Rodzina Bronisława Bończyka, policjanta z Kalisza, straciła z nim kontakt na początku września 1939 r., kiedy wraz ze swoim oddziałem ewakuował się w kierunku Lubelszczyzny. Opracowane przeze mnie dokumenty NKWD z archiwum w Równem, pozwalają na zrozumienie tego, co działo się z nim później.
W czasie opracowania tej sprawy karnej nie opuszczało mnie uczucie, że już o tym pisałam i ta historia już pojawiła się w naszej rubryce. W pierwszej chwili wydawało mi się, że po raz drugi podjęłam się sprawy policjanta, o której już pisaliśmy na łamach gazety. Dwukrotnie sprawdziłam i w końcu zrozumiałam, o co chodzi.
Jan Bulik, policjant z Tymbarku w powiecie limanowskim w Małopolsce, został aresztowany 18 września 1939 r. przez gwardię robotniczą w Równem na Wołyniu. Trafił tu z tej części Polski, która była okupowana przez Wehrmacht.
Ta historia pochłonęła nas w ostatnich dniach. Znaleźliśmy wnuka Jana Bulika – policjanta z Tymbarku.
Piotr Dziagacz, starszy posterunkowy z Rafałówki, został osadzony w więzieniu NKWD w grudniu 1939 r. W lutym 1941 r. z powodu «aktywnej działalności przeciw ruchowi rewolucyjnemu» został skazany na osiem lat poprawczych obozów pracy.
Szkic o Piotrze Zobku, kanceliście I komisariatu policji w Równem, jest kontynuacją cyklu o funkcjonariuszach polskiej Policji Państwowej, którzy doznali represji sowieckich w latach 1939–1941.
Antoni Michalak, policjant z Milatyna w powiecie Zdołbunów, z powodu «aktywnej działalności przeciw ruchowi rewolucyjnemu» w 1940 r. został skazany przez Kolegium Specjalne NKWD na pięć lat łagrów.
Losy Aleksandra Tarwackiego, policjanta z Równego skazanego przez Kolegium Specjalne NKWD na osiem lat łagrów, na łamach «Monitora Wołyńskiego» opisała Tetiana Samsoniuk. Szkic biograficzny oparła na aktach śledztwa przechowywanych w Państwowym Archiwum Obwodu Rówieńskiego.
Aleksander Tarwacki pracował w II komisariacie policji w Równem. Podobnie jak wielu innych funkcjonariuszy został aresztowany przez sowietów w drugim dniu po inwazji Armii Czerwonej i ustanowieniu władzy radzieckiej na terenach Polski.
Akta śledztwa wszczętego w 1939 r. wobec Władysława Michalskiego, policjanta ze Zdołbicy na Rówieńszczyźnie, zawierają tylko kilka kartek. Tak wyglądała większość spraw karnych wobec funkcjonariuszy polskiej policji, których władze radzieckie aresztowały według poprzednio ułożonej listy natychmiast po wkroczeniu na tereny Polski.