W Łucku w ramach projektu „Nasze dziedzictwo – nasze muzea” odbyły się polsko-ukraińskie warsztaty muzeów regionalnych partnerskich województwa łódzkiego.
Po targach ksiazkowych we Lwowie czesc wydanych ostatnio ksiazek trafila do Lucka. Sprzyjal temu wydawca i tworca serii «Prywatna Kolekcja» Wasyl Gabor. Przywiozl on najnowsze wydania, by zapoznac z nimi studentow filologii romansko-germanskiej WUN im. Lesi Ukrainki.
Około 35 kilometrów pod Łuckiem, na trasie do Równego, leży niezwykłe miasteczko - Ołyka. Tym bardziej ciekawe dla Polaków, gdyż tutaj, od XVI wieku do 1939 roku, mieściła się dawna siedziba rodu Radziwiłłów. Obecny wygląd miejscowości robi wielkie wrażenie... niestety, według mnie, niewesołe.
Redakcja «Monitora Wołyńskiego», umieszczając na swoich łamach ogłoszenie o początku akcji «Pamiętajmy o wrześniu 1939», nawet nie podejrzewała, że spotkanie z przeszłością potrafi być tak wzruszające.
Harcerze ze Zdołbunowa zorganizowali latem tego roku w Polsce obóz wędrowny. Podróżując od jednej do drugiej miejscowości, mieli okazję poznać zabytki, kulturę i podziwiać przyrodę.  
W dziewiątym dniu drugiej wojny światowej - 9 września 1939 roku, niemieckie lotnictwo zbombardowało miasto Lublin. W wyniku nalotu zginęło blisko tysiąc mieszkańców, a wśród nich, jeden z czołowych polskich poetów XX wieku Józef Czechowicz.
Na Wschodnioeuropejskim Uniwersytecie Narodowym im. Łesi Ukrainki w zeszłym tygodniu odbyło się posiedzenie Konsorcjum ukraińskich uniwersytetów i Uniwersytetu Warszawskiego.
Pamięć łączy ludzi, nie pozwala im na popełnienie tych samych błędów. Każdy naród ma swoje krwawe strony historii. Polskę i Ukrainę łączy wspólna sybirska strona, wyrwana z historii obu narodów w czasach radzieckich.
W Centrum Informacji Turystycznej i Usług odbyła się prezentacja nowego przewodnika turystycznego po Łucku. 
Jestem młodą Polką, rówieśniczką Ukrainy. Do Łucka przyjechałam na praktyki studenckie, co stanowi moją pierwszą wizytę na Wołyniu.