje bywały burzliwe, podporządkowane pasji i ciągłemu ruchowi. Sama mówiła, że góry są jej prawdziwym domem.

Marzenie zdobycia wszystkich ośmiotysięczników było nie tylko sportowym celem, ale też próbą nadania sensu kolejnym latom w cieniu coraz większego ryzyka. Nie szukała akceptacji, szukała wysokości. Im wyżej, tym mniej konwenansów, tym mniej społecznych oczekiwań. W górach mogła być sobą w sposób absolutny. Jej zaginięcie na Kanczendzondze w 1992 r. do dziś budzi emocje i pytania, ale może właśnie to niedopowiedzenie najlepiej do niej pasuje.

Jerzy Kukuczka mimo tej samej pasji, mimo że uformował go ten sam wiatr, był inny. Z wykształcenia mechanik. Pochodził z Istebnej na Śląsku Cieszyńskim, z rodziny robotniczej, a jego droga w góry nie była usłana różami. Zaczynał powoli, skromnie pracując i oszczędzając na specjalistyczny sprzęt. Wspinania uczył się w Tatrach i Alpach, szybko zyskując opinię człowieka niezwykle odpornego psychicznie i fizycznie.

Jerzy Kukuczka (po lewej) i Andrzej Czok podczas wyprawy na Mount Everest z wiosny 1980 r. Fot. Andrzej Heinrich. Źródło: wikimedia.org. Public domain

Nie stała za nim armia sponsorów ani wszelkiej maści media gotowe na każdą sensację i rozgłos. Kukuczkę wspierała żelazna konsekwencja i upór w dążeniu do celu. Wchodził tam, gdzie inni nie mieli już sił ani pomysłów. Zdobył Koronę Himalajów i Karakorum w stylu, który do dziś budzi ogromny podziw. Nowymi drogami, zimą, szybciej, taniej, często bardziej ryzykownie.

Nie mówił o sobie dużo. Pozwalał, by mówiły za niego osiągnięcia. By w jego imieniu przemawiały góry. Kukuczka przez lata pracował fizycznie, m.in. jako monter i spawacz. Ta ciężka praca hartowało go to zarówno fizycznie jak i mentalnie. Jego rodzina, żona Cecylia i synowie, stanowili dla niego punkt odniesienia. Dawali poczucie bezpieczeństwa, stabilności i pewności, że jest takie miejsce na ziemi, na którym może oprzeć stopę by poruszyć świat.

Mimo międzynarodowej sławy pozostał człowiekiem prostym w obyciu, unikającym wielkich słów i autopromocji. Zginął na południowej ścianie Lhotse w 1989 r. Jego śmierć była jakby dopełnieniem drogi, którą wybrał świadomie.

Rutkiewicz i Kukuczka różnili się niemal wszystkim: temperamentem, sposobem bycia, relacjami z ludźmi. A jednak łączyło ich to, co najważniejsze, bezwarunkowa miłość do gór. Góry nie były dla nich trofeum, lecz próbą, wyzwaniem. Przesuwali granice ludzkiej wytrzymałości, sensu, ambicji i ceny, jaką czasem przychodzi płacić za marzenia, często pozostając na zawsze w miejscach, dla których zaryzykowali wszystko.

Ludzie gór odchodzą, ale pozostaje pamięć, tak jak o Wandzie Rutkiewicz i Jerzym Kukuczce, dwojgu ludziach, którzy poszli wyżej, niż sięga przeciętna odwaga.

Gabriela Woźniak-Kowalik,

nauczycielka skierowana do Łucka przez ORPEG

Na głównym zdjęciu: Mount Everest. Fot. Simon / Pixabay

Powiązane publikacje
ABC kultury polskiej: Joanna Chmielewska, polska mistrzyni suspensu
Artykuły
Joanna Chmielewska była zjawiskiem, które w polskiej literaturze trudno pomylić z czymkolwiek innym. Jak pierogi ruskie z sushi w barze na wynos. Nazywana mistrzynią suspensu, budowała napięcie nie tylko wokół zbrodni, lecz także wokół tego, czy bohaterka zdąży zrobić herbatę, zanim ktoś znowu zacznie do niej strzelać.
06 sierpnia 2026
ABC kultury polskiej: Bernard Ładysz – śpiewak, aktor, świadek historii
Artykuły
Bernard Ładysz należał do tych artystów, których nie da się łatwo zamknąć w jednym zdaniu ani nawet w jednym gatunku. Dla jednych był przede wszystkim wybitnym basem operowym, dla innych charakterystycznym głosem z filmów i nagrań, jeszcze dla innych świadkiem historii, który przeszedł przez dramatyczne doświadczenia XX wieku i potrafił o nich mówić bez patosu, za to z uważnością i spokojem.
17 czerwca 2026
ABC kultury polskiej: Maj, gitary i «Hej Joe»
Artykuły
Miasta rozpoznajemy dzięki ciekawym zabytkom. Jednak Wrocław ma swoją dodatkową wizytówkę: majowe gitarowe granie, które od ponad dwóch dekad przyciąga tysiące muzyków z Polski i świata.
22 maja 2026
ABC kultury polskiej: Sergiusz Piasecki – pisarz, przemytnik i szpieg
Artykuły
Gdybyśmy chcieli poszukać postaci, której życiorys mógłby konkurować z najlepszymi amerykańskimi filmami sensacyjnymi, to Sergiusz Piasecki byłby świetnym wyborem.
08 maja 2026
ABC kultury polskiej: Jan Brzechwa nie tylko dla dzieci
Artykuły
Jan Brzechwa to postać, która udowadnia, że można być jednocześnie poważnym prawnikiem i niepoważnym mistrzem pióra. Mistrzem tak poważnie niepoważnym, że do dziś dzieci w całej Polsce uczą się jego wierszy szybciej niż tabliczki mnożenia, a dorośli recytują je z podejrzanym błyskiem nostalgii w oku.
20 kwietnia 2026
ABC kultury polskiej: Helena Modrzejewska – Polka, która podbiła Amerykę
Artykuły
Przyszła na świat 12 października 1840 r. w Krakowie. Jako aktorka odniosła sukces, o jakim marzy każdy stający na scenie teatru i przed okiem kamery filmowej – zdobyła Amerykę, jednak nigdy nie zapomniała o swojej Ojczyźnie, do której regularnie wracała przez całe życie.
08 kwietnia 2026
ABC kultury polskiej: Ewa Rossano – harmonia brązu i szkła
Artykuły
Ewa Rossano należy do niezwykle interesujących głosów współczesnej sztuki. Jej liczne rzeźby są opowieścią o sile i kruchości człowieka, trwaniu i przemijaniu. Część jej prac to brąz – symbol wielkiego ciężaru i brzemię dramatycznej historii człowieka, a druga część to szkło – światło i blask wspaniałych jego osiągnięć. Artystka maluje także obrazy oraz robi etiudy filmowe.
13 marca 2026
ABC kultury polskiej: «Wratislavia Cantans» – Wrocław śpiewa od 60 lat!
Artykuły
Festiwal, który powstał w 1966 r., pokazuje nam przez lata, że muzyka jest sztuką spotkania ze sobą tych, którzy grają i śpiewają z tymi, którzy słuchają we wspólnej, przyjaznej i interesującej przestrzeni.
22 stycznia 2026
ABC kultury polskiej: Na świątecznym stole
Artykuły
Historia, tradycja i kultura każdego narodu to także kuchnia i potrawy podawane na świąteczny stół. W Polsce tę prawdę widać szczególnie wyraźnie podczas Wigilii, kiedy to na białym obrusie pojawiają się dania, które, choć nieraz przechodzą subtelne modernizacje lub ulegają dziwnym i nie zawsze przemyślanym przemianom, w swej istocie pozostają nośnikiem pamięci o dawnych czasach, wierzeniach, a nawet o sposobie myślenia naszych przodków.
23 grudnia 2025