ABC kultury polskiej: Chłopak z Sosnowca
Artykuły

Jan Kiepura, syn piekarza z Sosnowca, stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych artystów, a swoim głosem podbijał sceny i serca melomanów na całym świecie. Ludzie darzyli go uznaniem, kochali i podziwiali.

Urodził się 16 maja 1902 r. Jeszcze jako uczeń Państwowego Gimnazjum im. Stanisława Staszica w Sosnowcu brał udział w Powstaniu Śląskim. Po ukończeniu szkoły średniej i zdaniu matury, zgodnie z życzeniem ojca, rozpoczął studia na Uniwersytecie Warszawskim. Prawo miało zapewnić Janowi stabilne, bezpieczne i dostatnie życie.

Jednak w tajemnicy przed rodzicami przyszły tenor pobierał lekcje śpiewu. Tak naprawdę muzyka była dla Kiepury całym światem. Aby mógł zapłacić za zajęcia z nauczycielami zajmującymi się kształceniem jego głosu, dorabiał podczas studiów handlując francuskimi perfumami. Miłość do śpiewu i marzenia o wielkich scenach zwyciężyły i Jan Kiepura, mimo zdecydowanych protestów ojca, porzucił ścieżkę kariery prawniczej.

Po raz pierwszy dał koncert w Sosnowcu w sali kina «Sfinks». Był rok 1924. Niedługo po tym młody tenor został przyjęty do chóru w warszawskim Teatrze Wielkim. Dostał partię górala w «Halce» Stanisława Moniuszki. Jednakże długo nie cieszył się powierzoną rolą. Odebrano mu ją, ponieważ młody człowiek, chcąc za wszelką cenę zaprezentować swoje umiejętności, przedłużał kilka swoich nut ponad wszelką przyzwoitość, nie zważając przy tym na wskazówki dyrygenta.

Pierwszą solową i tytułową rolą zadebiutował w 1925 r. na scenie Opery we Lwowie. Był to «Faust» Gounoda. 1926 r. wyjechał do Wiednia. Tu młodym artystą zainteresował się kierujący Staatsoper Franz Schalk, a także primadonna opery wiedeńskiej Maria Jeritza. Polski tenor wystąpił u jej boku w «Tosce». Następne trzy miesiące to czas niezwykle intensywnej pracy i ciągłych występów.

Trasa koncertowa śpiewaka biegła przez największe i najbardziej znane sceny w Berlinie, Pradze, Budapeszcie, Londynie i Mediolanie. Jan Kiepura zachwycał i był znany nie tylko ze swojego głosu o wyjątkowej barwie, ale także z niebywałej pracowitości. Godzinami potrafił ćwiczyć jedną frazę, nim uznał, że osiągnął zadawalające brzmienie.

W ten sposób rozpoczęła się wielka kariera chłopaka z Sosnowca. Stanęły przed nim otworem wszystkie najbardziej prestiżowe sceny, włącznie z Metropolitan Opera House w Nowym Jorku, gdzie zadebiutował rolą Rudolfa w «Cyganerii» Giacomo Pucciniego. Po niej były jeszcze między innymi partie z «Carmen», «Rigoletta» i wiele innych.

O wyjątkowego, a do tego cieszącego się urodą amanta, artystę, upomniało się nowe, zdobywające szturmem niebywałą popularność medium. Kino. To właśnie dzięki rolom w filmach Jan Kiepura stał się idolem i obiektem adoracji tłumów. I tam lśnił jak najjaśniejsza gwiazda. Sam był ujmującym człowiekiem, chętnie spotykającym się ze swoimi fanami.

Występ na pl. Piłsudskiego w Warszawie, 1936 r. Public domain

Legendą stały się dawane z balkonu hotelu Bristol lub dachu samochodu koncerty. Słuchały go i wiwatowały na jego cześć tłumy. A «Brunetki blondynki ja wszystkie was dziewczynki całować chcę…» nucił prawie każdy. Po II wojnie światowej władze socjalistycznej Polski z uporem odmawiały wizy mieszkającemu w Stanach Zjednoczonych Kiepurze.

Nie dostał jej także wtedy, gdy w 1951 r. zmarł jego ojciec. Dla ówczesnych władz był symbolem dawnej, znienawidzonej, burżuazyjnej Polski. Do kraju przyjechał dopiero w 1958 r. Mimo obrzydliwych artykułów w prasie, pełnych paszkwili o śpiewaku, na Okęciu witały go tłumy. Była to ostatnia wizyta Jana Kiepury w Polsce.

15 sierpnia 1966 r. jeden z najbardziej znanych polskich tenorów zmarł na atak serca. Zgodnie ze swoją wolą został pochowany na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie. W mieście, któremu oddał serce.

Grób Jana Kiepury na cmentarzu Powązkowskim w Warszawie CC BY-SA 3.0. Autor: Wujektsal

Trumnę na miejsce spoczynku odprowadzały niezliczone rzesze Polaków. Polski pisarz i publicysta Jerzy Waldorff napisał później: «Do dziś nie jestem pewien, czy stara Warszawa, dążąca na Powązki za tą trumną, nie wędrowała również po to, żeby pogrzebać własną młodość». Bowiem Warszawa, dla której Kiepura śpiewał w latach młodości, zginęła na wojnie.

Gabriela Woźniak-Kowalik,
nauczycielka skierowana do Łucka przez ORPEG

Na głównym zdjęciu: Jan Kiepura, 1935 r. CC BY 4.0. Autor: Los Angeles Times

Powiązane publikacje
ABC kultury polskiej: Ewa Rossano – harmonia brązu i szkła
Artykuły
Ewa Rossano należy do niezwykle interesujących głosów współczesnej sztuki. Jej liczne rzeźby są opowieścią o sile i kruchości człowieka, trwaniu i przemijaniu. Część jej prac to brąz – symbol wielkiego ciężaru i brzemię dramatycznej historii człowieka, a druga część to szkło – światło i blask wspaniałych jego osiągnięć. Artystka maluje także obrazy oraz robi etiudy filmowe.
13 marca 2026
ABC kultury polskiej: Ludzie gór. Wanda Rutkiewicz i Jerzy Kukuczka
Artykuły
Ludzie gór nie należą wyłącznie do geografii. Do mniejszych i większych wzniesień, które przeciętnego człowieka przyprawiają o zawrót głowy. Przynależą do pewnego sposobu myślenia, do wewnętrznego krajobrazu, w którym granice wyznacza nie mapa, lecz odwaga i strach, upór i zwątpienie, a także samotność.
06 lutego 2026
ABC kultury polskiej: «Wratislavia Cantans» – Wrocław śpiewa od 60 lat!
Artykuły
Festiwal, który powstał w 1966 r., pokazuje nam przez lata, że muzyka jest sztuką spotkania ze sobą tych, którzy grają i śpiewają z tymi, którzy słuchają we wspólnej, przyjaznej i interesującej przestrzeni.
22 stycznia 2026
ABC kultury polskiej: Na świątecznym stole
Artykuły
Historia, tradycja i kultura każdego narodu to także kuchnia i potrawy podawane na świąteczny stół. W Polsce tę prawdę widać szczególnie wyraźnie podczas Wigilii, kiedy to na białym obrusie pojawiają się dania, które, choć nieraz przechodzą subtelne modernizacje lub ulegają dziwnym i nie zawsze przemyślanym przemianom, w swej istocie pozostają nośnikiem pamięci o dawnych czasach, wierzeniach, a nawet o sposobie myślenia naszych przodków.
23 grudnia 2025
ABC kultury polskiej: «Halo, halo, Polskie Radio Warszawa!»
Artykuły
Kto by pomyślał, że Polskie Radio jest z nami już sto lat. Wyobrażam sobie życie bez telewizji, ale bez radia już nie. Towarzyszyło mi zawsze. Należę do tej grupy, która szczególnie była związana z Programem 3 Polskiego Radia, z programem satyrycznym «60 minut na godzinę» emitowanym w latach 1974 – 1981 i z «Listą Przebojów Programu 3» Marka Niedźwieckiego nadawaną od 1982 r. do 2020 r.
12 grudnia 2025
ABC kultury polskiej: Książę celuloidu
Artykuły
Michał Waszyński to wielobarwna, wielowarstwowa i paradoksalna postać, której życiorys jest gotowym scenariuszem filmowym.
28 listopada 2025
ABC kultury polskiej: Zbigniew Cybulski – buntownik w ciemnych okularach
Artykuły
Była zima roku 1967. 8 stycznia Zbigniew Cybulski, najpopularniejszy wtedy aktor w Polsce, zginął tragicznie na dworcu kolejowym we Wrocławiu, wskakując z peronu do pociągu ekspresowego «Odra» odjeżdżającego do Warszawy. Po jego śmierci Telewizja Polska zorganizowała pokaz filmów z jego udziałem. Pamiętam, że jako dziecko oglądałem je u sąsiadów na czarno-białym telewizorze.
04 listopada 2025
ABC kultury polskiej: Konkurs Chopinowski
Artykuły
W tym roku w Warszawie po raz dziewiętnasty spotkali się najlepsi wirtuozi fortepianu. Było to święto muzyki wybitnego polskiego pianisty i kompozytora, światowych talentów, wielkich emocji, ale także kontrowersji wokół werdyktu jury. To wszystko pod nazwą Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina.
30 października 2025
ABC kultury polskiej: Festiwale filmowe nad Wisłą
Artykuły
Jeśli jesteś wielkim fanem kina, przyjazd do Polski na wybrany festiwal filmowy jest jak najbardziej wskazany. Polska kinematografia od lat nie tylko tworzy dzieła doceniane na międzynarodowych arenach, ale także gości twórców z całego świata na prestiżowych festiwalach.
15 października 2025