Mieszkaniec miasta Równe, Władysław Dobusz, został zatrzymany podczas próby przekroczenia granicy sowiecko-niemieckiej. Po krótkim śledztwie skazano go na 5 lat łagrów.
Nasza rozmówczyni, mieszkanka Łucka Walentyna Olich pochodzi z Podola. Historia jej rodziny odzwierciedla losy mieszkańców tego regionu, którzy jeszcze w 1918 r. znaleźli się pod rządami bolszewików.
Rodzinne fotografie z domu Wincentego i Nadii Truszkowskich, splądrowanego przez sowietów po wysiedleniu właścicieli na Syberię w 1940 r., uratowali sąsiedzi. Dzięki uprzejmości potomków Wincentego i Nadii Truszkowskich możemy dziś przedstawić Państwu te zdjęcia.
Polskie Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przyznało dotacje w ramach programu «Ochrona dziedzictwa kulturowego za granicą» na 2025 r. nadzorowanego przez Narodowy Instytut Polskiego Dziedzictwa Kulturowego za Granicą Polonika. Wsparcie otrzymały m.in. projekty przewidujące dalsze prace w kościołach w Ołyce, Lubomlu, Włodzimierzu i Podhajcach.
Marysia ma piętnaście lat. Jest zdolnym dzieckiem, więc języka polskiego, którego nie rozumiała ani w ząb, nauczyła się szybko. Bo musiała. Teraz chce dalej się kształcić, nawet bardzo. Czyta więc wszystkie polskie książki, jakie tylko wpadną jej w ręce. Mówi dużo, swobodnie, ładnie buduje zdania. Pozostał akcent.
Jan Kiepura, syn piekarza z Sosnowca, stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych artystów, a swoim głosem podbijał sceny i serca melomanów na całym świecie. Ludzie darzyli go uznaniem, kochali i podziwiali.
Proponujemy uwadze Czytelników przedruk opublikowanego w numerze 1 z 1938 r. «Ziemi Wołyńskiej» artykułu Mieczysława Małuszyńskiego poświęconego handlowi w Łucku w okresie średniowiecza.
Emanuel Małyński (1873–1938) to postać nietuzinkowa – polski pisarz i publicysta, którego życie i twórczość pozostają interesującym świadectwem złożonych czasów, w których przyszło mu żyć.
Pracownik urzędu wojewódzkiego w Łucku Grzegorz Cichowicz został aresztowany przez funkcjonariuszy NKWD 2 lipca 1940 r. Oskarżono go o udział w organizacji kontrrewolucyjnej.
«Wszystkie groby moich krewnych zostały tam, na cmentarzu w obwodzie chmielnickim» – mówi 76-letni Michał Bedraty ze Zdołbunowa.