Historia Wołynia zawiera wiele tajemnic, które udaje się czasem odkryć dzięki starym zdjęciom i kartkom pocztowym.
Linia kolejowa z Łucka do Lwowa została zbudowana w 1928 r., mimo że w planach była o wiele wcześniej. Wielu miłośnikom historii kojarzy się ze skarbem Gotów odkrytym podczas robót ziemnych. Liczył on ok. 20 kg srebrnych monet rzymskich i kilka złotych medalionów, wśród których znajdował się unikalny medalion imperatora Jowiana. Ale to już inna historia...
Odcinek łączący koleje wołyńskie i galicyjskie został uroczyście oddany do użytku w sierpniu 1928 r., ale pierwszy pociąg pasażerski z nieznanych nam powodów przejechał nim dziewięć miesięcy później – 15 maja 1929 r. Historia milczy o przyczynach tego opóźnienia. Odpowiedź znajdujemy natomiast na starych zdjęciach: na ruch pociągów pasażerskich na tym odcinku od razu po jego oddaniu nie pozwolono ze względu na błędy, do których doszło na etapie projektowania.
Między stacjami Haliczany a Zwiniacze kolej przebiega przez tereny bagienne, czego widocznie nie wzięto pod uwagę na etapie projektowania oraz robót ziemnych. Wskutek tego już 20 września 1928 r. w pobliżu stacji Zwiniacze tory zjechały ze skarpy razem z pociągiem. Na zdjęciach widzimy puste wagony, z czego możemy wywnioskować, że do wypadku doszło w trakcie testowania tego odcinka torów. Na potwierdzenie naszych przypuszczeń publikujemy zdjęcia ilustrujące wypadek kolejowy między stacjami Haliczany a Zwiniacze.





Wiktor LITEWCZUK
Zdjęcia pochodzą z kolekcji autora