W centrum Kamienia Koszyrskiego, niedaleko siedziby Rady Miejskiej, spotykam Ludmiłę Arseniuk, która kiedyś pracowała tu na różnych stanowiskach administracyjnych. Dziś jest najaktywniejszą przedstawicielką polskiej społeczności miasta.
Wśród laureatów tegorocznej edycji nagrody «Semper Fidelis», która została wręczona w ubiegłym miesiącu na Zamku Królewskim w Warszawie, znalazł się kapłan z Wołynia, ksiądz kanonik Jan Buras.
Śledczy NKWD ZSRR Lenski od razu wydał wyrok na Józefa Broszczyka. Na stronie tytułowej sprawy kryminalnej napisał: «5 lat poprawczych obozów pracy». Jednak w czasie krótkiego śledztwa, które trwało od 18 do 24 grudnia funkcjonariusz wydłużył termin odbywania kary.
Pewna moja daleka, dobrze wykształcona znajoma zawsze wszem i wobec z marsową miną powtarzała, że do jej kuchni psy i mężczyźni wstępu nie mają. Wszelako ta kolejność była rzeczą przypadku, a mimo wielokrotnego wysłuchiwania owej maksymy życiowej i tak, za każdym razem, wywoływała u mnie lekką konsternację.
Od zeszłego roku uroczystość Wszystkich Świętych dla łuckiej parafii rzymskokatolickiej Świętych Apostołów Piotra i Pawła nabrała jeszcze jednego, szczególnego znaczenia, bo właśnie w tym dniu swoją pierwszą publiczną akcję przeprowadziła parafialna organizacja charytatywna.
Wiele lat temu Mieczysław Fogg, swoim eleganckim, rozpoznawalnym na końcu świata głosem, śpiewał o małym, niemym kinie. 
Z Aliną Łuckiewicz, która pochodzi z obwodu żytomierskiego, spotkaliśmy się po mszy świętej przy kościele Świętej Anny w Kowlu. Moja rozmówczyni opowiedziała o trudnych losach swojej rodziny, która doświadczyła m.in. radzieckich represji, wojennych zawirowań oraz powojennego głodu.
Bohater tego tekstu w okresie międzywojennym pracował w na posterunkach policji w Sarnach, Lubikowiczach, Strzelsku i Włodzimiercu na Rówieńszczyźnie. W 1941 r. Kolegium Specjalne NKWD ZSRR skazało go na pięć lat obozów pracy.
Mój starszy o siedem lat brat, na wieść, że oto został posiadaczem drącej się wniebogłosy siostry, mógłby – gdyby tylko wówczas znał ten związek frazeologiczny – powiedzieć sobie: ładny gips.
W Zdołbunowie odbyła się uroczystość 25-lecia miejscowego Towarzystwa Kultury Polskiej. Z okazji jubileuszu członkowie organizacji urządzili koncert i wystawę osiągnięć, a także odwiedzili seniorów, którzy nie mogli uczestniczyć w obchodach.