ABC kultury polskiej: Ewa Rossano – harmonia brązu i szkła
Artykuły

Ewa Rossano należy do niezwykle interesujących głosów współczesnej sztuki. Jej liczne rzeźby są opowieścią o sile i kruchości człowieka, trwaniu i przemijaniu. Część jej prac to brąz – symbol wielkiego ciężaru i brzemię dramatycznej historii człowieka, a druga część to szkło – światło i blask wspaniałych jego osiągnięć. Artystka maluje także obrazy oraz robi etiudy filmowe.

Urodziła się w roku 1973 we Wrocławiu i tu studiowała malarstwo na Akademii Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta pod opieką profesora Andrzeja Klimczaka-Dobrzanieckiego. Potem uzyskała dyplom z rzeźby i szkła w École supérieure des arts décoratifs w Strasburgu i jeszcze – stypendium w Bezalel Academy of Arts and Design w Jerozolimie. To ukształtowało jej język sztuki: malarstwo, brąz i szkło, rzeźby interpretowane w zależności od miejsc, w których się znajdują.

Jeśli znajdziesz się we Wrocławiu, nie możesz ominąć jej rzeźb. Zacznij od dziedzińca Zakładu Narodowego im. Ossolińskich. Stoi na nim pomnik «Angelusa Silesiusa» czyli «Anioła Ślązaka» – barokowego poety mistyka. Rzeźba powstała w roku 2007 i przedstawia brązową sylwetkę ze skrzydłami. Na piaskowcowym cokole widnieje napis «ANGELUS» i cytat w tłumaczeniu polskiego wieszcza Adama Mickiewicza: «Do nieba patrzysz, a nie spojrzysz w siebie / Nie znajdzie Boga, kto go szuka tylko w niebie».

Pomnik Anioła Ślązaka autorstwa Ewy Rossano. Autor zdjęcia: Robert Niedźwiedzki. CC BY 3.0

Następnie na granicy Dzielnicy Czterech Wyznań znajdziesz wysmukłą postać, która nosi nazwę «Kryształowa Planeta». Pochodzi z roku 2012 i wyraża jedność naszego świata, który czerpie wiele wartości z różnorodności i wielości kultur na ziemi.

Pomnik «Kryształowa Planeta» autorstwa Ewy Rossano. Autor zdjęcia: Tomasz Gąsior. CC BY-SA 4.0

Wrocław to miasto, skąd Ewa Rossano wyszła i gdzie zawsze wraca jak do siebie. Tu są miejsca, z którymi jest związana emocjonalnie: Ossolineum, Muzeum Teatru im. Henryka Tomaszewskiego, Akademia Sztuk Pięknych i Centrum Kultury Wrocław-Zachód.

Rossano mówi, że snuje w swoich pracach opowieści o naszym świecie zaklęte w ludzką postać. Łączy to, co widzialne, z tym, czego nie widać, widzi życie jako żywioł, który nieustannie się zmienia, którego nie można zatrzymać, a można jedynie utrwalić w brązie i w szkle. Wyznaje: «Swoimi pracami pragnę opowiedzieć o uczuciach, o emocjach i tęsknotach, które są obecne w każdym z nas. To moja osobista opowieść o poszukiwaniu delikatności i kruchości, ale też i siły – czyli tego wszystkiego z czego składa się ludzka natura».

O tej dwoistości artystka mówiła także w Polskim Radiu w kontekście wrocławskiej wystawy «Opowieści». Stwierdziła, że inspiruje ją człowiek, a w szczególności kobieta widziana jako jedność gracji i determinacji, kruchości i siły. Mówiła, że jej prace to pamięć spotkań i miejsc, a w brązie i krysztale przechowuje jednocześnie kruchość i siłę: metaforę ludzkiego bytu.

Tematyka jej rzeźb to kilka głównych punktów. Pierwszy to człowiek: ciało jako miejsce doświadczania bólu i przyjemności, cierpienia i szczęścia. Drugi – archetypy kobiecości: gestów – ramienia gotowego do ciosu i dłoni gotowej do dotyku, biodra w ruchu i karku w ukłonie, głowy «w słuchaniu» i pleców «w trwaniu». Trzeci – anielskość jako pragnienie lekkości, przeźroczystości i wolności. Czwarty – planety i orbity. Piąty – spotkanie brązu i szkła, w którym przeciwieństwa uczą się bycia razem.

W ostatnich latach artystka wystawiała swoje prace między innymi w Alzacji w Ottmarsheim – w romańskim kościele, w którym wystawa «Przeprawa» z 2021 r. była dialogiem z kamieniem i czasem, we Francji w Cannes, w Andlau, w Paryżu – z pokazami «365 dni wzruszeń», w Islandii w Reykjaviku w ambasadzie i ratuszu, w Izraelu w Yodfat, wystawa «Gwiazda pustyni» i w Reunion w Saint Paul – wystawa «Współgranie»

Rossano jest też autorką szeregu statuetek wręczanych przez instytucje międzynarodowe. Obok «Angelusa» są to m.in. Międzynarodowa Nagroda im. Jean Rey wręczana cyklicznie przez komisarza UE, «Audentia», «Eurimages» czy «Niewidzialna». Jej statuetki są przykładem tego, jak rzeźba może być zdobyczą, a jednocześnie zachować walor dzieła sztuki.

Zrzut ze strony https://ewarossano.com

Ewa Rossano kontynuuje cykle i rozwija swój język rzeźbiarski – w kolejnych odsłonach «Opowieści» wraca do tematów ciała i anielskości. Pracuje coraz częściej w miejscach, które same niosą swoją historię powstania i trwania – kościoły romańskie i modernistyczne foyer, ogrody i sale muzealne – sprawdzając, jak rzeźba zmienia się, gdy znajduje się w innym otoczeniu.

W jej pracach odnaleźć możemy prawdę o naszym doświadczeniu: jesteśmy jednocześnie mocni i bezbronni wobec nurtu życia, dążymy do bliskości i jednocześnie pragniemy samotności. Artystka z Wrocławia przypomina, że człowiek składa się z przeciwieństw i trzeba próbować je godzić w naszych skłóconych społeczeństwach.

Ewa Rossano prowadzi swoją stronę internetową i ma konto na Facebooku i Instagramie, gdzie możesz obejrzeć jej prace i poczytać o jej wystawach, czym się zajmuje teraz i o planach na przyszłość.

Na koniec odnotujmy jeszcze poetycki wpis artystki na Facebooku pod zdjęciem z rzeźbą «Kryształowa Planeta»: «Lubię tę rzeźbę. Lubię przy niej być. Lubię patrzeć, jak ludzie się przy niej fotografują, jak na nią patrzą, jak się przy niej zatrzymują. Ale najbardziej lubię nazwę miejsca, w którym się znajduje – Skwer Wzajemnego Szacunku. Niektórzy z Was wiedzą, a ci, którzy jeszcze nie wiedzą, właśnie się dowiedzą: do rzeźby «Kryształowa Planeta» pozowała moja ukochana córka, Lula, która jest poniekąd właśnie jak ta rzeźba – wie, kim jest, a jednocześnie pozostaje otwarta na świat. Kocha ludzi i życie».

Wiesław Pisarski,

nauczyciel skierowany do Kowla przez ORPEG

Na głównym zdjęciu: Pomnik «Anioła Ślązaka» na dziedzińcu Zakładu Narodowego im. Ossolińskich. Fot. Natalia Denysiuk

Powiązane publikacje
ABC kultury polskiej: Sergiusz Piasecki – pisarz, przemytnik i szpieg
Artykuły
Gdybyśmy chcieli poszukać postaci, której życiorys mógłby konkurować z najlepszymi amerykańskimi filmami sensacyjnymi, to Sergiusz Piasecki byłby świetnym wyborem.
08 maja 2026
ABC kultury polskiej: Jan Brzechwa nie tylko dla dzieci
Artykuły
Jan Brzechwa to postać, która udowadnia, że można być jednocześnie poważnym prawnikiem i niepoważnym mistrzem pióra. Mistrzem tak poważnie niepoważnym, że do dziś dzieci w całej Polsce uczą się jego wierszy szybciej niż tabliczki mnożenia, a dorośli recytują je z podejrzanym błyskiem nostalgii w oku.
20 kwietnia 2026
ABC kultury polskiej: Helena Modrzejewska – Polka, która podbiła Amerykę
Artykuły
Przyszła na świat 12 października 1840 r. w Krakowie. Jako aktorka odniosła sukces, o jakim marzy każdy stający na scenie teatru i przed okiem kamery filmowej – zdobyła Amerykę, jednak nigdy nie zapomniała o swojej Ojczyźnie, do której regularnie wracała przez całe życie.
08 kwietnia 2026
ABC kultury polskiej: Ludzie gór. Wanda Rutkiewicz i Jerzy Kukuczka
Artykuły
Ludzie gór nie należą wyłącznie do geografii. Do mniejszych i większych wzniesień, które przeciętnego człowieka przyprawiają o zawrót głowy. Przynależą do pewnego sposobu myślenia, do wewnętrznego krajobrazu, w którym granice wyznacza nie mapa, lecz odwaga i strach, upór i zwątpienie, a także samotność.
06 lutego 2026
ABC kultury polskiej: «Wratislavia Cantans» – Wrocław śpiewa od 60 lat!
Artykuły
Festiwal, który powstał w 1966 r., pokazuje nam przez lata, że muzyka jest sztuką spotkania ze sobą tych, którzy grają i śpiewają z tymi, którzy słuchają we wspólnej, przyjaznej i interesującej przestrzeni.
22 stycznia 2026
ABC kultury polskiej: Na świątecznym stole
Artykuły
Historia, tradycja i kultura każdego narodu to także kuchnia i potrawy podawane na świąteczny stół. W Polsce tę prawdę widać szczególnie wyraźnie podczas Wigilii, kiedy to na białym obrusie pojawiają się dania, które, choć nieraz przechodzą subtelne modernizacje lub ulegają dziwnym i nie zawsze przemyślanym przemianom, w swej istocie pozostają nośnikiem pamięci o dawnych czasach, wierzeniach, a nawet o sposobie myślenia naszych przodków.
23 grudnia 2025
ABC kultury polskiej: «Halo, halo, Polskie Radio Warszawa!»
Artykuły
Kto by pomyślał, że Polskie Radio jest z nami już sto lat. Wyobrażam sobie życie bez telewizji, ale bez radia już nie. Towarzyszyło mi zawsze. Należę do tej grupy, która szczególnie była związana z Programem 3 Polskiego Radia, z programem satyrycznym «60 minut na godzinę» emitowanym w latach 1974 – 1981 i z «Listą Przebojów Programu 3» Marka Niedźwieckiego nadawaną od 1982 r. do 2020 r.
12 grudnia 2025
ABC kultury polskiej: Książę celuloidu
Artykuły
Michał Waszyński to wielobarwna, wielowarstwowa i paradoksalna postać, której życiorys jest gotowym scenariuszem filmowym.
28 listopada 2025
ABC kultury polskiej: Zbigniew Cybulski – buntownik w ciemnych okularach
Artykuły
Była zima roku 1967. 8 stycznia Zbigniew Cybulski, najpopularniejszy wtedy aktor w Polsce, zginął tragicznie na dworcu kolejowym we Wrocławiu, wskakując z peronu do pociągu ekspresowego «Odra» odjeżdżającego do Warszawy. Po jego śmierci Telewizja Polska zorganizowała pokaz filmów z jego udziałem. Pamiętam, że jako dziecko oglądałem je u sąsiadów na czarno-białym telewizorze.
04 listopada 2025