Kiedyś usłyszałem, co najmniej dziwne, jak na tamte czasy zdanie, że «każde pokolenie ma swoją muzykę». Byłem jeszcze bardzo młody i taką «konstrukcję myślową» uznałem za niebezpieczną i prowokacyjną, ponieważ podważała mój cały, dotychczasowy pryzmat muzyczny. Trudno było się pogodzić z tym, że tak ciężko zdobyty muzyczny świat, przestanie być atrakcyjny nie tylko «generalnie», ale i mnie samego przestanie kiedyś kręcić.
15 lutego 2014