«Jestem pasjonatem historii straży pożarnych i natrafiłem na artykuł o jednym z oficerów pracujących na terenie byłego województwa wołyńskiego – Macieju Żołnierczyku. Przesyłam notę biograficzną, którą opracowałem. Jest ona jeszcze niepełna, ponieważ nie mam sprawdzonych informacji z okresu 1938–1939» – napisał w mailu do redakcji «Monitora Wołyńskiego» Florian Pelczar z Rzeszowa.
Józef Kaczmarczyk był policjantem w Łodzi, a później w Kowlu, Równem i Dziatkiewiczach w powiecie rówieńskim, gdzie zastała go II wojna światowa. W październiku 1939 r. trafił do więzienia NKWD w Równem. Następnie był przesłuchiwany w Równem i Kijowie, a potem zesłany do Uzbekistanu.
Wincenty Kożuch był policjantem w Buderażu w powiecie zdołbunowskim. 9 grudnia 1939 r. został aresztowany przez NKWD. Początkowo przebywał w więzieniu NKWD w Równem, a następnie został przeniesiony do Starobielska. W kwietniu 1941 r. skazano go na pięć lat poprawczych obozów pracy.
Józef Bojanowski, starszy policjant ze Zdołbunowa, trafił do więzienia NKWD 1 października 1939 r. Poświęcony mu szkic biograficzny jest kontynuacją cyklu artykułów o funkcjonariuszach polskiej Policji Państwowej represjonowanych przez władze radzieckie.
Policjant Stefan Bułа, któremu poświęcono ten szkic, w przededniu II wojny światowej mieszkał i pracował we wsi Sobków w ówczesnym województwie kieleckim. Na początku września 1939 r. jego posterunek otrzymał nakaz ewakuacji. Wkrótce policjant trafił do rówieńskiego więzienia NKWD.
Rodzina Bronisława Bończyka, policjanta z Kalisza, straciła z nim kontakt na początku września 1939 r., kiedy wraz ze swoim oddziałem ewakuował się w kierunku Lubelszczyzny. Opracowane przeze mnie dokumenty NKWD z archiwum w Równem, pozwalają na zrozumienie tego, co działo się z nim później.
W czasie opracowania tej sprawy karnej nie opuszczało mnie uczucie, że już o tym pisałam i ta historia już pojawiła się w naszej rubryce. W pierwszej chwili wydawało mi się, że po raz drugi podjęłam się sprawy policjanta, o której już pisaliśmy na łamach gazety. Dwukrotnie sprawdziłam i w końcu zrozumiałam, o co chodzi.
Jan Bulik, policjant z Tymbarku w powiecie limanowskim w Małopolsce, został aresztowany 18 września 1939 r. przez gwardię robotniczą w Równem na Wołyniu. Trafił tu z tej części Polski, która była okupowana przez Wehrmacht.
Ta historia pochłonęła nas w ostatnich dniach. Znaleźliśmy wnuka Jana Bulika – policjanta z Tymbarku.
Piotr Dziagacz, starszy posterunkowy z Rafałówki, został osadzony w więzieniu NKWD w grudniu 1939 r. W lutym 1941 r. z powodu «aktywnej działalności przeciw ruchowi rewolucyjnemu» został skazany na osiem lat poprawczych obozów pracy.