Mariusz Szczygieł jest dziennikarzem, reportażystą, eseistą, pisarzem i wykładowcą akademickim. Największą popularność wśród czytelników przyniosła mu książka «Gottland» z 2015 r. Dziennik «Le Figaro» napisał o niej: «To nie jest książka, to klejnot».
Debiutował w 1996 r. książką «Niedziela, która zdarzyła się w środę». Są to historie zwykłych ludzi żyjących w latach 90. XX w Polsce. To był mafijny, złodziejski i pełen «przekrętów» czas. Kto «kombinował» wtedy, ten miał się dobrze. Wielu jednak nie umiało poradzić sobie z nowymi wyzwaniami i polskim kapitalizmem III Rzeczpospolitej. Książka Mariusza Szczygła opowiada ludzkie historie z tych lat, a w tle przypomnieć sobie możemy «Amway», który obiecywał raj za wciągnięcie ludzi do piramidy finansowej, powszechne disco polo, powstawanie pizzerii i restauracji Mac Donald’s.
Następna książka – «Na każdy temat – talk show do czytania» – została napisana wspólnie z Witoldem Orzechowskim w 1997 r. Potem był «Kaprysik. Damskie historie» traktujący o zwykłych Polkach, na przykład o pani Janinie, która zapisała aż 700 zeszytów o swoim życiu i historia dwóch przyjaciółek co tydzień piszących do siebie listy.
Wspomniana wyżej książka «Gottland», napisana w 2007 r., została nazwana we Francji zbiorem esejów, w Niemczech – zbiorem opowiadań, w Polsce – zbiorem reportaży literackich. Jej bohaterowie to Czesi – osoby, kultura i ich mentalność, które uwiodły Szczygła: między innymi siostrzenica Franza Kafki, piosenkarka Helena Vondráčková, piosenkarz Karel Gott, pisarz Jan Procházka i rzeźbiarz Otakar Švec. Cechą wyróżniającą tę książkę, oprócz niezwykle ciekawych obserwacji ludzi i zwyczajów jest to, że sytuuje się ona na pograniczu reportaży, esejów i felietonów. Swoje dzieło Szczygieł ceni za trudność przyporządkowania do jakiegokolwiek literackiego gatunku. To daje mu dużo radości i satysfakcji oraz motywuje do dalszej pracy.
Kolejną publikacją o Czechach była książka «Zrób sobie raj» z 2010 r. «Jest wyłącznie o tym, co mnie fascynowało od czasu, gdy pierwszy raz przyjechałem do tego kraju. Jest wielką notatką z lektur i ze spotkań z ludźmi, których chciałem tam spotkać. Słowem, jest o miłości przedstawiciela jednego kraju do innego kraju. Może jest jeszcze o czymś, ale to już zostawiam Państwu» – napisał o niej autor.
W tym samym roku ukazała się książka «20 lat nowej Polski w reportażach Mariusza Szczygła». On był pomysłodawcą, redaktorem i napisał komentarz. Pisarz redagował także dwa tomy «Antologii polskiego reportażu XX wieku» wydane w latach 2014 i 2015.

Następna publikacja to «Projekt prawda» z 2016 r. zawierająca opowieści autora z własnego i cudzego życia oraz mieszcząca w sobie powieść z 1959 r. zatytułowaną «Portret z pamięci» zapomnianego pisarza Stanisława Stanucha. Jest to pierwszy przypadek w Polsce, że ktoś cudzy utwór zamieścił w swojej książce. Był to celowy element techniki poszukiwania nieswoistych form przekazu Mariusza Szczygła, a przede wszystkim poszukiwania prawdy o sobie i o świecie. Jednym z ważniejszych cytatów z książki Stanucha, który przytacza w wywiadach Szczygieł, jest fragment: «Przyszło mi do głowy, że każdy rozsądny człowiek powinien dążyć do prawdy, starać się odkryć w swoim życiu jedną, bodaj najmniejszą prawdę. W przeciwnym razie życie jego wydawać się może zmarnowane».
W 2018 r. ukazała się kolejna książka pod tytułem «Nie ma». To zbiór rozmów z różnymi ludźmi, między innymi z nieznaną czeską poetką Volą Fischerową, polskim malarzem Tomaszem Góreckim i z ukraińskim żołnierzem. Za tę książkę Mariusz Szczygieł otrzymał nagrodę literacką «Nike».
W 2020 r. wydano «Osobisty przewodnik po Pradze», w którym autor oprowadza wszystkich chętnych po tych miejscach, które go uwiodły swoją niepowtarzalnością i wyjątkowością, a gdzie zazwyczaj nie trafia turysta odwiedzający Pragę.
Mariusz Szczygieł jest bezsprzecznie mistrzem literatury faktu i reportaży. Można go czytać i podziwiać za puenty, detale, szukanie prawdy o człowieku, za miłość do Czechów. Ale jest jeszcze coś istotnego: to jego niekończąca się praca nad językiem swoich reportaży, zaskakiwanie czytelnika i nieszablonowe pisanie. Pisarz ciągle szuka nowych form wyrazu. Mówi, że ma przymus pisania. Codziennie musi coś stworzyć. Kiedyś pisał dziennik, również na ulicy. Teraz można znaleźć go na Instagramie, gdzie zamieszcza swoje opinie oraz felietony o świecie i ludziach.

Mariusz Szczygieł, 2008 r. Autor Filip Sklenar, Public domain
Reportażysta zna bardzo dobrze kulturę czeską i język. Mówi, że ludzie, kultura i mentalność Czechów go fascynują. Ceni ich za wyrozumiałość, wielką tolerancję i brak tabu w poruszaniu różnych tematów w rozmowach i w literaturze. Jest to jego zdaniem kultura pozbawiona agresji, a zawsze podszyta humorem, groteską i absurdem.
Jego książki zostały przetłumaczone na kilkanaście języków, m. in. w języku ukraińskim ukazały się «Niedziela, która zdarzyła się w środę», «Gottland» oraz «Zrób sobie raj».

Wiesław Pisarski,
nauczyciel języka polskiego skierowany do Kowla przez ORPEG