Zmysłowość wymieszana z kokieterią i odrobiną luksusu – a więc z pewnością Łempicka. Może być Lolita lub Tamara. Ta pierwsza drażni i zachwyca zmysł powonienia oferując wspaniałe perfumy, druga zmysł wzroku nie pozwalając zapomnieć niezwykłych obrazów.
Najlepiej smakują połączone w jedno, tworząc kompletną całość. Tamara Łempicka to wyjątkowa, niezwykle inteligentna kobieta i malarka. Urodziła się w 1889 r. w Warszawie. Od najmłodszych lat otoczona bogactwem i luksusem, rozpieszczana i kapryśna, nie należała zapewne nigdy do ludzi liczących się z innymi.
Plakat wystawy Tamary Łempickiej w Londynie, 2004 r. Autor: Wars, CC BY-SA 4.0
Uroczej pannie uchodziło płazem łamanie wszelkich konwenansów i niezwykła jak na tamte czasy bezpośredniość. Młoda Tamara, na jednym z wystawnych balów, pojawia się w stroju pasterki z gąską na sznurku. Na nietuzinkową piękność zwrócone są oczy kobiet i oczywiście mężczyzn.
Malarka rozkochuje w sobie młodego, znakomicie zapowiadającego się prawnika, Tadeusza Łempickiego. Para bierze ślub w 1916 r. w Petersburgu. Na plecach czuć już oddech rewolucji bolszewickiej. Nowa władza uważnie przygląda się młodym ludziom, nie jest zachwycona postępowaniem małżonków. Na Tadeusza Łempickiego zostaje wydany nakaz aresztowania. Tamara wpada w rozpacz i ze wszystkich sił próbuje wyciągnąć męża z ogarniętej rewolucją Rosji.
Z pomocą przychodzi szwedzki konsul, który w zamian za pełne użyczenie wdzięków przez Tamarę ułatwia Łempickiemu wyjazd do Finlandii. Małżeństwo spotyka się w Paryżu. To tu artystka podejmuje naukę w Akademii Sztuk Pięknych. Wprawdzie pierwszy obraz ma już za sobą – był to portret jej siostry Liliany, który Łempicka namalowała mając zaledwie kilka lat, ale dopiero teraz zamierza poświęcić się malarstwu.
Postmodernizm okazuje się być najbliższy jej sercu. Z każdym dniem malarka tworzy coraz więcej, a jej charakterystyczne, lekko geometryczne i emanujące erotyzmem, wyrafinowane portrety w stylu art deco stają się znakiem firmowym artystki. W 1922 r. jej prace pojawiają się na wystawie Salonu Jesiennego w Paryżu.
Autoportret w zielonym bugatti, 1925 r. Źródło: Wikiart, CC0
Sztuka Tamary Łempickiej zdobywa rozgłos, a ona sama zaczyna dobrze zarabiać. Modeli do swoich portretów, zaspakajających jej artystyczne wymagania, poszukuje wśród tłumów Paryża spacerując po wąskich uliczkach Dzielnicy Łacińskiej.
W tym samym czasie wdaje się w liczne romanse. Gwoździem do małżeńskiej trumny Łempickich okazał się flirt z nieco podstarzałym Don Juanem, poetą Gabrielem D’Annunzio, który na pamiątkę ognistego związku wysyła Tamarze ogromny pierścień z topazem. Malarka nosiła go do końca życia.
Tadeusz Łempicki, jak przystało na dobrego prawnika, w 1927 r. przeprowadza błyskawiczny rozwód. Artystka nie jest jednak zbyt długo sama. W 1934 r. wychodzi za mąż za przedstawiciela najbogatszej rodziny w Austro-Węgrzech, Raoula Kuffnera. Kuffner jest koneserem i kolekcjonerem sztuki. Prace Tamary wiszą teraz obok największych mistrzów.
Obraz The Brilliance, 1932 r. Źródło: Wikiart, CC BY-SA 4.0
Polityka po raz kolejny wdziera się w życie malarki. Jest rok 1938 i małżeństwo zaniepokojone tym, co dzieje się w Europie, wyjeżdża do Stanów Zjednoczonych. Osiadają w Nowym Jorku. Ameryka nie wita artystki tak, jakby się mogła spodziewać. Jej malarstwo jest już niemodne. Kiedyś podziwiane i wyrafinowane, teraz kojarzone jest z kiczem, który za marne grosze można sobie kupić w byle jakiej galerii.
Pozycja Łempickiej słabnie. Przez następne trzydzieści lat próbuje wrócić do dawnej artystycznej świetności. Niestety bezskutecznie. W latach 60. umiera jej mąż. Tamara przenosi się do córki. Przez całe życie otoczenie musiało zmagać się z trudnym charakterem malarki, a jak wieść niosła w ostatnich latach stała się prawdziwą apodyktyczną jędzą.
W 1980 r. Tamara Łempicka przegrywa walkę z nowotworem. Po śmierci zostaje poddana kremacji a jej prochy, zgodnie z testamentem, zostają rozsypane nad wulkanem Popocatepetl w Meksyku. Równie nieprzewidywalnym i nieobliczalnym jak ona.
Popiersie Tamary Łempickiej w Kielcach. Autor: Staszek_Szybki_Jest, CC BY-SA 4.0
Gabriela WOŹNIAK-KOWALIK,
nauczycielka skierowana do Łucka i Kowla przez ORPEG
CZYTAJ TAKŻE:
ABC KULTURY POLSKIEJ: WILCZY MALARZ
ABC KULTURY POLSKIEJ: EDWARD DWURNIK – MISTRZ SZCZEGÓŁU
ABC KULTURY POLSKIEJ: WIELKANOC NA PŁÓTNACH MISTRZÓW
ABC KULTURY POLSKIEJ: PAPCIO CHMIEL
ABC KULTURY POLSKIEJ: WITOLD PRUSZKOWSKI – SPÓŹNIONY ROMANTYK POLSKIEGO MALARSTWA
ABC KULTURY POLSKIEJ: ŚWIĄTECZNE OBRAZY
ABC KULTURY POLSKIEJ: TRZY RAZY NOAKOWSKI
ABC KULTURY POLSKIEJ: JERZY NOWOSIELSKI – UDUCHOWIONY MALARZ