Prapremiera tej sztuki w Polsce odbyła się 27 marca 1999 r. w Teatrze Nowym w Łodzi. Do dzisiaj jest grana z powodzeniem, bawi widzów i rozśmiesza do łez. Jej zakończenie za każdym razem jest zagadką dla aktorów i widzów. Aktorzy muszą reagować na zeznania i pytania świadków – widzów, stosownie do tego reagować i prowadzić drugą część spektaklu zgodnie z tym, co powiedzą siedzący na widowni.
Ta niezwykła kobieta urodziła się 25 grudnia 1872 r. w krakowskim Podgórzu. Świat otrzymał w prezencie osobę, która z niczego, bo zaledwie z 12 słoiczków kremu wywiezionego z rodzinnego domu, stworzyła imperium.
Jedno z pewnością można o nim powiedzieć, że miał ciekawe życie zawodowe i osobiste. Związany ze Lwowem, w którym spędził pierwszych 20 lat życia, potem mieszkał w Rzeszowie, Łodzi, Krakowie, w Poznaniu i w Warszawie. Był reżyserem i aktorem. Urodził się 100 lat temu, w czerwcu 1924 r.
XXXIII Letnie Igrzyska Olimpijskie mamy już za sobą. Podobnie jak na poprzednich, tak i teraz wielu sportowców na stałe zapisało się w historii i zajęło trwałe miejsce w panteonie gwiazd sportu. Dla każdego polskiego kibica wywalczony po 48 latach tytuł wicemistrzów olimpijskich w siatkówce mężczyzn jest i będzie powodem dumy, radości i wzruszenia, a bohaterowie tego sukcesu pozostaną na zawsze w pamięci Polaków.
Śpiewały i odnosiły sukcesy w latach 1959–1974. Przez 15 lat wydały 15 płyt, przejechały 700 tys. kilometrów, aby koncertować w różnych częściach świata. Były pierwszym żeńskim zespołem w Polsce i w Europie.
Obaj urodzili się w tym samym 1947 r. Jeden w marcu, a drugi w kwietniu. Odeszli na zawsze z tego świata w wieku 77 lat prawie w tym samym dniu. Ósmego i dziewiątego lipca 2024 r. Może w Boskim planie potrzebni byli gdzieś w zaświatach, aby tam zachwycać, wzruszać, tworzyć. Dwaj mistrzowie, ikony polskiej kultury. Jerzy Stuhr i Tadeusz Woźniak.
Mistrzostwa Europy w piłce nożnej trwają w najlepsze. Polska reprezentacja, jak to ma w swoim zwyczaju od wielu lat, z wielkim hukiem i prędziutko pożegnała się z turniejem. Na otarcie łez zremisowaliśmy z Francją i z tego mamy się cieszyć.
Jan Parandowski był wybitnym znawcą literatury i kultury starożytnych Greków i Rzymian. W pracy i w życiu bliskie mu były harmonia godzenia natury z kulturą, sztuki z życiem codziennym, pędu życiowego z kontemplacją piękna. Cenił też dwie inne epoki literackie: renesans i oświecenie. W tym roku minęło sto lat od powstania «Mitologii. Wierzeń i podań Greków i Rzymian» – napisanej przez niego książki, którą zna każdy polski uczeń.
Aktorzy Jan Himilsbach oraz Zdzisław Maklakiewicz w życiu i w filmie stworzyli niepowtarzalną parę. Trafili na swój czas i swoje miejsce. Choć krytycy filmowi pisali, że ich talent nie został w pełni wykorzystany przez reżyserów, to pamięć o nich zostanie na zawsze w sercach Polaków. Jan Himilsbach i Zdzisław Maklakiewicz to dwaj wspaniali aktorzy i niezwykły przykład przyjaciół do grobowej deski.
Jest 18 listopada 1981 r. W budynku głównym Biura Wystaw Artystycznych w Krakowie stoi instalacja, pod którą widnieje napis: «Wózek Romantyczny». Cały twór wygląda dość dziwnie.