ABC kultury polskiej: Joanna Chmielewska, polska mistrzyni suspensu
Artykuły

Joanna Chmielewska była zjawiskiem, które w polskiej literaturze trudno pomylić z czymkolwiek innym. Jak pierogi ruskie z sushi w barze na wynos. Nazywana mistrzynią suspensu, budowała napięcie nie tylko wokół zbrodni, lecz także wokół tego, czy bohaterka zdąży zrobić herbatę, zanim ktoś znowu zacznie do niej strzelać.

I to właśnie w tej osobliwej proporcji grozy i absurdu tkwił jej sekret. Suspens u Chmielewskiej nie polegał wyłącznie na pytaniu: kto zabił?, ale raczej jakim cudem jeszcze żyjemy i czy ktoś w końcu zamknie drzwi? Jej bohaterki, często noszące cechy samej autorki, poruszały się po świecie pełnym podejrzanych typów, niejasnych intryg i zupełnie jasnych absurdów, uzbrojone głównie w cięty język i zdolność do pakowania się w kłopoty z precyzją szwajcarskiego zegarka.

Gdyby klasyczny kryminał był przyjęciem, na którym obowiązywał smoking lub przynajmmniej elegancki garnitur, Chmielewska pojawiłaby się na nim w dresie. Przyniosłaby własne ciasto i tak przy okazji, mimochodem, rozwiązała zagadkę morderstwa. Jej styl był lekki, gawędziarski, chwilami wręcz plotkarski, jak rozmowa przy kuchennym stole, która nagle skręca w stronę trupa w szafie. I co najważniejsze. Ten trup wcale nie psuł atmosfery.

W jej książkach napięcie rosło nie tylko dlatego, że ktoś kogoś śledził, ale też ponieważ bohaterka mogła się spóźnić, zgubić klucze albo pomylić adres, co w świecie Chmielewskiej bywało równie niebezpieczne, jak spotkanie z mordercą. Suspens był więc nie tyle mechanicznym zabiegiem fabularnym, ile naturalnym skutkiem życia, które, jak wiadomo, rzadko idzie zgodnie z planem, a już na pewno nie wtedy, gdy ktoś próbuje rozwiązać zagadkę kryminalną.

Nie sposób pominąć humoru, który działał u niej jak wentyl bezpieczeństwa. Tam, gdzie inni autorzy budują napięcie ciszą i mrokiem, Chmielewska wprowadzała dialog, który potrafił rozbroić bombę szybciej niż saper. Jej dowcip nie był dodatkiem, a integralną częścią konstrukcji. Bez niego te historie straciłyby połowę uroku i trzy czwarte sensu.

Co ciekawe, jej twórczość doskonale zniosła próbę czasu. W epoce smartfonów i GPS-ów, gdzie bohater kryminału może w trzy sekundy sprawdzić wszystko, co kiedyś wymagało trzech rozdziałów, książki Chmielewskiej nadal działają. Być może dlatego, że ich siłą nie była technologia, lecz człowiek ze swoją nieporadnością, impulsywnością i zdolnością do wpadania w tarapaty w sposób twórczy.

Chmielewska stworzyła własny podgatunek. Kryminał obyczajowy z ironicznym pazurem. Jej świat nie był ani całkiem realistyczny, ani całkiem absurdalny. Balansował gdzieś pomiędzy, jak bohaterka stojąca na krawężniku i zastanawiająca się, czy właśnie za chwilę nie wpadnie w coś znacznie gorszego niż kałuża. Można powiedzieć, że była mistrzynią suspensu, ale to tylko część prawdy.

Była mistrzynią opowiadania historii, które czyta się jednym tchem, choć wcale nie chodzi w nich tylko o oddech. Chodzi o rytm, o tempo, o tę specyficzną energię, która sprawia, że przewracamy kolejne strony, nawet jeśli wiemy, że rozsądek podpowiada idźże wreszcie spać. A rozsądek, jak wiadomo, w świecie Chmielewskiej ma niewiele do powiedzenia.

I bardzo dobrze, bo dzięki temu literatura zyskuje coś znacznie cenniejszego niż logikę. Po prostu czystą przyjemność czytania.

Gabriela Woźniak-Kowalik,

nauczycielka skierowana do Łucka przez ORPEG

Na zdjęciu: Okładki książek Joanny Chmielewskiej. Zdjęcia pochodzą ze stron antykwariat-wroclaw.pl oraz kwadryga.com

Powiązane publikacje
ABC kultury polskiej: Bernard Ładysz – śpiewak, aktor, świadek historii
Artykuły
Bernard Ładysz należał do tych artystów, których nie da się łatwo zamknąć w jednym zdaniu ani nawet w jednym gatunku. Dla jednych był przede wszystkim wybitnym basem operowym, dla innych charakterystycznym głosem z filmów i nagrań, jeszcze dla innych świadkiem historii, który przeszedł przez dramatyczne doświadczenia XX wieku i potrafił o nich mówić bez patosu, za to z uważnością i spokojem.
17 czerwca 2026
ABC kultury polskiej: Maj, gitary i «Hej Joe»
Artykuły
Miasta rozpoznajemy dzięki ciekawym zabytkom. Jednak Wrocław ma swoją dodatkową wizytówkę: majowe gitarowe granie, które od ponad dwóch dekad przyciąga tysiące muzyków z Polski i świata.
22 maja 2026
ABC kultury polskiej: Sergiusz Piasecki – pisarz, przemytnik i szpieg
Artykuły
Gdybyśmy chcieli poszukać postaci, której życiorys mógłby konkurować z najlepszymi amerykańskimi filmami sensacyjnymi, to Sergiusz Piasecki byłby świetnym wyborem.
08 maja 2026
ABC kultury polskiej: Jan Brzechwa nie tylko dla dzieci
Artykuły
Jan Brzechwa to postać, która udowadnia, że można być jednocześnie poważnym prawnikiem i niepoważnym mistrzem pióra. Mistrzem tak poważnie niepoważnym, że do dziś dzieci w całej Polsce uczą się jego wierszy szybciej niż tabliczki mnożenia, a dorośli recytują je z podejrzanym błyskiem nostalgii w oku.
20 kwietnia 2026
ABC kultury polskiej: Helena Modrzejewska – Polka, która podbiła Amerykę
Artykuły
Przyszła na świat 12 października 1840 r. w Krakowie. Jako aktorka odniosła sukces, o jakim marzy każdy stający na scenie teatru i przed okiem kamery filmowej – zdobyła Amerykę, jednak nigdy nie zapomniała o swojej Ojczyźnie, do której regularnie wracała przez całe życie.
08 kwietnia 2026
ABC kultury polskiej: Ewa Rossano – harmonia brązu i szkła
Artykuły
Ewa Rossano należy do niezwykle interesujących głosów współczesnej sztuki. Jej liczne rzeźby są opowieścią o sile i kruchości człowieka, trwaniu i przemijaniu. Część jej prac to brąz – symbol wielkiego ciężaru i brzemię dramatycznej historii człowieka, a druga część to szkło – światło i blask wspaniałych jego osiągnięć. Artystka maluje także obrazy oraz robi etiudy filmowe.
13 marca 2026
ABC kultury polskiej: Ludzie gór. Wanda Rutkiewicz i Jerzy Kukuczka
Artykuły
Ludzie gór nie należą wyłącznie do geografii. Do mniejszych i większych wzniesień, które przeciętnego człowieka przyprawiają o zawrót głowy. Przynależą do pewnego sposobu myślenia, do wewnętrznego krajobrazu, w którym granice wyznacza nie mapa, lecz odwaga i strach, upór i zwątpienie, a także samotność.
06 lutego 2026
ABC kultury polskiej: «Wratislavia Cantans» – Wrocław śpiewa od 60 lat!
Artykuły
Festiwal, który powstał w 1966 r., pokazuje nam przez lata, że muzyka jest sztuką spotkania ze sobą tych, którzy grają i śpiewają z tymi, którzy słuchają we wspólnej, przyjaznej i interesującej przestrzeni.
22 stycznia 2026
ABC kultury polskiej: Na świątecznym stole
Artykuły
Historia, tradycja i kultura każdego narodu to także kuchnia i potrawy podawane na świąteczny stół. W Polsce tę prawdę widać szczególnie wyraźnie podczas Wigilii, kiedy to na białym obrusie pojawiają się dania, które, choć nieraz przechodzą subtelne modernizacje lub ulegają dziwnym i nie zawsze przemyślanym przemianom, w swej istocie pozostają nośnikiem pamięci o dawnych czasach, wierzeniach, a nawet o sposobie myślenia naszych przodków.
23 grudnia 2025