Cmentarz Worcellów był drugim cmentarzem rzymskokatolickim w Stepaniu. Pierwszy istniał koło kościoła. Na obu od wieków leży wiele pokoleń naszych przodków. Oba też zostały zabudowane.
Działania śp. Czesława Piotrowskiego zdołały uratować przynajmniej grobowiec Worcellów. Jego pamięci ten fotoreportaż dedykuję.
Po pogrzebie Polaków zamordowanych 7 lutego 1943 r. w Butejkach zapadła decyzja o wystawieniu w Hucie Stepańskiej wart. Henryk Piotrowski i Zbigniew Hofman zgłosili się na ochotnika. Do obrony mieli jedynie kije.
W nocy z 9 na 10 lutego 1943 r. na dom Piotrowskich w Hucie Stepańskiej napadli bandyci przybyli z Telcz w celach rabunkowych. Wcześniej podstępem oszukali wartowników nakazując im czekać w domu Hipolita Sawickiego. Stanisław, ojciec Czesława Piotrowskiego, nie poddał się przed śmiercią bez walki: zabił jednego z napastników, a drugiemu odrąbał toporem ramię. W tym czasie Czesław z siostrą Mirosławą uciekli przez okno i pobiegli do domu Sawickiego, gdzie byli wspomniani wartownicy. Po chwili przyszli tam bandyci, a za nimi Władysław Libner, zaciekawiony tym, co się dzieje. Wartowników i Libnera rozstrzelano. Czesław, ukryty na piecu, wszystko obserwował. W tym też dniu wymordowano Paroślę, położoną «za torami».
W czasie obrony Huty Stepańskiej Czesław Piotrowski walczył na pierwszej linii. Jako sierota wstąpił do wojska dochodząc do stopnia generalskiego, przez wiele lat był ministrem górnictwa i przemysłu. Po przejściu na emeryturę bez reszty poświęcił się sprawie wołyńskiej. Zjednoczył parafian, zorganizował kilka niezmiernie ważnych upamiętnień Miejsc Pamięci Narodowej, m.in. Janowej Doliny. Napisał «Krwawe Żniwa za Styrem, Horyniem i Słuczą» oraz kilka innych książek.




Ruiny grobowca hrabiów Worcellów. Domy z tyłu stoją na cmentarzu

Ruiny grobowca hrabiów Worcellów

Tablica pamiątkowa na grobowcu hrabiów Worcellów


Gospodarstwo na terenie cmentarza. Na zdjęciu widać pozostałości grobowca

Czesław Piotrowski w Hucie Stepańskiej. 1998 r.

Pielgrzymka do Huty Stepańskiej zorganizowana przez Czesława Piotrowskiego. 1996 r.

Czesław Piotrowski z ks. Ludwikiem Kamilewskim w Łucku. 1996 r.
Tekst i zdjęcia: Janusz HOROSZKIEWICZ
P. S.: Zainteresowani mogą uzyskać więcej informacji pod adresem mailowym: janusz-huta-stepanska@wp.pl
***
Tekst ukazał się w cyklu «Szlakiem Wołyńskich Krzyży wokół Huty Stepańskiej z Januszem Horoszkiewiczem».
CZYTAJ TAKŻE: