W tym roku w Warszawie po raz dziewiętnasty spotkali się najlepsi wirtuozi fortepianu. Było to święto muzyki wybitnego polskiego pianisty i kompozytora, światowych talentów, wielkich emocji, ale także kontrowersji wokół werdyktu jury. To wszystko pod nazwą Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina.
W te dni nawet ci, którzy na co dzień nie słuchają muzyki poważnej, starają się wygospodarować trochę czasu na wysłuchanie kilku uczestników festiwalu. Zwłaszcza tych, o których mówi się w kuluarach, że mają największe szanse na wygraną.
Inicjatorem powstania konkursu był Jerzy Żurawlew – polski pianista, pedagog i profesor Konserwatorium Warszawskiego. Martwił się, że maleje coraz bardziej zainteresowanie muzyką Chopina i postanowił stworzyć międzynarodowe zawody, w których młodzi pianiści mieli interpretować wyłącznie utwory Chopina. W roku 1927 odbył się pierwszy konkurs.
Przez wszystkie lata konkurs wzbudzał wiele emocji i jednocześnie był drogą do światowej kariery lub do zakończenia marzeń o sławie. Pierwszą Polką, która wygrała konkurs była Halina Czerny-Stefańska. Wydarzyło się to w 1949 r. Natomiast w 1975 r. zachwycił zgodnie słuchaczy i jury zaledwie osiemnastoletni Krystian Zimerman, zwyciężając bezapelacyjnie i otwierając sobie drzwi do międzynarodowej kariery. W 2005 r. wygrał kolejny Polak – Rafał Blechacz, który miał taką przewagę nad innymi pianistami, że jury nie przyznało nagrody za drugie miejsce.
W czasie konkursów nie zabrakło kontrowersji wokół uczestników i ich oceny: w roku 1980 nie dostał się do finału Ivo Pogorelic, co wywołało protest jurorki Marthy Argerlich i wielką dyskusję ogólnopolską, w roku 1995 z kolei do finału nie wszedł Nelson Goerner, który bardzo spodobał się publiczności i była ona przekonana, że ma wielkie szanse na zwycięstwo.
W tym roku do finału weszło 11 uczestników: Polak Piotr Alexewicz, Kanadyjczyk Kevin Chen, Gruzin David Khrikuli, Japonka Shiori Kuwahara, Chińczyk Tianyou Li, Amerykanin Eric Lu, Chinka Tianyao Lyu, Malezyjczyk Vincent Ong, Japonka Miyu Shindo, Chinka Zitong Wang i Amerykanin William Yang.
Pierwsze miejsce zdobył ostatecznie Eric Lu z USA, który po raz drugi wziął udział w konkursie. Drugie miejsce zajął Kevin Chen z Kanady, a trzecie – Zitong Wang z Chin.

Na zdjęciach: Eric Lu, zwycięzca XIX Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina. Fot. Krzysztof Szlęzak / NIFC. Źródło: chopincompetition.pl
Wyniki ogłoszono w nocy z 21 na 22 października. Wywołały jednak szereg kontrowersji zarówno wśród ekspertów, melomanów i, co jest znakiem czasów, internautów. Zaskakujące dla nich było to, że Eric Lu nie otrzymał żadnych nagród dodatkowych. Zostały one natomiast przyznane tym, którzy nie dotarli do finału. Zdziwienie wywołało też to, że nie awansowali faworyci publiczności, w tym Piotr Pawlak. Kontrowersyjne było dla widzów nawet to, że jurorzy nie mogli się ze sobą kontaktować aż do finału, a oceny były zliczane anonimowo w Excelu.
Kontrowersje również wywołało zajęcie dopiero czwartego miejsca przez Chinkę Tanyao Lyiu, która zdobyła swoimi występami serca krytyków muzycznych, komentatorów i widzów. Wysoko oceniono jej warsztat, przekazywane emocje w muzyce i dojrzałość artystyczną.
Obserwatorzy konkursu podkreślali też ważną rolę, jaką odegrał podczas finałowych występów dyrygent Andrzej Boreyko, prowadzący Państwową Orkiestrę Filharmonii, który bardzo ciepło witał młodych pianistów i dodawał im otuchy przed występem i po zagraniu utworu.
Dla miłośników muzyki Fryderyka Chopina to przede wszystkim muzyka, to spotkanie z geniuszem Chopina, który wciąż inspiruje, wzrusza i łączy wszystkie pokolenia i który promuje polską muzykę na całym świecie jest w tych dniach najważniejsze. W dobie Internetu łatwiej słuchać na żywo ponadczasowej muzyki Fryderyka Chopina i dla melomanów nie jest aż takie istotne, kto wygra ten konkurs, ale podziwianie młodych ludzi, którzy tak bardzo kochają tę muzykę, że oddają jej tyle sił, serca i czasu ze swojego życia. Aby tak grać, jak oni, trzeba ćwiczyć po 12 godzin codziennie od dzieciństwa, trzeba poświęcić się bezgranicznie tej muzyce.
Jeśli chodzi o zdobycze finansowe to zdobywca I nagrody otrzymał 60 tys. euro i złoty medal, II nagrody – 40 tys. euro i srebrny medal, III nagrody – 35 tys. euro i brązowy medal. Laureaci IV, V i VI nagrody otrzymali kolejno 30 tys., 25 tys. i 20 tys. euro. Pozostałym finalistom zostały przyznane równorzędne wyróżnienia w wysokości 8 tys. euro.
Organizatorem Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina jest Narodowy Instytut Fryderyka Chopina. Następne przeżycia, emocje i kontrowersje czekają na nas dopiero w roku 2030 podczas jubileuszowego konkursu. Już wiadomo, że przewodniczącym jury będzie zwycięzca z roku 2005 – Rafał Blechacz.


Wiesław Pisarski,
nauczyciel skierowany do Kowla przez ORPEG
Fot. Wojciech Grzędziński, Krzysztof Szlęzak / NIFC. Źródło: chopincompetition.pl