Ocaleni od zapomnienia: Mykoła Prysiażniuk
Artykuły

Kontynuując cykl artykułów o nauczycielach represjonowanych przez władze sowieckie po 17 września 1939 r., proponujemy uwadze Czytelników «Monitora Wołyńskiego» szkic biograficzny o Mykole Prysiażniuku.

W przededniu II wojny światowej był on dyrektorem szkoły we wsi Kryłów w powiecie rówieńskim (obecnie rejon korzecki).

Mykoła Prysiażniuk urodził się w 1913 r. w Ostrogu w rodzinie Ukraińców Romana i Domnikii (ur. w 1892 r.) Prysiażniuków. Ojciec Mykoły zmarł w 1939 r. w wieku 60 lat, w latach 1920–1927 r. pracował jako inspektor w branży monopolowej, od 1927 r. był kierownikiem rzeźni (tę funkcję pełnił będąc pracownikiem etatowym magistratu), od 1932 r. do ostatnich dni życia Roman pracował w ukraińskim banku w Ostrogu. Domnikia prowadziła gospodarstwo domowe i wychowywała czworo dzieci: Mykołę, Wołodymyra (ur. w 1912 r.), Nadiję (ur. w 1917 r.) i Georgija (ur. w 1922 r.).

Wiadomo, że w czasie sowietyzacji Rówieńszczyzny Wołodymyr Prysiażniuk pracował jako nauczyciel w Warkowiczach w powiecie dubieńskim, a Georgij uczęszczał do gimnazjum w Ostrogu. Po śmierci męża Domnikia odziedziczyła działkę i dom, w którym mieszkała z dwoma najmłodszymi dziećmi.

W 1932 r. Mykoła Prysiażniuk ukończył seminarium nauczycielskie w Ostrogu. Ponieważ przez długi czas był nauczycielem zastępczym, w ciągu siedmiu lat musiał wielokrotnie zmieniać szkoły: pracował najpierw w Babinie w powiecie rówieńskim (1933–1934), potem w Szkole Powszechnej im. Henryka Sienkiewicza w Równem (1934), następnie w Danyczowie w powiecie rówieńskim (1935), Bołotkowcach w gminie Nowomalin (1936–1937), Siniowie w gminie Hoszcza (1938) i Kryłowie (1939).

Najtrudniej Mykoła miał w Siniowie, gdzie w końcu otrzymał wymarzoną stałą pracę. Ponieważ był Ukraińcem, obawiał się, że zostanie zwolniony z powodu najmniejszej winy lub nierzetelnego wykonania obowiązków służbowych. Przez lata ten strach przerodził się w manię. Młody nauczyciel nie miał żony i zaczął wkrótce regularnie pić, co szkodziło jego reputacji zawodowej.

Siniów znajdował się w pobliżu granicy radzieckiej, nic więc dziwnego, że popularne tam były idee komunistyczne, które jak plaga szerzyły się wśród wiejskiej młodzieży. Aby w jakiś sposób zmniejszyć wpływ komunistycznej propagandy w Siniowie, przy szkole zorganizowano Koło Młodzieży, którym opiekował się Mykoła Prysiażniuk. Koło umożliwiało zdobycie wykształcenia podstawowego przez analfabetów w wieku ponad 17 lat, a także przygotowywało młodych chłopców do służby w wojsku, w związku z czym niektórych przedmiotów uczył kierownik miejscowego posterunku policji.

Koło Młodzieży nie miało jednak większego wpływu na młodzież wiejską. Chłopcy, którzy praktycznie byli rówieśnikami Mykoły, ignorowali zajęcia, a jeśli przychodzili, często nad nim się znęcali. Wiedząc, że młody nauczyciel obawia się rozmów na tematy polityczne, specjalnie je poruszali. Prysiażniuk odpowiadał, że nie przyjechał zajmować się polityką, a tylko ich uczyć. Ostatnią kroplą dla młodego nauczyciela była próba zerwania przez nich koncertu przygotowanego przez niego z okazji Dnia Niepodległości Polski. Najbardziej dokuczali Mykole Iwan Haponczuk, Iwan Trofymczuk i Pawło Solimczuk.

W końcu Mykoła Prysiażniuk złożył wniosek o przeniesienie go do innego miejsca pracy i wkrótce został skierowany do Kryłowa jako dyrektor szkoły. Został mianowany na to stanowisko tylko dzięki swojej sumienności i profesjonalizmowi. Nawet jego koledzy zauważali, że objęcie takich funkcji przez Ukraińca było rzadkim zjawiskiem na Wołyniu. Wśród jego osiągnięć miejscowi nauczyciele wskazywali porządek i dyscyplinę. Prysiażniuk, gdziekolwiek pracował, był wymagający zarówno wobec swoich uczniów, jak i pracowników szkoły. Często po lekcjach zostawał z uczniami, którzy mieli złe wyniki w nauce, dbał o to, żeby wszyscy uczęszczali do szkoły. O wagarowiczach informował lokalnych kuratoria.

Po ustanowieniu władzy sowieckiej Mykoła Prysiażniuk nie stracił stanowiska, dwa czy trzy razy występował na zebraniach, był członkiem komisji wyborczej podczas wyborów w 1939 r. Ale po skierowaniu na Zachodnią Ukrainę nauczycieli z pozostałych regionów Ukraińskiej SRR, zaczęła się fala aresztowań miejscowych pedagogów. W więzieniu NKWD znalazł się w końcu i Mykoła Prysiażniuk.

1 listopada 1939 r. został aresztowany przez oddział powiatowy NKWD w Równem, przy czym jego mieszkanie nie zostało wówczas przeszukane. Podczas śledztwa świadkami w jego sprawie byli wspomniani wyżej mieszkańcy Siniowa – Iwan Haponczuk, Iwan Trofymczuk i Paweł Solimczuk. Wszyscy trzej twierdzili, że nauczyciel współpracował z policją, walczył z ruchem komunistycznym i prowadził propagandę antyradziecką. Wkrótce śledczy Zarządu NKWD w Obwodzie Rówieńskim sierżant Kowdij wezwał tych samych świadków na drugie przesłuchanie (nie wiadomo, co było powodem takiego kroku). Tym razem ich zeznania nie brzmiały już tak przekonująco, jak wcześniej, nie mogli m.in. przypomnieć sobie faktów propagandy antyradzieckiej prowadzonej przez oskarżonego. O tym, że Prysiażniuk «biegał po wsi za komunistami z rewolwerem» niby usłyszeli od innych, faktów bicia dzieci przez nauczyciela również nie potwierdzono. Natomiast zaproszeni przez świadków koledzy Mykoły mówili o nim tylko pozytywnie, wskazując wyłącznie na jedną jego wadę – pijactwo.

Prysiazniuk delo1

Śledztwo w sprawie Mykoły Prysiażniuka ciągnęło się prawie rok: akt oskarżenia wobec niego został wydany dopiero 15 października 1940 r. Przez cały ten czas przebywał w więzieniu NKWD w Równem. Jeszcze przez osiem miesięcy w tym samym więzieniu czekał na wyrok. Decyzją Kolegium Specjalnego NKWD ZSRR Mykoła Prysiażniuk został uznany za «element społecznie niebezpieczny» i skazany na pięć lat pozbawienia wolności. Karę odbywał w obozie «Siewwostłag».

Prysiazniuk delo2

Według postanowienia Prokuratury Obwodu Rówieńskiego z dnia 28 sierpnia 1989 r. Mykoła Prysiażniuk został zrehabilitowany. W chwili wydania tego postanowienia w obwodzie rówieńskim nie mieszkał nikt z jego krewnych.

Tetiana SAMSONIUK

P. S.: Materiały rubryki «Ocaleni od zapomnienia» zostały opracowane przez Tetianę Samsoniuk na podstawie akt radzieckich organów ścigania przechowywanych w Państwowym Archiwum Obwodu Rówieńskiego, w zbiorach Zarządu KGB Ukraińskiej SRR w Obwodzie Rówieńskim (1919–1957) oraz w Archiwum Zarządu Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Będziemy wdzięczni, jeżeli odezwą się Czytelnicy, krewni lub bliscy bohaterów naszej rubryki, którzy mają o nich dodatkowe informacje.

CZYTAJ TAKŻE:

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: MICHAŁ MICKIEWICZ

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: STANISŁAW CAŁA

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: JAN JUCZEWSKI

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: JEWLAMPIJ HRYHORJEW

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: WALERIAN ŚLIWIŃSKI

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: NINA OSSOWSKA

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: OLIMPIUSZ MAZUR

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: MECHEL GLASS

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: ALEKSANDER ZGLINICKI

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: EDWARD CHLEBIK

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: TADEUSZ ŚCIWIARSKI

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: CZESŁAW BOGDANOWICZ

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: WACŁAWA CAŁOWA

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: MARIAN STAWIARZ 

Powiązane publikacje
Represje wobec wołyńskich Polaków: Policjant Antoni Witczak
Wydarzenia
Dla sowieckiego «wymiaru sprawiedliwości» zwykła działalność zawodowa mogła być powodem uwięzienia. Na przykład Antoni Witczak został skazany na osiem lat łagrów tylko za to, że był policjantem.
16 marca 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Jerzy Urbański z Chotiaczowa
Wydarzenia
Jerzy Urbański został zatrzymany 23 stycznia 1940 r. na obszarze Włodzimierskiego Oddziału Pogranicznego podczas próby nielegalnego przekroczenia granicy między terenami okupowanymi przez Niemcy oraz ZSRR.
05 marca 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Aktor z Warszawy Wiesław Batorski
Artykuły
O ile w większości spraw karnych aresztowanych Polaków śledczy NKWD fabrykowali zarzuty, o tyle w przypadku Wiesława Batorskiego śledztwo przez długi okres obywało się w ogóle bez nich. W państwie prawa jest to nie do pomyślenia, ale w ZSRR przepisy, jeśli zachodziła taka potrzeba, nie miały najwyższej mocy prawnej.
16 lutego 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Jeńcy Melchior Bała i Stanisław Fijoł
Artykuły
Melchior Bała i Stanisław Fijoł zostali zatrzymani przez żołnierzy Armii Czerwonej podczas próby przekroczenia granicy sowiecko-niemieckiej. Po ucieczce z obozu koncentracyjnego dla jeńców wojennych trafili do sowieckiego więzienia.
03 lutego 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Pracownik banku w Łucku Maksymilian Koryciński
Artykuły
Maksymilian Koryciński, pracownik banku w Łucku, został oskarżony przez NKWD o udział w antysowieckiej organizacji podziemnej. Zbudowawszy własną linię obrony, przetrwał prawie półtoraroczne śledztwo i otrzymał stosunkowo łagodny wyrok: «tylko» pięć lat zesłania.
20 stycznia 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Kolejarz z Kowla Michał Marian Skuła
Artykuły
Funkcjonariusze NKWD próbowali oskarżyć kowelskiego kolejarza Michała Mariana Skułę o współpracę z polskim wywiadem. Choć nie udało się im tego udowodnić, jednak bohater naszego eseju został skazany na osiem lat łagrów.
06 stycznia 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Kolejarze z Lubomla Leonard Dewald i Kazimierz Sieczka
Artykuły
Funkcjonariusze NKWD wszczęli wspólną sprawę karną przeciwko kolejarzom Leonardowi Dewaldowi i Kazimierzowi Sieczce, ponieważ obaj byli członkami partii OZN w Lubomlu. Pomimo faktu, że sprawa była szyta grubymi nićmi, obaj zostali skazani na osiem lat łagrów.
10 grudnia 2025
«Ta książka jest o mieszkańcach Równego». Zaprezentowano publikację poświęconą polskiej konspiracji
Artykuły
W Centrum Historii Cyfrowej w Równem odbyła się prezentacja książki dr Tetiany Samsoniuk «Związek Walki Zbrojnej – 1 w Równem. 1939–1941» zawierającej szkice biograficzne działaczy polskiej konspiracji w mieście w okresie «pierwszych sowietów».
29 listopada 2025
Represje wobec wołyńskich Polaków: Piotr Malinowski, dyrektor szkoły w Trościańcu
Artykuły
Piotr Malinowski, dyrektor szkoły rolniczej w Trościańcu pod Łuckiem, został «standardowo» oskarżony o działalność kontrrewolucyjną i skazany na osiem lat łagrów.
25 listopada 2025