Związki frazeologiczne: Krótka rozprawka na temat chodzenia
Artykuły

«2 plus 1» – zespół popularny niegdyś ogromnie, wyśpiewywał z wielkim zaangażowaniem: «Iść, ciągle iść w stronę Słońca (…)» i wydawać by się mogło, że nie ma na świecie prostszej rzeczy niż chodzenie.

W zależności od rozgarnięcia indywidualnego, przeciętnie po kilku miesiącach życia, udaje się nam łapać pion na czas nieco dłuższy niż dwie sekundy. Wydarzeniu temu towarzyszy zazwyczaj ogólny aplauz oraz radość wielka całej rodziny. Wprawdzie niektórzy w wieku późniejszym umiejętność tę zatracają, czasem tylko na chwilę, ale ku szczęściu własnemu tudzież otoczenia, po kilku godzinach obowiązkowego relaksu odzyskują panowanie oraz władzę nad nogami swymi.

Normalnie podczas chodzenia stawiamy stópkę za stópką, nogę za nogą i pochłaniamy przestrzeń w okamgnieniu. Wydawałoby się, że to wszystko i właściwie niczego ciekawego w tej kwestii nie odnajdziemy. Nic bardziej mylnego.

Dla porównania odwołajmy się do konia. Zwierzę piękne a mądre, cztery nogi posiadające, może tylko stępem, kłusem, galopem oraz cwałem się poruszać. A człowiek? Niespodzianka! Człowiek, oprócz tego, że truchta, biega, pędzi i ściga się z wiatrem, może także zachodzić w głowę, po co z tym wiatrem w zawody staje, albowiem potencjalnie, w przeciwieństwie do konia, taką możliwość posiada. Zaś tylko niektórzy przedstawiciele gatunku ludzkiego mogą zachodzić w ciążę. Przyznaję, nie trzeba być chodzącą encyklopedią, aby taką wiedzą się szczycić, ale też maszerowanie z głową w chmurach miast twarde po ziemi stąpanie i nauki pobieranie, kłopotów maści wszelakiej przysporzyć nam może.

Ludzie, a przynajmniej pewna ich część, uwielbiają rządzić innymi i uważają, że ich podwładni muszą chodzić jak szwajcarski zegarek. Podwładni natomiast poglądy w tej materii zgoła odmienne posiadają niż ich szef i głoszą wszem i wobec, że w pracy chodzą, jak w kieracie. Zaprawdę kierat i szwajcarski zegarek, to światy równoległe. Często taki umęczony pracownik chodzi od Annasza do Kajfasza, aby zapłatę za nadgodziny wyszarpać oraz nakłonić kogoś do wysłuchania swoich racji. Nie zdając sobie do końca sprawy z bezsensowności swoich działań, chodzi jak błędna owca zawracając głowę każdemu, kto w porę nie zdąży ukryć się przed natrętnym kolegą.

Chodzenie, jak widać, jest sprawą niezwykle złożoną. W tym całym skomplikowanym świecie dobrze jest chodzić własnymi drogami i zawsze z podniesionym czołem.

Łapać pion, czyli osiągać postawę wyprostowanego człowieka, prostować się.

Czynić cokolwiek w okamgnieniu oraz ścigać się z wiatrem oznacza, że robimy coś bardzo szybko.

Zachodzi w głowę ten, kto rozmyśla nad jakąś sprawą lub tematem.

Chodzącą encyklopedią nazwiemy człowieka, który posiada ogromną wiedzę na każdy temat.

Z głową w chmurach chodzą przeważnie marzyciele.

Chodzenie w kieracie oznacza bardzo ciężką pracę.

Chodzi jak szwajcarski zegarek każdy, kto bardzo sumiennie wykonuje swoje obowiązki i niezwykle skrupulatnie przestrzega wszystkich regulaminów i rozporządzeń.

Chodzić od Annasza do Kajfasza oznacza bezskuteczne starania w celu załatwiania jakiejś sprawy, zwykle urzędowej, gdy człowiek jest odsyłany z jednego pokoju do drugiego, od jednego okienka do innego.

Jak błędna owca chodzi ten, kto przemieszcza się bez sensu, w zamyśleniu, w dziwny, niezorganizowany sposób.

Własnymi drogami chodzi człowiek niezależny, który kieruje się własnymi zasadami i poczuciem wartości.

Chodzić z podniesionym czołem, czyli dumnie, z godnością.

Gabriela WOŹNIAK-KOWALIK,
nauczycielka skierowana do Łucka i Kowla przez ORPEG

CZYTAJ TAKŻE:

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: JAK KOCHAMY?

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: DIETA CUD

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: ZŁOŚLIWOŚĆ RZECZY MARTWYCH

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: WSPOMNIEŃ CZAR

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: DYTYRAMB NA CZEŚĆ DYREKTORA

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: MAGICZNE SŁOWO «WYPRZEDAŻ»

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: ŚWIĄTECZNE PROCEDURY

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: SŁOWO SIĘ RZEKŁO, KOBYŁKA U PŁOTA

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: TAŃCZYĆ KAŻDY MOŻE

Powiązane publikacje
Związki frazeologiczne: Patriotyzm, jak kij w mrowisku
Artykuły
Patriotyzm jest pojęciem ciężkim jak stary, trochę pęknięty dzwon, który rozbrzmiewa tylko wtedy, gdy ktoś naprawdę ma odwagę go poruszyć. W teorii to miłość do Ojczyzny, troska o wspólnotę, gotowość do poświęceń. W praktyce coraz częściej przypomina starannie wyreżyserowany spektakl, w którym więcej jest gestów niż treści, więcej deklaracji niż czynów, więcej pustych słów niż konkretów.
18 marca 2026
Związki frazeologiczne: Tadek niejadek i Kokoszka smakoszka
Artykuły
Jedzenie, mimo że temat wydaje się nad wyraz przyjemny, to z jakichś tajemniczych, na pewno pozaziemskich przyczyn, dzieli ludzi. Bardziej, choć może to wyglądać na herezję, niż polityka. Przykładem jest pytanie, czy rosół powinien być z makaronem czy z ziemniakami.
11 marca 2026
Związki frazeologiczne: Kindersztuba
Artykuły
Dobrego wychowania, podobnie jak markowej, wyśmienitej porcelany, dziś używa się głównie na specjalne okazje. Od wielkiego dzwonu. Kiedyś stała w kredensie, była na widoku i broń Boże nie wolno było jej bez powodu dotykać w obawie przed stłuczeniem.
20 lutego 2026
Związki frazeologiczne: Prawo dżungli, czyli silniejszy może więcej
Artykuły
Prawo dżungli brzmi jak coś bardzo odległego, egzotycznego, należącego do świata lian, kłów i pazurów. Kojarzy się z filmem przyrodniczym, w którym nieziemskim głosem Krystyna Czubówna tłumaczy, dlaczego antylopa w brutalnej potyczce właśnie przegrała swoją życiową debatę z lwem.
30 stycznia 2026
Związki frazeologiczne: Pieniądze wyrzucone w błoto
Artykuły
Istnieje w języku polskim związek frazeologiczny tak pojemny, że można by w nim przechowywać budżet państwa, kilka nietrafionych inwestycji i jeden bardzo drogi ekspres do kawy. Kupiony, bo był na promocji, a później okazało się, że tą decyzją trafiliśmy jak kulą w płot. Mowa oczywiście o klasyce gatunku: pieniądze wyrzucone w błoto.
21 stycznia 2026
Związki frazeologiczne: Śmieci w języku polskim
Artykuły
Otwieram lodówkę, a tam… breakfast time. Wychodzę na spacer i słyszę, jak sąsiadka woła do psa: Come in, Lucy, idziemy na chatę! Włączam telewizor – a tam cały polski język próbuje desperacko przypomnieć sobie, kim właściwie jest. I nie winię go.
05 stycznia 2026
Związki frazeologiczne: Nos na kwintę, czyli trudna sztuka narzekania
Artykuły
Zadziwiające, że ludzkość osiągnęła etap lotów w kosmos, inteligentnych domów i urządzeń, które są jak wielkie gumowe ucho i potrafią podsłuchiwać nasze rozmowy, by potem ni z gruszki ni z pietruszki proponować nam «idealny odkurzacz w promocji». Jednocześnie nie potrafi ujarzmić jednej, wyjątkowo prymitywnej siły natury: umiejętności narzekania.
16 grudnia 2025
Związki frazeologiczne: Pożyczki, czyli jak najszybciej stracić przyjaciół
Artykuły
«Pożycz mi stówkę, jak babcię kocham oddam jutro» – to z pozoru niewinne zdanie i prośba w nim zawarta w historii ludzkości zapoczątkowały więcej tragedii niż wojny trojańskie, nieudane randki i wszystkie remonty razem wzięte.
02 grudnia 2025
Związki frazeologiczne: Sztuka chomikowania
Artykuły
Od czasu do czasu w każdym człowieku odzywa się, częstokroć bardzo głęboko ukryty, gen odpowiedzialny za robienie zapasów. Nie ma to najmniejszego znaczenia, czy chodzi o wypełnienie po brzegi domowej spiżarni, ponieważ zima zbliża się nieubłaganie, czy właśnie trafiliśmy na promocję makaronu albo paprykarza szczecińskiego.
14 listopada 2025